Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Polska między wstydem, kompromitacją, a sukcesem

Tytułowa zapowiedź to jeden ze zwiastunów cyklicznego felietonu, fachowca - Number One - analiz polskiej kopanej, kochanej przez setki tysięcy Polaków. A po meczu Polska - Austria w Berlinie nastała prawdziwa burza nastrojów wywołanych porażką biało-czerwonych. „EURO 2024 – ściąga na stadiony Niemiec i przed telewizorami masę sympatyków piłki nożnej i nie tylko.
Polska między wstydem, kompromitacją, a sukcesem

Wielu obecnie przywołuje cytat centralnej postaci chrześcijaństwa, iż OSTATNI BĘDĄ PIERWSZYMI! To tak lapidarnie w odniesieniu do piłkarzy trenera Michała Probierza, którzy uzyskali awans na Euro jako ostatni, a pierwsi pożegnają się z mistrzostwami…

A przed meczem z Austrią autor publikacji ,,Tłoczek do pióra” po raz kolejny używając swoich fachowych, w pełni sprawdzających się w rzeczywistości wizjonerskich odczuć, daje pod wgląd swoją analizę tego, co może się stać przed meczem określanym meczem o wszystko!

Na jego stronie sportowej Facebooka, Mirosław Tłokiński, bo o nim jest mowa, nie pisze felietonów „co było w meczu po meczu”, ale tłumaczy niemal do perfekcji do perfekcji „co będzie w meczu przed meczem”. 

Polecam artykuły ,,Tłoczek do pióra”, a sami przekonacie się co Pan Mirek pisze przed meczem z Holandią i przed spotkaniem z Austrią. Tam znajdziesz „co pisał przed meczem i co się zdarzyło w meczu”. 

To już nie pisanie, ale przepowiadanie…

,,Tłoczek” jak wiemy był wyjątkowym futbolistą ,,Wielkiego Widzewa” Nie muszę przypominać jakie mecze z jego udziałem rozgrywał klub z Łodzi w 1983 roku ze słynnym The Reds. Zarówno to 2:0 na stadionie ŁKS i w rewanżu 3:2 w Liverpool. Karny oko w oko z Bruce Globbelaarem, mam do dzisiaj w pamięci.

Potem się zaprzyjaźniliśmy i naszą sympatię posiadamy cały czas. 

Teraz mieliśmy okazję wymienić swoje poglądy o tym co stało się w Berlinie.

W jednym z jego ostatnich materiałów - Moje refleksje futbolowe z serii „Polski medialny HIF” - padają ostre, ale jakże gorzkie chodź prawdziwe słowa. Dotyczą one komentowania tego co dzieje się meczach Polski na Euro.

DS: To nie jest porażka, po której powinniśmy się wstydzić. Możemy być dumni z naszej reprezentacji. 

GM: Będziecie mogli państwo na spokoju ocenić dobre momenty polskiego zespołu 

Mirosław Tłokiński : O jakiej dumie i braku wstydu jest mowa oraz jakiej ocenie dobrych momentów mówicie panowie Szpakowski i Mielcarski? Pierwszym taki moment był w 17’ gdy mieliśmy pierwsza akcję na bramkę Austrii. Wtedy pan Szpakowski powiedział : To (ta akcja) powinno dać nam otuchę 

To że słyszę takie brednie czyli Hipokryzję połączoną z Ignorancją inteligencji polskich kibiców i Fałsz przekazu dla milionów widzów mogę z rozumieć w wykonaniu pana Szpakowskiego. 

Bo pracując tyle lat w mediach z wiekiem „sumienie” jest wygaszone, „inteligencja” wyciszona, a „prawdomówność” czyli niezależność i słowna uczciwość pogrzebana. 

Ale taki HIF w wykonaniu przedstawiciela młodszego pokolenia i znakomitego piłkarza nie potrafię zrozumieć.

Naprawdę polecam ,,Tłoczek do pióra”

Mariusz Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama