Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Prowadził mając trzy promile alkoholu

Nieodpowiedzialność to zbyt delikatne określenie aby opisać zachowanie 45-letniego mieszkańca gminy Lipka. W niedzielne popołudnie, mężczyzna mając ponad trzy promile promile alkoholu w organizmie kierował na trasie Lipka – Batorowo dostawczym mercedesem sprinterem dodatkowo nie posiadając uprawnień do kierowania.
  • Źródło: KPP Złotów
Prowadził mając trzy promile alkoholu

Autor: KPP Złotów

Na szczęście jadącego od krawędzi jezdni do krawędzi jezdni ujął inny kierowca z kolegą. Gdy tylko kierowca mercedesa zatrzymał się jadący za nim mieszkaniec Krajenki i Sępólna Krajeńskiego podbiegli do niego, ujęli go i powiadomili Policję. Dzięki godnej pochwały postawie obu mężczyzn 45-latek, nie ruszył już w dalszą drogę i nie doprowadził do tragedii. Policjanci z Posterunku Policji w Lipce zatrzymali 45-latka, który za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

Godną pochwały obywatelską postawą wykazali się w minioną niedzielę (08.11.2020r.) mieszkaniec Krajenki i Sępólna Krajeńskiego, którzy jadą trasą Lipka-Batorowo, zauważyli jadącego od krawędzi jezdni do krawędzi jezdni mercedesa. Mężczyźni zawrócili i pojechali za stwarzającym zagrożenie pojazdem, gdy tylko mercedes zatrzymał się mieszkaniec Krajenki i Sępólna Krajeńskiego podbiegli do wysiadającego zza kierownicy mężczyzny i wyczuli od niego bardzo silną woń alkoholu oraz zauważyli, że ma problemy z utrzymaniem się na nogach. Oczywistym było, że pijany kierowca nie może już ruszyć w dalszą drogę. Mieszkaniec Krajenki i Sępólna Krajeńskiego powiadomili Policję i do czasu przyjazdu funkcjonariuszy nie pozwolili kierowcy ruszyć samochodem.

Policjanci, którzy przybyli na miejsce sprawdzili stan trzeźwości 45-letniego kierowcy mercedesa, okazało się, że ma on w organizmie ponad trzy promile alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali nietrzeźwego kierowcę, a po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych dodatkowo okazało się, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami. 45-letni mieszkaniec gminy Lipka w najbliższych dniach usłyszy zarzuty, a Sąd zadecyduje o wymiarze kary. Grozi mu do 2 lat więzienia i zakaz kierowania pojazdami przez co najmniej trzy lata. Będzie też musiał zapłacić 5 tysięcy zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Każdego dnia możesz spotkać na swojej drodze pijanego kierowcę. Pamiętaj, że stanowi on śmiertelne zagrożenie. Powstrzymanie nietrzeźwego kierującego to absolutna konieczność w przeciwnym razie może dojść do tragedii. Jeśli widzisz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, reaguj! Każdy z nas może ująć sprawcę przestępstwa na gorącym uczynku. To tzw. zatrzymanie obywatelskie!

Składamy serdeczne gratulacje i podziękowania na ręce mieszkańca Krajenki i Sępólna Krajeńskiego to dzięki wam i waszej postawie Panowie śmiertelne zagrożenie jakim jest nietrzeźwy kierowca zostało wyeliminowane i uniknęliśmy kolejnej tragedii na drodze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: takatuka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, wykonawca poleceń Henryka Stokłosy musi teraz ważyć swoje wypiredziny przeciwko Lemanowiczowi Januszowi i jego żonie oraz dalszej rodzinie, bo jego guru zapragnął zawrzeć fejsbukową znajomość z Januszem Lemanowiczem. Co to znaczy, nie wiadomo. Ale już był przypadek, że Kaja Kunicka pisała w prasie podłe artykuły (Zarobkowy wolontariat; Opiekunka starszej pani), ale nic nie pomogło, dostała rakietę wyrzutową z redakcji Tygodnika Nowego. Poszła z wizytą pokutną do prezeski obsobaczanej organizacji i opowiedziała, jak musiała robić co każą, dla chleba. W roku 2007 sam Szalbierz doznał eksplozywnej ekspulsji z funkcji redaktora naczelnego. Nie jest bezpiecznie. Obecnie w pełni pustki intelektualnej i zapomnienia wykrzesał z siebie skargę do prezesa urzędu ochrony danych osobowych, jakoby Janusz Lemanowicz przetworzył jego dane osobowe i jego ojca, o którym nie wiadomo, kto to faktycznie był. Jak to w zapomnieniu, nie pamiętał, że Lemanowicz od 10 lat nie mieszka w Pile, choć był na rozprawie w Poznaniu ul. Hejmowskiego, gdzie zostało podane do protokołu, że mieszka gdzie indziej niż w Pile. Rzecznik ODO też nie wykazał bystrości do ustalenia z kim ma się potykać i skąd on jest. Jak Płóciennik, mógł wysyłać swoje wezwania na wyspy Hula - Gula albo Taka - Tuka. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 16:07 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: proctohemolan Treść komentarza: prezes ma to w dupie Data dodania komentarza: 3.08.2026, 16:06 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: petrel Treść komentarza: W rzeczy samej e-wyroki z Lublina są zwiastunem rozpiździaju systemu prawa. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:48 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Checkpoint Charlie Treść komentarza: Argumentacja Szalbierza do prezesa urzędu ochrony danych osobowych jest dziecinadą. Gdyby ktoś chciał ukrzywdzić tego ktosia, ma setki możliwości ustalenia szczegółów jego istnienia we wsi i w mieście. Dobre jest oświadczenie majątkowe radnego gminnego, portal lubimy czytać, stopka redakcyjna Tygodnika Nowego i stopka redakcyjna quasi miesięcznika faktypilskie.pl, notatka urzędowa policjanta Krzysztofa Hoffmanna w sprawie zlecenia z komputera IP 77.45.84.46 konstrukcji wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Zatroskanie o domniemanego ojca jest śmieszne w świetle roboty Szalbierza w temacie kurestwa matki Lemanowicza. I to by było na tyle. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:38 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pikuś i Brytan Treść komentarza: "10 lipca 2025 roku redaktor naczelny FP złożył skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych argumentując, że prawna ochrona jego danych osobowych została przez Janusza L. naruszona celowo i z rozmysłem, a ujawnienie tych danych na portalu odwiedzanym codziennie ok. 10 tysięcy osób może być wykorzystane do podjęcia działalności przestępczej na jego szkodę." 25 stycznia 2006 roku Mariusz Szalbierz celowo, z rozmysłem naruszył prywatność w publikacji na łamach Tygodnika Nowego w ten sposób, że okradł z wolności osobistej i dopuścił się szabru tożsamości obywatela, co jest zbrodnią. Tych przestępstw dokonał przez nieuprawnione zgłoszenie Janusza Lemanowicza do konkursu Kameleon2005. To nie wszystko. 8 marca tego roku z zespołem redakcji Tygodnik Nowy zaczaił się, żeby wyrwać z Janusza Lemanowicza gamety z zamiarem umieszczenia porcji nośników deena w zakupionym do tego celu terrarium. Mariusz Szalbierz zamierzył zwabić zwycięzcę konkursu Kameleon2005 do redakcji pod pozorem wręczenia nagrody konkursowej w postaci pomarańczowej pokraki z garnkiem nad głową. Ta heca jest nie tylko naruszeniem danych osobowych ale zbiorowym gwałtem dokonanym z całym zespołem redakcji, której skład jest podany w stopce redakcyjnej Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 12:59 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Ja Treść komentarza: "Pilski Hejter" upomina prezesa RODO, że aby skutecznie doręczyć cokolwiek do kogo bądź, trzeba ustalić adres, nie po peselu a po rzeczywistości. Zasada "Audiatur et altera pars" nie została jeszcze spuszczona do kibla, choć pokusa jest. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 18:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama