Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wielka Pensja Bankiera przeszła koło nosa...

Przebywający w Wągrowcu mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego nakradł zdrapek na 810 złotych. Milionerem nie został. Za to najbliższych kilka lat może spędzić w więziennej celi.
Wielka Pensja Bankiera przeszła koło nosa...

    O sprawie zawiadomił wągrowiecką policję pracownik sklepu. Z informacji tej wynikało, że mężczyzna od czwartku do niedzieli dwa tygodnie temu, kilkukrotnie odwiedzał sklep i dokonywał kradzieży zdrapek o nominałach od 10 do 30 złotych. Jego łupem padły zdrapki o łącznej wartości 810 złotych. W miniony wtorek mężczyzna trafił w ręce policji.

      Oficer prasowy KPP w Wągrowcu, asp. Dominik Zieliński: - Praca śledczych naprowadziła ich na pochodzącego z województwa zachodniopomorskiego 33-letniego mężczyznę. Ustalono, że przebywa on w wynajmowanym lokum w centrum Wągrowca. Policjanci zabezpieczyli w mieszkaniu, gdzie przebywał, 15 sztuk zdrapek „Wielka Pensja Bankiera”.

      Kradzione zdrapki nie przyniosły fortuny, lecz poważne kłopoty. Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży, do których zresztą się przyznał. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

(acz)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: UfoTreść komentarza: KSeF to zamach na wolność prywatnego obrotu gospodarczegoData dodania komentarza: 5.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Kontynuacja cyklu „Środy z KSeF” – kolejne szkolenia dla przedsiębiorcówAutor komentarza: bentosTreść komentarza: Gdyby przypisać premierowi jakieś zwierzę jako jego egzemplifikację, to pasuje muł.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EliksirTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to nie jest zwykły Polak a elita.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: CnotaTreść komentarza: Żeby w pracy się zalewać flaszkami i dopijać koniakiem? To jest coś niepojętego dla zwykłego robotnika - Polaka.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: cytatTreść komentarza: Faktycznie, chlanie w robocie redakcyjnej 2006: Około połowy drugiej flaszki wykrystalizowały się w tym temacie dwie koncepcje.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EsperalTreść komentarza: Mi się przypomina lektura komunikatu redakcyjnego Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Tam widać klasyczną formułę cyklu pijaństwa. Co najmniej półtora flaszki do upadku intelektu i na dopitkę trofiejny koniak zakupiony na fetę z triumfatorem konkursu, do którego nie przystąpił. I ten zwycięzca nie przyszedł. Było co wychlać, żeby się dochlać.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama