Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pamiątki po Solidarności

„Solidarność regionu pilskiego. Zapomniani bohaterowie, wspomnienia, pamiątki” to tytuł projektu, który w ramach programu „Patriotyzm Jutra” zrealizowała pilska Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna im. P. Szumana w Pile. W minionym tygodniu – na zakończenie cyklu – z pilską młodzieżą spotkali się m.in. jego bohaterowie - internowani działacze „Solidarności” z regionu pilskiego, a także goście z Archiwum IPN w Poznaniu.
Pamiątki po Solidarności

W ramach zakończenia realizacji projektu „Solidarność regionu pilskiego. Zapomniani bohaterowie, wspomnienia, pamiątki” odbyła się uroczystość podsumowująca projekt. Wzięli w niej udział bohaterowie całego projektu: internowani działacze „Solidarności” z regionu, wicestarosta pilski Arkadiusz Kubich, goście z Oddziałowego Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Poznaniu: Justyna Pera, dr Paweł Głuszek oraz kierownik Bartosz Rybak. Rozmowę prowadzili ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, salezjanin, historyk oraz Marek Fijałkowski historyk i regionalista, starszy kustosz Muzeum Okręgowego im. Stanisława Staszica w Pile, autor wielu publikacji w „Roczniku Nadnoteckim” oraz „Kronice Wielkopolski”. W spotkaniu uczestniczyła również młodzież z pilskich szkół.

Spotkaniu towarzyszyła wystawa bardzo cennych pamiątek, wśród których znalazły się m.in. listy z obozu w Gębarzewie, naczynia więzienne, zdjęcia, kopie dokumentów itp.

- Serdecznie zapraszamy od poniedziałku, 17 października, do Wypożyczalni dla Dorosłych Biblioteki Głównej przy ul. Staromiejskiej 14, gdzie będzie można oglądać wystawę zgromadzonych pamiątek oraz wystawę multimedialną. Wystawa czynna będzie w godzinach pracy Biblioteki: od poniedziałku do piątku od godz. 8.00 do 19.00 – informuje Joanna Wyrwa- Krzyżańska, dyrektor PiMBP. - Realizowanym projektem pragnęliśmy nawiązać do okresu walki o godność i wolność człowieka, która w latach 1980 - 1989 toczyła się pod sztandarem „Solidarności” - pierwszego niezależnego i samorządnego związku zawodowego w Europie środkowo-wschodniej. Projekt służył odkrywaniu, dokumentowaniu oraz upowszechnianiu wiedzy z zakresu tamtejszej historii Polski w ujęciu jej regionalnych pilskich wątków – dodaje dyrektorka.

Program realizowany przez Muzeum Historii Polski w Warszawie, dofinansowano ze środków budżetu państwa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kultiTreść komentarza: Szkoda, że nie udało się zorganizować w Bornem Sulinowie skansenu komuny. Tam taki Czarzasty mógłby paradować owinięty flagą pedalsko-trybadyjską, nawet z fajfusem na wierzchu ozdobionym kupą pod napletkiem, jeśli ma napletek.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 20:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: multiTreść komentarza: Flaga pederastów i trybad nie jest tęczowa a sześciokolorowa. Od podstawówki wiadomo, że tęcza ma siedem kolorów wyraźnie widocznych przy użyciu pryzmatu dla rozszczepienia światła białego. Jeśliby przyjąć,że jednak flaga sześciokolorowa jest tęczowością, to jest to patologia, zatem dobrze odzwierciedla patologię wielogenderowości, multibinarności i tego tam takich...Data dodania komentarza: 20.03.2026, 16:47Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Szalbierz rozpytany przez sąd, dlaczego posłużył się fałszem w prezentacji wizerunku osoby odpowiedział wykrętnie, że jest to robota grafika redakcyjnego, choć podpis autorstwa złożył Mariusz Szalbierz. W tym momencie zawaniało na sali sądowej katecholaminami znakami fizjologicznymi strachu, może się osrał?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 16:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Le ManTreść komentarza: Co pan na to, senatorze, że po Sejmie Rzeczypospolitej szwenda się marszałek umajony sześciokolorową flagą pederastów, lesb, Grodzkich, Biedroniów, Rabiejów i Kluków? Czy publiczne paradowanie w takim stroju nie jest przypadkiem ekshibicjonizmu i hańbą? U Czarzastego wszystko jest zboczone, od przekonań politycznych do tego, co ma w rozporku. Nikt nie zabrania poszczególnym obywatelom realizowania swoich marzeń seksualnych w miejscu intymnym. Natomiast obnoszenie się publiczne ze swoimi zboczeniami jest wstrętne. Moim zdaniem dla układów parzystych jednopłciowych należy znaleźć adekwatną nazwę i od niej wyprowadzać prawa i obowiązki tych indywiduów względem siebie i społeczeństwa.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 16:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Lucy FaireTreść komentarza: Szalbierz wciąż stosuje metodę blokowania, hamowania. To niepoważna robota, antycywilizacyjna. Ale ma swój zamek- chawirę z kłódkami, zasiekami, bramami, zamkami. Stara w oknie. Może jeszcze jaki pies posokowiec?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 12:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o myśleniu babskimTreść komentarza: Zgadzam się. Ona myślała, że on jej wyczyści językiem w miejscu ciepłym i wilgotnym, pachnącym śledzikiemData dodania komentarza: 19.03.2026, 14:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama