Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Na chwałę Malutkiego… i dla portfeli maluczkich

Chcieć to móc. Oto nieduża gmina wiejska Chodzież zorganizowała być może jedną z największych w regionie imprez o charakterze społeczno-kulturowym - Jarmark Bożonarodzeniowy. Mimo niezbyt sprzyjającej aury do Zacharzyna zjechały setki, jeśli nie więcej osób, by uczestniczyć we wspólnym święcie bycia razem.
Na chwałę Malutkiego… i dla portfeli maluczkich

Według informacji na plakatach goście mogli liczyć na kiermasz regionalnych przysmaków i rękodzieła, występy w wykonaniu dzieci i dorosłych, spotkania ze świętym Mikołajem, świąteczne warsztaty dla dzieci i koncert kapeli góralskiej Hora. Jak było? Okazało się, że wszystkiego oferowano w dwójnasób. Trudno to zresztą było ogarnąć bowiem równolegle działo się wiele rzeczy. Rzeczywiście przysmaków oraz słodkości było co niemiara, wyrobów rękodzieła, ozdób choinkowych oszałamiający (większość wymieciono do zera), zaś występy na scenie trwały prawie na okrągło przerywane jedynie losowaniem konkursu radnych. Mikołajów spotkać można było niemal na każdym kroku, warsztaty dla dzieci cieszyły się nieprawdopodobnym wzięciem, zaś górale dali takiego czadu, że o mało scena nie pofrunęła do niebiesiech… do Maleńkiego. Wystarczy wspomnieć, że na imprezę podnajęto ponad 30 stoisk, które w gwiazdkowym kamuflażu udanie „robiły” za świąteczne miasteczko.

 

Wójt Kamila Szejner przyznaje, iż przygotowania do jarmarku trwały od września. - Zaprosiliśmy lokalne firmy, żeby wystawiły swoje produkty regionalne związane ze świętami, ale poprosiliśmy też nasze Koła Gospodyń Wiejskich, a mamy ich 10, o przygotowanie różnego rodzaju potraw, stroików. Sołectwa wspólnie z KGW właśnie stoiska przygotowały. Bardzo pięknie włączyły się nasze 4 szkoły podstawowe, które przygotowały wspaniały występy dzieci. Ponad 100 dzieci dzisiaj zaprezentowało się na scenie, ale też widzieliśmy na stoiskach rękodzieła w wykonaniu rodziców uczniów ze szkół podstawowych gminy Chodzież.

Uwagę dzieci i młodzieży ogniskował konkurs radnych z atrakcyjnymi nagrodami. Warunkiem było napisanie listu do św. Mikołaja i wrzucenie go do specjalnego pudła. Dla wielu ten nieduży wysiłek zaprocentował atrakcyjnymi wygranymi. - Wypada mi podziękować naszym radnym, którzy ofiarowali część swoich diet na zakup zabawek, takich które dzieciom się podobają najbardziej, czyli klocków Lego, gier. Również dziękuję sponsorom którzy podarowali nam różnego typu gadżety, na przykład Nadleśnictwo przygotowało nam karmniki dla ptaków.

 

Atrakcyjnie wypadł koncerty na scenie. Uwagę przyciągały zespołowe występy uczniów i ich muzycznych opiekunów. Szczególny aplauz budziły występy maluchów z przedszkoli. Wreszcie upust swojej artystycznej ekspresji mogły dać wszystkie trzy zespoły śpiewacze z terenu gminy, od paru lat prowadzone przez Marka Frąckowiaka, co rusz mobilizowane oklaskami widzów.

 

To nie wszystko, niesamowicie wyglądały warsztaty, które długi czas, ku uciesze pociech (może trochę mniej ich rodziców), trwały w sali głównej świetlicy. Na panujący wokół rozgardiasz ze stoickim spokojem reagował rezydujący tam Mikołaj (a może Gwiazdor wszak jesteśmy w Wielkopolsce). Jak się można było spodziewać największą atrakcją wieczoru był koncert uznanego góralskiego zespołu Hora. Lekkość i łatwość z jaką utalentowani górale traktują muzyczną materię zawsze budzi podziw, a wielu dopada w końcu wzruszenie. Zwłaszcza przejmująco i autentycznie w góralskim wykonaniu brzmią kolędy i pastorałki. Ciężko się im oprzeć.

 

Po tak obiecującej premierze trudno nie myśleć o kontynuowaniu wydarzenia, choć wiele zależy tu od mieszkańców. Wójt jest za. - Jeżeli nasze sołectwa będą zadowolone, a sołtysi wyrażą aprobatę, rozpoczniemy przygotowania w roku 2024 do kolejnego Jarmarku Bożonarodzeniowego - dodaje na koniec Kamila Szejner. 

Pik

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Waldek P Treść komentarza: Z moich doświadczeń z bracią (lub bladzią) dziennikarską mam przeświadczenie, że taki redaktor wiejski o ambicjach miejskich jest zadaniowany lub sam dorósł do prowokacji, nagrania, manipulacji, fałszerstwa. Dlatego wchodzenie z takimi ludźmi w relacje nie protokołowane jest niebezpieczne i zbędne. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pan Le Man Treść komentarza: Czy Mariusz Szalbierz w sądzie okręgowym poznańskim zapragnął przykolegować się do Janusza Lemanowicza? Tak Było. Ale indagowany przez Szalbierza do jakiejś formy kontaktu werbalnego zaproponował, by Szalbierz spadał. I spadł. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 11:12 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Maciek Treść komentarza: Ja rozumiem, Kaja odpada jako kulistość, ale gdyby tak Milena zechciała przyłączyć się do poboru? Data dodania komentarza: 24.10.2026, 12:36 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Terrarium Treść komentarza: Przy okazji którejś z rozpraw z udziałem Lemanowicza, Szalbierz wyraził stanowczy pogląd, nie wiadomo po co, że Lemanowicz nigdy nie wizytował redakcji faktypilskie.pl ani nie odwiedzał jego domu o cechach chawiry. Jeszcze czego brakowało! Lemanowicz mając w pamięci wybryki redakcji Tygodnika Nowego 2006 pod dowództwem Szalbierza, szczególnie z zamiarem poboru gamety do terrarium nie przewidywał odwiedzin w Białośliwiu ul. 4 Stycznia 72, bo a nuż zaczaili by się ochotnicy lub aktywistki redakcyjne z przestronnymi waginami gotowymi do ujeżdżania dla kompletacji gamety gościa. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 12:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pan Le Man Treść komentarza: A rzecznik sobie śpi, jak gdyby nigdy nic! Data dodania komentarza: 24.10.2026, 11:22 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: było! Treść komentarza: Złotów, to domena naczelnego dwojga imion w Tygodniku Nowym. Wsławił się jako rzecznik prasowy Henryka Stokłosy. Redaktor jest patologicznym kłamcą spełniającym definicję socjopaty. W czasie protestu głodowego Stanisław Grabińskiego przez sądem rejonowym w Pile przytargał plakat znieważający protestującego. Na uwagę, że prezes zakazał umieszczania nowych afiszy, plakatów, ten od razu odpowiedział, że pytał prezesa i pozwolił. Na pismo do sądu w tej sprawie prezes odpowiedział pismem, że dystrybutor plakatu nie zwracał się do niego o cokolwiek. Redaktorowi kłamstwo wylata jak Tuskowi. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 13:17 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama