Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Awanturnik z amfetaminą

Zaczęło się od interwencji w sprawie awantury, a skończyło na zarzucie posiadania blisko 35 gramów narkotyków. Teraz 31-latkowi grozić może kara nawet do trzech lat pobytu w zakładzie karnym.
  • Źródło: KPP Czarnków
Awanturnik z amfetaminą

W minioną środę około godz. 13:10 oficer dyżurny Komisariatu Policji w Trzciance odebrał zgłoszenie o awanturze na jednej z ulic. Z przekazanych informacji wnikało, że w jej trakcie nietrzeźwy mężczyzna wykrzykiwał słowa wulgarne w kierunku zgłaszającej, kopał w drzwi jej mieszkania oraz uderzał w szyby.

Na miejsce udała się załoga patrolowo-interwencyjna, na której widok mężczyzna był również agresywny i wulgarny, wyczuwalna była od niego silna woń alkoholu z usta. W trakcie czynności policjanci ustalili, że awanturnik to 31-latek bez stałego miejsca zamieszkania, przebywający na terenie Trzcianki, karany w przeszłości za przestępstwa przeciwko mieniu i rodzinie.

Kiedy mundurowi sprawdzili jego plecak okazało się, że miał w nim woreczek foliowy wypełniony białym proszkiem. Badanie testerem narkotykowym wykazało, że była to amfetamina. Łącznie mundurowi zabezpieczyli około 35 gramów substancji psychotropowych. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Dzisiaj po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut posiadania narkotyków.

O tym, jaką karę otrzyma decydować będzie ostatecznie sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, może to być nawet trzyletni pobyt w więzieniu.

Karolina Górzna-Kustra


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MarysiaTreść komentarza: Co nagryzmoli ten facet z wiochy, to ni jak łysy grzywką o kant kuli.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:51Źródło komentarza: "Pani jest kłamczuchą"Autor komentarza: dla chlebaTreść komentarza: Kto raz się skurwił, temu następne zdrady stają się zwyczajowym ciągiem dalszych upadków, dla chleba, panie, dla chleba.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oh, MisterTreść komentarza: A więc hakiem na CiJa był wałek do przekazywania informacji genetycznej, co go miał w portkach. Konspirator - kopulator.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: SorryTreść komentarza: Kierownictwo posterunku policji w Białośliwiu ma najwięcej roboty z pijaństwem w okolicy 4 Stycznia, gdzie jest wielki koncern prasowy. Tam oni ciągle są w pogotowiu, bo zawsze może się zdarzyć coś, co wymaga obecności roboli mediów. A nic się nie dzieje, to chleją. Co może się dziać w Białośliwiu?Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:14Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: hakowośćTreść komentarza: Ciechan szukał haków na wszystkich a w końcu znaleźli haka na CiJa.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: kobra@nockaTreść komentarza: Dla innych pokoleń podajemy, że tradycją polskiego porządku jest też bezpieka i milicja obywatelska. 7 marca 1984 roku czteroosobowa ekipa funkcjonariuszy SB pod dowództwem młodszego chorążego Jerzego Bełza naszła mieszkanie przy ulicy Walki Młodych 46C/9. Pod blokiem zainstalował się milicjant z tak zwaną suką, czyli Nyską. Panowie przybyli na rewizję po donosie Ciechanowskiego, gdzie się ukrywał w stanie wojennym. Było to przeszukanie tak zwane milicyjne, bez postanowienia prokuratora, a w trybie bezpośredniej pogoni za przestępcami. Dzisiaj wiadomo, że Ciechanowski pękł po groźbie organów, że jak nie będzie szczery, to oni rozdmuchają wieść o aktywności Ciechanowskiego, konspiracyjny "Robak-Karol-Józef", w pościeli trzcianeckich konspiratorów ze skutkiem demograficznym dodatnim. Rewizję zatwierdził prokurator Wylegała. Nyska przed blokiem była przygotowana na ewentualny areszt i przewiezienie nieboraków na odwach, gdzie przeważnie resortowi robili bęcki albo bardziej odpornym łomot. Wiadomo, że bęcki bywały często już w windzie wiozącej aresztantów na wyższe pietra siedziby przy ulicy Bydgoskiej 113. Dzisiaj jest decyzja o wyburzeniu tego biurowca.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policji
Reklama
Reklama