Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Czym jest napełniany trybularz w kościele?

Trybularz liturgiczny przymocowany do trzech łańcuszków pełni niezwykle ważną rolę w Kościele katolickim. Zgromadzeni w parafii wierni zapewne niejednokrotnie byli świadkami uroczystej liturgii, podczas której był on wykorzystywany. Rozpalony w odpowiednim momencie nie pozostaje bez znaczenia dla przebiegu całego nabożeństwa. Co symbolizuje trybularz i unoszący się z niego dym? Czym go napełniamy i dlaczego chrześcijanie powinni mieć własną kadzielnicę w domu? Wszystkiego dowiecie się w dzisiejszym artykule.
  • 20.06.2022 12:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Czym jest napełniany trybularz w kościele?

Historia kadzidła – skąd pochodzi zwyczaj kadzenia w kościele?

Kadzidło od dawien dawna wykorzystywane jest w trakcie uroczystych rytuałów o charakterze religijnym. Substancje naturalnego pochodzenia podczas spalania wydzielają przyjemny zapach, z oddali można też zauważyć unoszący się w powietrzu dym. Zgodnie z tradycją chrześcijańską kadzidło służy do okadzania kościoła oraz zgromadzonych w nim wiernych chrześcijan. Czy wiecie natomiast, skąd pochodzi zwyczaj kadzenia? I choć jest on od wieków praktykowany w Kościele katolickim, okres starożytnego Egiptu dał mu swój początek. W późniejszym czasie zaczęto także wykorzystywać naturalne substancje zapachowe w celach leczniczych. Okadzenie mieszkania osoby chorej miało nie tylko dać jej nadzieję na szybki powrót do zdrowia, lecz także pozwolić na zbliżenie z Panem Bogiem. Dzisiaj raczej odchodzi się od tego rodzaju rytuałów, a sam zwyczaj kadzenia został poniekąd przejęty przez Kościół katolicki, w którym kadzidło uznawane jest za dar drogocenny, a zarazem symboliczny. Wobec tego nasuwa nam się na myśl jedno pytanie – Gdzie wrzucane są ziarna kadzidła podczas uroczystego nabożeństwa?

Do czego służy trybularz kościelny?

Zwyczaj kadzenia zgodnie z naukami Kościoła katolickiego kultywowany jest najczęściej w trakcie ważnych z punktu widzenia osób wierzących nabożeństw. Jesteśmy przekonani, że przynajmniej część z was miała okazję uczestniczyć w mszy świętej, podczas której duchowny wykorzystał trybularz. Określany także mianem kadzielnicy kościelnej służy do okadzenia, co niesie ze sobą nadzwyczajną symbolikę. Trybularz stanowi obecnie jedno z najważniejszych utensyliów religijnych. Składa się z metalowej puszki, wewnątrz której umieszczony został specjalny kociołek. Wyznaczony do tego ministrant wrzuca do niego rozżarzone węgielki trybularzowe i posypuje ziarenkami kadzidła, by chwilę później przekazać go kapłanowi prowadzącemu mszę świętą. Duchowny kieruje trybularz w kierunku ołtarza, przechodząc od lewej do prawej strony. Jeśli ołtarz jest oddalony od ściany, wówczas obchodzi go dookoła. Następnie zwraca się ku wiernym i kilkukrotnie okadza zgromadzonych w kościele. Skorzystaj z wyjątkowej oferty – zamów online trybularze liturgiczne – https://www.holyart.pl/akcesoria-liturgiczne/trybularze-i-lodki.

Na zakończenie obrzędu o charakterze symbolicznym kapłan prowadzący ponownie przekazuje trybularz liturgiczny ministrantowi, by ten umieścił go na ołtarzu. Umieszczone w nim ziarna kadzidła ulegną powolnemu spaleniu, a unosząca się specyficzna woń pozwoli wiernym oddać się indywidualnym rozważaniom.

Co symbolizuje kadzidło w Kościele katolickim?

Trybularz liturgiczny – choć jego znaczenie nie wszystkim jest dobrze znane, stanowi kluczowe utensylium. Wrzucane do niego kadzidło symbolizuje natomiast uwielbienie i przebłaganie Boga. Podczas uroczystej liturgii świętej ma ono przypominać wiernym o Bożym Miłosierdziu oraz uczyć ich prawdziwej miłości ofiarnej względem bliźnich. Jest to także moment indywidualnych refleksji nad ludzkimi poczynaniami i ułomnościami, o których Pan Jezus Chrystus kontemplował, zanim został skazany na śmierć na krzyżu. Kadzenie w kościele ma zatem wymiar symboliczny, a jednocześnie bardzo wyjątkowy. Co ciekawe, wiele osób decyduje się na zakup własnego trybularza. Może on zostać wykorzystany dnia 6 stycznia, gdy obchodzone jest święto Trzech Króli. Wówczas wierni rozpalają węgielki trybularzowe posypane ziarnami kadzidła i upamiętniają tę wielką chwilę.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kultiTreść komentarza: Szkoda, że nie udało się zorganizować w Bornem Sulinowie skansenu komuny. Tam taki Czarzasty mógłby paradować owinięty flagą pedalsko-trybadyjską, nawet z fajfusem na wierzchu ozdobionym kupą pod napletkiem, jeśli ma napletek.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 20:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: multiTreść komentarza: Flaga pederastów i trybad nie jest tęczowa a sześciokolorowa. Od podstawówki wiadomo, że tęcza ma siedem kolorów wyraźnie widocznych przy użyciu pryzmatu dla rozszczepienia światła białego. Jeśliby przyjąć,że jednak flaga sześciokolorowa jest tęczowością, to jest to patologia, zatem dobrze odzwierciedla patologię wielogenderowości, multibinarności i tego tam takich...Data dodania komentarza: 20.03.2026, 16:47Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Szalbierz rozpytany przez sąd, dlaczego posłużył się fałszem w prezentacji wizerunku osoby odpowiedział wykrętnie, że jest to robota grafika redakcyjnego, choć podpis autorstwa złożył Mariusz Szalbierz. W tym momencie zawaniało na sali sądowej katecholaminami znakami fizjologicznymi strachu, może się osrał?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 16:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Le ManTreść komentarza: Co pan na to, senatorze, że po Sejmie Rzeczypospolitej szwenda się marszałek umajony sześciokolorową flagą pederastów, lesb, Grodzkich, Biedroniów, Rabiejów i Kluków? Czy publiczne paradowanie w takim stroju nie jest przypadkiem ekshibicjonizmu i hańbą? U Czarzastego wszystko jest zboczone, od przekonań politycznych do tego, co ma w rozporku. Nikt nie zabrania poszczególnym obywatelom realizowania swoich marzeń seksualnych w miejscu intymnym. Natomiast obnoszenie się publiczne ze swoimi zboczeniami jest wstrętne. Moim zdaniem dla układów parzystych jednopłciowych należy znaleźć adekwatną nazwę i od niej wyprowadzać prawa i obowiązki tych indywiduów względem siebie i społeczeństwa.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 16:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Lucy FaireTreść komentarza: Szalbierz wciąż stosuje metodę blokowania, hamowania. To niepoważna robota, antycywilizacyjna. Ale ma swój zamek- chawirę z kłódkami, zasiekami, bramami, zamkami. Stara w oknie. Może jeszcze jaki pies posokowiec?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 12:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o myśleniu babskimTreść komentarza: Zgadzam się. Ona myślała, że on jej wyczyści językiem w miejscu ciepłym i wilgotnym, pachnącym śledzikiemData dodania komentarza: 19.03.2026, 14:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama