Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

S jak Stodolski, Martyna i Kuba mega niespodzianki

Prezes KU AZS Piła Piotr Łojewski, kilka dni przed AMP-ami mówił, że sukcesem będą 2 medale pilskich studentów, a po drugim dniu mistrzostw i trzech złotych i jednym brązie był wniebowzięty, przeszczęśliwy…
S jak Stodolski, Martyna i Kuba mega niespodzianki

Dr. hab. Donat Mierzejewski, podczas otwarcia kolejnych Akademickich Mistrzostw Polski w Judo, apelował uczestnikom o sportową rywalizację i tylko tę na tatami imprezy. Rektor ANS w Pile nie omieszkał wspomnieć przy tym o toczącej się za wschodnią granicą wojnie. Sława Ukrainie, Chwała Bohaterom – te słowa wywołały burzę oklasków.

Podczas otwarcia AMP-ów ie zabrakło przedstawicieli rządu, Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu, Wielkopolskiego Związku Judo czy przyjaciół i sponsorów Akademii Nauk Stosowanych. Obecni byli oczywiście także niezwykle pomocni partnerzy pilskiej uczelni – osoby Judo Jopek Team. To już czwarta taka impreza w grodzie Staszica. Ale to nic dziwnego, skoro dzisiejsza Akademia Nauk Stosowanych – dawniej PWSZ i PUSS, z roku na rok przebija dotychczasowe standardy organizacyjne największych ośrodków akademickich w naszym kraju i aprobata decydentów ZG AZS, jest tak duża, że nie ma najmniejszych problemów by, akademicki championat w judo rozgrywać nad Gwdą. O sukcesie organizacyjnym można mówić i teraz. Zawody judoków, organizowane po raz czwarty przez pilską Akademię Nauk Stosowanych im. Stanisława Staszica, skupiły ponad 250 zawodników z 47 uczelni. Na starcie nie zabrakło ubiegłorocznych medalistów, w tym naszego faworyzowanego, a zarazem kulturalnego Adama Stodolskiego. Ów w finałowej walce zmierzył się ze swoim odwiecznym rywalem. Reprezentant gospodarzy w wielkim finale kategorii do 73 kg, miał okazję do rewanżu za zeszłoroczną porażkę. W starciu z Mateuszem Garbaczem z Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy, okazał się teraz lepszy. - Byłem nastawiony na zwycięstwo. Przyznaję, że w finale miałem najtrudniejsza przeprawę. Z Garbaczem znamy się od dawna. Wiedziałem, jak walczy i że będzie ciężko. Odrobiłem jednak lekcję z ubiegłego roku – uważa Adam. Walka o tytuły wśród mężczyzn została generalnie zdominowana przez AWF-y. W kategorii do 60 kg triumfował Białorusin Dmitry Zelianko (AWF Poznań), do 66 kg – Patryk Łoziak (AWF Katowice). Złoto dla śląskiej uczelni w specjalności do 81 kg wywalczył Mateusz Salisz. Wygrane w najcięższych kategoriach przypadły z kolei judokom AWF Warszawa. Drugi dzień mistrzostw był jeszcze bardziej radośniejszy dla gospodarzy. Prezes KU AZS Piła Piotr Łojewski, kilka dni przed AMP-ami mówił, że sukcesem będą 2 medale pilskich studentów, a po drugim dniu mistrzostw i 3 złotych i 1 brązie był wniebowzięty, przeszczęśliwy…

- Poziom był wysoki. Rywalizowało zdecydowanie więcej zawodników niż przed rokiem. Nasi zawodnicy stoczyli bardzo dobre walki. Liderzy Paula Kułaga i Adam Stodolski nie zawiedli, natomiast Martyna Brzyńska i brąz Jakuba Serwatki to mega pozytywna niespodzianka – podkreśla Paweł. - Startowała jeszcze nasza pracownica wykładowczyni fizjoterapii mgr. Karolina Pokrywka, która po prawie 15 latach przerwy wróciła na matę i pomogła w zdobyciu bardzo wysokiego 5 miejsca w klasyfikacji generalnej Mistrzostw – dodaje prezes KU AZS. Podobnie jak u panów, także wśród pań najwięcej medali zdobyły przedstawicielki AWF-ów. W dwóch kategoriach najlepsze okazały się gospodynie. W wadze do 70 kg wygrała właśnie Martyna Brzyńska, a powyżej 78 kg - Paula Kułaga. - Akademickie Mistrzostwa Polski są współfinansowane ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki, ich głównym sponsorem jest Grupa LOTOS S.A. Rozgrywki wspiera sponsor strategiczny AZS – Grupa PZU S.A – mówią nam organizatorzy przedsięwzięcia.

Mariusz Markowski

Od lewej Andrzej Grzesik i Paweł Dahlke (ANS), Jacek Bogusławski (UM Poznań), Józef Jopek (Judo Jopek Team) Jakub Serwatka, Paula Kułaga, Karolina Pokrywka, Katarzyna Wiszniewska Paweł Łojewski i Tomasz Jopek


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: archiwum X Treść komentarza: 19 marca urodziła się Irena Łoś. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:36 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: to straszne Treść komentarza: A tu się okazało, że w wiejskim sklepie ogólnospożywczym nie ma ani puszki piwa. A kac doskwiera. Wszystko wytrąbili miejscowi opoje. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:25 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: gitara Treść komentarza: Jarek Poczochraniec jako przyjaciel od lat 40 - około - nigdy nie zawiedzie Mariusza Ochlapusowicza Pijakowa. On zawsze jest wystarczająco smutny ogromnie, żeby pójść w tornado wódczane, bierze półlitra i wali do miejsca, gdzie zawsze może liczyć na chętne ryło z obowiązkowym rewanżem plus piwo. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: neptek Treść komentarza: czy siem roschodzi o faktypliskie.pl? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:42 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: fakt Treść komentarza: O ile się nie mylę, to wydawca redaktor naczelny i dziennikarz gminnej prasy byle jakiej, wywalił wpisy pod artykułem ale artykuł zostawił na pohybel swojej klęski. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:41 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Co nowego u prezesa urzędu ODO? Tak jakby nie dzieje się nic. Mariusz chociaż wychla z flaszki! Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:40 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama