Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

UMWW wspiera OSP Bądecz

Pomoc dla OSP Bądecz, gdzie na początku roku doszło do pożaru płynie nadal szerokim strumieniem. Najpierw wsparcie okazali internauci, potem premier Mateusz Morawiecki, a teraz Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego zadeklarował kolejne środki na ten cel.
UMWW wspiera OSP Bądecz

Remiza OSP w Bądeczu spłonęła niemal doszczętnie na początku roku, rujnując wysiłek wielu pokoleń, które dbały nie tylko o sam budynek, ale przede wszystkim o markę tamtejszej jednostki. Nie wszystko poszło jednak na marne, bowiem bardzo szybko z pomocą ruszyli ludzie dobrej woli, którzy chcieli pomóc w odbudowie remizy oraz zakupie sprzętu pożarniczego. Internetowa zbiórka cieszyła się całkiem sporym zainteresowaniem, a co więcej, niewiele później wsparcie w odbudowie, jak również zakupie sprzętu zadeklarował premier Mateusz Morawiecki.

Na tym jednak nie koniec dobrych wieści, bo także Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego zauważa potrzeby strażaków-ochotników i zadeklarował właśnie wsparcie na ich rzecz.

- Wiemy jak ważne, zwłaszcza dla lokalnych społeczności, są Ochotnicze Straże Pożarne, dlatego od lat wspieramy ich funkcjonowanie i będziemy to robić nadal - mówi Jacek Bogusławski, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego.

Dzięki tej inicjatywie do OSP w Bądeczu trafią narzędzia do ratownictwa drogowego, pompa szlamowa wysokiej wydajności, pralnica do umundurowania specjalnego, mundury specjalnych do prowadzenia działań ratowniczych, sprzęt do prowadzenia szkoleń z zakresu ratownictwa medycznego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama