Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Co to są nasiona feminizowane?

Konopie indyjskie cieszą się dużą popularnością. Z natury są roślinami dwupiennymi, co sugeruje, że występują jako kwiaty żeńskie, których topy po zapyleniu zapewniają nasiona, a także kwiaty męskie, mające za zadanie zapylać rośliny żeńskie. Pożądanym zjawiskiem dla każdego growera jest zatem trafienie na ten pierwszy rodzaj konopi. Nie zawsze się to jednak udaje. Dlatego rozwiązaniem okazały się nasiona feminizowane. Co to znaczy? Jakie są tego plusy i minusy, a także gdzie otrzymać odpowiednie nasiona? Wyjaśniamy w poniższym wpisie.
  • 13.06.2023 12:15
  • Autor: Grupa Tipmedia
Co to są nasiona feminizowane?

Jak powstają nasiona feminizowane?

Nasiona marihuany feminizowane dają aż 99% pewności, że powstaną z nich żeńskie osobniki, które będą wytwarzały topy wyróżniające się bogatym THC. Oznacza to, że są pożądanym wariantem dla growerów, uprawiających konopie, by zebrać z nich susz, lub po prostu dla kolekcjonerów. Nie muszą oni wówczas sprawdzać płci rośliny ani też jej wyrzucać, jeśli okaże się tą nieprzydatną wersją. Female seeds, bo tak nazywane są w języku angielskim żeńskie osobniki, zapewniają zbiory marihuany. Nasiona feminizowane otrzymuje się natomiast przez sztuczne zapylenie żeńskiej rośliny. Wykonuje się to między innymi przez podanie inhibitorów etylenu bądź mieszaniny STS. 

Plusy i minusy nasion feminizowany

Nasiona feminizowane to tak naprawdę bardzo duże ułatwienie dla początkujących growerów. Pozwalają znacznie przyspieszyć proces uprawy oraz zwiększyć zbiory. Ten typ nasion tak się rozprzestrzenił, że obecnie wyparł znacząco nasiona regularne, do niedawna znajdujące się na rynku europejskim. Mimo że zdaje się to mieć same plusy, niestety jest i druga strona medalu. Zdarza się, że rośliny powstające z nasion feminizowanych mogą mieć skłonności do obojnactwa. W konsekwencji z żeńskiej rośliny powstają męskie kwiaty, co nie jest zjawiskiem pożądanym. Nasiona marihuany feminizowane oprócz tego mają jednak inne zalety, takie jak ograniczenie marnowania zbiorów, zużywania wody, nawozów czy prądu na nieprzydatne męski rośliny, które trzeba w konsekwencji wyrzucić. Takie nasiona mogą zatem znacząco ułatwiać uprawę. Istotny jest jednak wybór miejsca ich zakupu. Uznaniem na rynku cieszy się marka Growseed, zapewniająca szeroki wybór nasiona dla profesjonalnych growerów. 

Gdzie można znaleźć nasiona marihuany feminizowane?

Istnieje wiele miejsc, w których można wyposażyć się w nasiona marihuany feminizowane. Z racji tego, że ich wyrośnięcie zajmuje sporo czasu, a także wymaga miejsca oraz wkładu środków nawożących, wody czy prądu, wybór odpowiedniego sklepu z nasionami ma ogromne znaczenie. Nikt nie chce trafić na słabe nasiona lub zupełnie chore, które nie wyrosną. Dlatego zanim kupisz nasiona feminizowane, wcześniej zrób rozeznanie na rynku. Jako początkujący grower koniecznie zwróć uwagę na opinie o marce lub zaczerpnij wiedzy on innych growerów. Możesz wybrać między innymi nasiona feminizowane od GrowSeed. Marka słynie z wieloletniego doświadczenia oraz ogromnego, szerokiego asortymentu.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: o myśleniu babskimTreść komentarza: Zgadzam się. Ona myślała, że on jej wyczyści językiem w miejscu ciepłym i wilgotnym, pachnącym śledzikiemData dodania komentarza: 19.03.2026, 14:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Przepraszamy, zostałeś zablokowany Nie możesz uzyskać dostępu do faktypilskie.pl Cloudflare Ray ID: 9d6aa7bac977d978 • Twój adres IP: • Wydajność i bezpieczeństwo dzięki Cloudflare. Dlaczego zostałem zablokowany? Ta strona korzysta z usługi bezpieczeństwa, aby chronić przed atakami online. Działanie, które właśnie wykonałeś, uruchomiło rozwiązanie bezpieczeństwa. Istnieje kilka działań, które mogą uruchomić tę blokadę, w tym przesłanie określonego słowa lub frazy, polecenia SQL lub nieprawidłowych danych. Co można zrobić, aby rozwiązać ten problem? Możesz wysłać wiadomość e-mail do właściciela witryny, aby poinformować go, że zostałeś zablokowany. Proszę dołączyć, co robiłeś, gdy ta strona się pojawiła, oraz identyfikator Cloudflare Ray ID.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:51Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: anatomia sukesuTreść komentarza: Ta dama musi mieć obszerną dupę, że by tam mogła zmieścić cetnar metryczny kartofli w worku jutowym. O przodku nie mówimy, bo wyrąbany jest jak kopalnia soli w Wapnie po zawaleniu się.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Krecia PytaczkównaTreść komentarza: co to znaczy po polsku? bo nie wiem.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:21Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lud pracujący miast i wsiTreść komentarza: Panie senatorze, to jest dobry przykład jak polskie życie narodowe jest demontowane przez zorganizowane grupy przestępcze, obcinaczy palców, biznesmenów smrodziarzy niepierduśników z pieniędzmi. Co Pan na to?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:17Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: taka robotaTreść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama