Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

[CHODZIEŻ] Rady Jakuba Porady

Miejską Bibliotekę Publiczną w Chodzieży odwiedził Jakub Porada - dziennikarz, podróżnik, prowadzący programy telewizyjne m. in „Expres” w TTV, a wcześniej „Poranki” w TVN24. Jego „Porada na weekend” w Travel Channel, czy „Porada na wakacje - Zanzibar” do dziś przy-ciągają przed telewizory rzesze miłośników podróżowania. Jest także autorem 8 książek i co nie każdy wie, wokalistą oraz aktorem. Grał m.in. w musicalach w Teatrze Muzycznym w Gliwi-cach.
[CHODZIEŻ] Rady Jakuba Porady

Wizyta Jakuba Porady dopełniła Tydzień Bibliotek, który zakończył się kilka dni wcześniej. Tradycyjnie kolejne spotkanie z osobistością literacką wzbudziło spore zainteresowanie - największa sala chodzieskiej biblioteki zapełniła się dosłownie do ostatniego miejsca. Porada korzystając z filmów i fragmentów programów wgranych w laptopie przekonywał, że warto zwiedzać świat, warto pod różnym pretekstem odwiedzać ciekawe miejsca choćby te tuż za miedzą jak i podejmować ambitniejsze parotygodniowe wyzwania. Cel podróży nie jest najważniejszy. Dla kogoś wyjazd do Berlina może być przygodą życia równie istotną, jak dla innej osoby przedzieranie się przez amazońską dżunglę. Jakub Porada specjalizujący się na co dzień w prowadzeniu warsztatów i szkoleń o charakterze medialnym nie szczędził zebranym różnego rodzaju rad. Jak stwierdził jego filozofia podróżowania jest następująca - najpierw trzeba przyswoić jak najwięcej informacji o miejscu docelowym, później zobaczyć je i doświadczyć, by na koniec swoje obserwacje opisać i przekazać innym. - Jeśli to możliwe warto jest zadbać o opublikowanie. Przekaz musi być trafny i w miarę krótki.Zresztą jego rady dotyczyły nie tylko samych podróży, ale i innych aspektów życia, ot choćby, jak dobrze wypaść w mediach i nie tylko. - Warto wypowiadać się budując długie zdania, dobrym zabiegiem jest umiejętne obniżenie głosu, o czym wspominam w swojej książce „Sztukmistrz z Tczewa”.    

Podróżnik meandrował m. in. przekonując, że możliwe jest czytanie jednej książki dziennie, by chwilę później powrócić do clou spotkania i tego co najbardziej interesowało zebranych - jak z najmniejszym stresem zaprogramować poszczególne etapy podróży. Porada dzielił się również swoimi doświadczeniami co do różnych wariantów zakupu biletów lotniczych (ach te okazje), czy rezerwowania miejsc hotelowych. - Warto szukać w Internecie, zdarzyło się, że w Dubaju zapłaciłem za nocleg taniej niż w hotelu pod Kielcami. Co najbardziej mu przeszkadza? Bylejakość i… perfekcjonizm. O czym marzy? Czy jest miejsce, które chciałby ujrzeć i doświadczyć, a do którego z różnych powodów nie udało mu się jeszcze dotrzeć? - Tak - Australia. Od czasów młodości to dla mnie „wyśniona kraina”. Jak dodaje miał kiedyś szefa Australijczyka i do dziś ma z tym krajem mnóstwo pozytywnych skojarzeń.

Podczas spotkania z podróżnikiem można było nabyć kilka jego książek, a na koniec do sympatycznego dziennikarza i podróżnika ustawiła się kolejka chętnych (głównie pań), z prośbą o autograf. 

Pik



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: oh, MisterTreść komentarza: A więc hakiem na CiJa był wałek do przekazywania informacji genetycznej, co go miał w portkach. Konspirator - kopulator.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: SorryTreść komentarza: Kierownictwo posterunku policji w Białośliwiu ma najwięcej roboty z pijaństwem w okolicy 4 Stycznia, gdzie jest wielki koncern prasowy. Tam oni ciągle są w pogotowiu, bo zawsze może się zdarzyć coś, co wymaga obecności roboli mediów. A nic się nie dzieje, to chleją. Co może się dziać w Białośliwiu?Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:14Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: hakowośćTreść komentarza: Ciechan szukał haków na wszystkich a w końcu znaleźli haka na CiJa.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: kobra@nockaTreść komentarza: Dla innych pokoleń podajemy, że tradycją polskiego porządku jest też bezpieka i milicja obywatelska. 7 marca 1984 roku czteroosobowa ekipa funkcjonariuszy SB pod dowództwem młodszego chorążego Jerzego Bełza naszła mieszkanie przy ulicy Walki Młodych 46C/9. Pod blokiem zainstalował się milicjant z tak zwaną suką, czyli Nyską. Panowie przybyli na rewizję po donosie Ciechanowskiego, gdzie się ukrywał w stanie wojennym. Było to przeszukanie tak zwane milicyjne, bez postanowienia prokuratora, a w trybie bezpośredniej pogoni za przestępcami. Dzisiaj wiadomo, że Ciechanowski pękł po groźbie organów, że jak nie będzie szczery, to oni rozdmuchają wieść o aktywności Ciechanowskiego, konspiracyjny "Robak-Karol-Józef", w pościeli trzcianeckich konspiratorów ze skutkiem demograficznym dodatnim. Rewizję zatwierdził prokurator Wylegała. Nyska przed blokiem była przygotowana na ewentualny areszt i przewiezienie nieboraków na odwach, gdzie przeważnie resortowi robili bęcki albo bardziej odpornym łomot. Wiadomo, że bęcki bywały często już w windzie wiozącej aresztantów na wyższe pietra siedziby przy ulicy Bydgoskiej 113. Dzisiaj jest decyzja o wyburzeniu tego biurowca.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: UfoTreść komentarza: KSeF to zamach na wolność prywatnego obrotu gospodarczegoData dodania komentarza: 5.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Kontynuacja cyklu „Środy z KSeF” – kolejne szkolenia dla przedsiębiorcówAutor komentarza: bentosTreść komentarza: Gdyby przypisać premierowi jakieś zwierzę jako jego egzemplifikację, to pasuje muł.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama