Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

#Murem za gastro – smacznie, szybko, solidarnie

O solidarność i wsparcie pilskich lokali gastronomicznych, czyli zamawianie posiłków na wynos, proszą pomysłodawcy i organizatorzy akcji #Muremzagastro. Inicjatywa ma pomóc przetrwać pilskim restauracjom, kawiarniom i barom, które po decyzji premiera o zamknięciu gastronomii w całym kraju, znalazły się dramatycznej sytuacji.
#Murem za gastro – smacznie, szybko, solidarnie

Autor: Tarpil

Za nami pierwsza odsłona akcji, która od teraz ma się odbywać co tydzień, w każdą sobotę na pilskim targowisku przy ulicy Rynkowej. Chodzi o to, by wesprzeć branże gastronomiczną w tych trudnych czasach, gdy bary i restauracje mogą oferować dania tylko na wynos lub z dostawą do domów.

- Ta inicjatywa rozszerza naszą akcję wspierania gastronomii. Jakiś czas temu udostępniliśmy bilbordy, na których firmy gastronomiczne mogą reklamować swoją ofertę. W sobotę natomiast przedsiębiorcy mogą być z nami i „na żywo” reklamować oraz sprzedawać swoje produkty. Warto z tego skorzystać – zachęca Krzysztof Rauhut, właściciel firmy Studio K2.

Oferowana szeroka gama potraw sprzedawana będzie w postaci półproduktów, które następnie będzie można podgrzać (upiec) w domu.

– W imieniu całej pilskiej gastronomii, zapraszamy w sobotę na pilskie targowisko, gdzie po raz pierwszy odbędzie się akcja #Muremzagastro. Chcemy pokazać państwu swoje możliwości oferując potrawy, z których bardzo wiele w domu się nie robi. Będzie można je zakupić w postaci półproduktów, które następnie będzie można podgrzać lub upiec w domu – zachęca Grzegorz Graczyk, właściciel popularnego w Pile „Wyspiarza”.

– Mamy w ofercie wiele rzadkich potraw, w tym także wegańskich. Zapraszamy serdecznie kupowania i próbowania dodaje Mikołaj Siatkowski z lokalu „Gastrosfera”.

Aby ułatwić pilanom zamawianie i odbiór potraw - Gmina Piła i Spółka Tarpil - oddały do dyspozycji gastronomów kilka zadaszonych stoisk w głównej hali handlowej na terenie Targowiska nr 1 przy ulicy Rynkowej. Po raz pierwszy stanowiska gastronomiczne czynne będą już w najbliższą sobotę w godzinach od 8.00 do 14.00.

– Piła razem się wspiera od wielu miesięcy. Tym razem akcją #Muremzagastro pomagamy pilskiej gastronomi, która z powodu obostrzeń przeżywa duże kłopoty. Razem, solidarnie możemy przejść przez ten czas. Kupując przygotowane przez gastronomów potrawy, możecie państwo nie tylko przyjemnie i smacznie spędzić sobotni czas, ale także pomóc przedsiębiorcom w utrzymaniu firm i miejsc pracy wielu pilan. Serdecznie zapraszamy – podsumowała Beata Dudzińska, zastępca prezydenta Piły.

Taki sam cel mają publikowane od marca na stronie internetowej www.pila.pl dane teleadresowe działających w Pile lokali gastronomicznych oraz prowadzony na miejskiej stronie facebookowej wyjątkowo smaczny album Wspieramy lokalną gastronomię, gdzie oprócz nazw lokali, numerów telefonów i adresów mailowych, zamieszczamy menu potraw, serwowanych na wynos, przez pilskie restauracje, bistra, bary i kawiarnie. Od niedawna podobne dane, ale w rozszerzonej wersji publikujemy również na facebooku.

Właścicieli zachęcamy do zgłaszania punktów gastronomicznych zarówno do udziału w akcji #Muremzagastro, jak i do reklamowania się w albumie Wspieramy lokalną gastronomię”. Zgłoszenia przyjmowane są pod adresem: [email protected] lub telefonicznie pod numerem 532 190 991.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Kubik Treść komentarza: Dwa wiadra piachu, to musiała być wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:14 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Jedynym motywem, który może skłonić medialnego furfante do odbycia podróży na Wawelską jest sklep z wódką i obok rzeźnik H. Stokłosy. Kiedy jeszcze żył komuch zombi komuny Noska, mógł ten totumfacki przemieszczać się do niego na rogu Wawelskiej i Łowieckiej od sklepu z wódką do bloku na rogu z widokiem na śmietnik. Nie wiemy, czy kupa śmierdząca pod oknem od strony podwórka była zrobiona nocą dla udokumentowania, że redaktor - wydawca tędy przechodził do Kazka Posady, czy po prostu przysiadł z potrzeby i narobił. Pani Basia, która czuwa przyniosła dwa wiadra piachu z piaskownicy i przykryła. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:11 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Jako furfante totumfacki układu medialno-gospodarczego północnej Wielkopolski jest wciąż do dyspozycji gościa niebędącego pierduśnicą z politycznego targowiska, ale z pieniędzmi. Dlatego nie dociera nic poza robotą na zlecenie Króla Flaków. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama