Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Półmaraton, jakiego nigdy nie było…

Nikt nie jest doskonały. Stało się. Mleko się wylało. Sparzyli się i to bardzo organizatorzy 33 edycji Półmaratonu Signify Piła. A hucznych zapowiedzi nie brakowało. O rewolucyjnej zmianie, głównie na lepsze. Także krytycznych uwag niektórych osób nie brakowało, wobec – ich zdaniem - przestarzałej, niereformowalnej organizacji poprzednich edycji, pielęgnowanej przez 32 lata, co by nie mówić przez, wspaniałych ludzi. Teraz Piła, moje kochane miasto, musi się wstydzić, ale nie wolno chować głowy w piasek wobec lawiny krytyki, jaka spadła na organizatorów pilskiego Półmaratonu.
Półmaraton, jakiego nigdy nie było…

- Drodzy biegacze, przepraszamy za błąd ludzki, jaki pojawił się na pierwszych metrach naszego biegu. Tak szybko, jak to możliwe podjęliśmy działania pozwalające na naprawę błędu ludzkiego. Stało się. To doświadczenie sprawi, że w przyszłorocznej edycji dołożymy szczególnych starań, aby podobna sytuacja nie miała miejsca - piszą skruszeni organizatorzy. Jest szansa, ale mała by w miarę szybko przywrócić zaufanie startujących do pilskiej imprezy!

Podczas, gdy inne imprezy związane z masowym bieganiem poczyniły organizacyjny krok naprzód, tegoroczna pilska impreza nie tylko zaczyna dryfować na mieliźnie, ale stoi nad przepaścią. Głos ludu jest bardzo widoczny. Wystarczy poczytać opinie na Półmaraton Signify Piła, https://www.facebook.com/polmaraton.pila/?locale=pl_PL czy innych postach z tym związanych. 

Włos się jeży. Czegoś takiego nie było nigdy. Posypcie głowę piaskiem i wyciągnijcie wnioski.
 

W niedzielnym Półmaraton Signify Piła obok 1500 innych uczestników rywalizowali także funkcjonariusze i pracownicy Policji. To była walka o prestiżowy Puchar Komendanta Szkoła Policji w Pile.

Najlepsi okazali się przedstawiciele „Reprezentacji Polskiej Policji” w składzie: Rafał Stachowski, Monika Stachowska i Karol Kokosza, drugie miejsce zdobyli przedstawiciele drużyny „Policja997” w składzie: Adrian Kępka, Rafał Leszyk i Robert Żytkowski, a trzecią drużyną okazał się zespół z KPP w Świeciu: Robert Borek, Dawid Janus i Piotr Rubaj. 

Indywidualnie zwyciężali w kategorii kobiet Monika Stachowska z Piły (Komenda Powiatowa Policji w Pile). Wśród mężczyzn najlepszy okazał się Rafał Lesyk ze Szczecinka, drugi był Adrian Kępka z Darłowa i trzeci Rafał Stachowski z Piły (Komenda Powiatowa Policji w Złotowie).

W „morderczym” upale, w klasyfikacji generalnej jako pierwszy linię mety - w czasie 1:13:53 - minął Łukasz Nowak ze Skoków, uzyskując czas 1:13:53. Po weryfikacji jednak - z powodu mylnie oznaczonej trasy - pierwsze miejsce przyznano także Krzysztofowi Gosiewskiemu z Bydgoszczy. Wśród kobiet – co podkreślaliśmy wcześniej – najszybsza z czasem 1:24:40, była Monika Stachowska z Piły.

Przed biegiem głównym odbył się pokazowy bieg pilskiej rodziny Frame Running. Tu braw i radości nie było końca. Na trasie widziałem wielu znajomych. Na końcu stawki biegło wspaniałe małżeństwo Paweł i Małgorzata Wiszniewscy, tym, razem bez aparatu ujrzeliśmy Antoniego Kozłowskiego. Stały bywalec Pół maratonu – startował 33 raz – Pan Wacław, który w swojej kat. był trzeci. Szacun. 

Serce rosło, gdy widziałem trud i umiejętność pokonywania kolejnych barier wytrzymałości. Mam nadzieję do zobaczenia za rok!

Mariusz Markowski

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama