Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

[CHODZIEŻ] Na haju i pod wpływem

Tym razem policjanci mieli wyjątkowego nosa. Zatrzymany mężczyzna miał więcej na sumieniu niż się spodziewali. Posiadał przy sobie marihuanę. I nie jest to jedyne przewinienie 28-latka. Dzień później wpadło kolejnych czterech kierow-ców, którzy wracali do domu na podwójnym gazie.
[CHODZIEŻ] Na haju i pod wpływem

Do spektakularnego ujęcia doszło w samym centrum Chodzieży kiedy policjanci zdecydowali zatrzymać się do kontroli drogowej hondę. Ich podejrzenia zwróciło dziwne zachowanie kierowcy więc postanowili sprawdzić, co jest tego powodem. Badanie trzeźwości dało wynik negatywny, ale policjanci nie odpuścili, w grę mogły wchodzić narkotyki. Ich przypuszczenia się potwierdziły. Przeprowadzone narkotestem badanie dało wynik pozytywny na obecność marihuany i amfetaminy w organizmie. Policjanci znaleźli w aucie kilka gramów marihuany, młynek oraz skręta. Podczas przeszukania mieszkania mężczyzny natrafiono na kolejną porcję narkotyku. 

Kierowca został zatrzymany. Przedstawiono mu dwa zarzuty dotyczące posiadania narkotyków. Jeśli badanie krwi potwierdzi, że prowadził pojazd będąc pod wpływem substancji zabronionej, wówczas będzie miał uzupełniony zarzut o ten czyn. Grozi mu kilka lat więzienia. 

"Trzeżwy poranek"

W poświąteczny wtorek (11 kwietnia) mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży uczestniczyli w akcji pod nazwą „Trzeźwy poranek”. Termin działań nie był przypadkowy, część z osób wybrała się do pracy pieszo, ale część samochodami. To właśnie tę grupę policjanci wzięli pod lupę, by sprawdzić, czy kierowcy wzięli sobie do serca rady i przestrogi policjantów. Podczas zaledwie kilku godzin 8 policjantów sprawdziło trzeźwość 520 kierowców. Niestety okazało się, że trzech było pod wpływem alkoholu, a jeden w stanie nietrzeźwości prowadził skodę mając prawie promil alkoholu w organizmie. Teraz kierowcy poniosą konsekwencje swoich czynów. 

(Pik)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: (AA) Treść komentarza: Panie Leman, pan żeś też był czerwony - w swych czasach wałeckich za komuny, a więc że tak jak ś.p. Noska się podpisywał (red) tak i pan się powinieneś podpisywać póki jeszcze występujesz w formie przyrody ożywionej (AA) - czyli Autentyczny Antykomuch Data dodania komentarza: 28.07.2026, 00:09 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Kto wie? Treść komentarza: Może być sędzia zafascynował się urodą osoby uchodzącej za oskarżycielkę prywatną. Było czym. będąc pod urokiem zapomniał, że na swoim łańcuchu sędziowskim dumnie tkwi majestat Rzeczypospolitej - Orzeł w Koronie. Czy mogły być inne okoliczności upierdliwości sędziowskiej względem szarego żuczka - nieboraka? Kto wie? Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:34 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Świat zwariował Treść komentarza: Patrzcie, Lemanowicz odczekał aż sprawa dochodzenia będzie zakończona i dopiero wtedy skorzystał z danych dochodzenia. A taki wielki jurysta - koń by się uśmiał poseł do parlamentu - chłopak ze Śremu, nie dał rady odczekać i upublicznił dokumenty sprawy w toku. Świat zwariował. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: rot Treść komentarza: Dla fascynata radzieckości, Szalbierza podajemy, że czerwony po rusku jest: красный. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:18 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Świat zwariował Treść komentarza: Podobno rzecznik ochrony danych osobowych skorzystał z podpowiedzi jakiegoś głupka i zaliczył Lemanowiczowi trzy wyroki: 2014, 2016, 2022. Z tego, co wiemy wyrok w sądzie pilskim Smyczyńskiego Andrzeja (ur. 30.08.1972) upadł w apelacji wskutek odkrycia fałszerstwa dokumentu będącego przyczyną wniesienia sprawy karnej. To sprawa z roku 2016. Okazało się z czasem, że tatuś Mariusz skombinował za córeczkę Milenę, doprosił się kogoś o podpis na prywatnym akcie oskarżenia lub sam zastąpił Milenę. Córka uporczywie zeznawała, że ona podpisała. Została uznana przez Prokuraturę za osobę lekkomyślną i nieodpowiedzialną. Kiedy Lemanowicz, oskarżony, zażyczył na rozprawie, żeby sąd ustalił autora podpisu, Smyczyński zapodał, że podpis jest dobry, nie budzi wątpliwości a córeczka tatusia popiera cały czas oskarżenie, uporczywie trwa przy nieprawdzie, że ona uczyniła. Smyczyński w ogóle miał dość oskarżonego. Kiedy Lemanowicz zechciał domagać się, żeby sąd protokołował, co zostało ujawnione na rozprawie, sędzia się rozdrażnił i pouczył szarego żuczka, nieboraka, że on decyduje co notować i jak oskarżony będzie się dopuszczał domagania się o rzetelność zapisu postępowania to go pogoni z sali rozpraw. Obecnie córeczka zaproponowała Lemanowiczowi nawiązanie znajomości internetowej na Facebooku. Świat zwariował. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:13 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: fani i fanki Treść komentarza: Doszła do nas sensacyjna wieść, że na facebooku do Lemanowicza wystąpił pan Stokłosa z propozycją zawarcia znajomości na tym portalu. Nie wiemy jak daleko zaszła procedura, ale na wszelki wypadek, jako miłośnicy dziennikarskiego talentu Mariusza Szalbierza mówimy, Mariusz uważaj, bo w takiej sytuacji możesz stracić robotę w Tygodniku Nowym. Już raz w roku 2007 wyleciałeś z redaktora naczelnego tego pisma. Potem ślizgałeś się po różnych redakcjach, bo jednak te talenty niekoniecznie spełniały warunki wymagane od dziennikarzy. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 13:44 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama