Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Jakie są najzdrowsze jesienne warzywa?

Dary jesieni - najzdrowsze jesienne warzywa Jesień obfituje we wszelkiego rodzaju warzywa, które aż proszą się o tworzenie różnorodnych dań i przetworów. Oferują bogactwo barw i składników odżywczych. Które warzywa są najzdrowsze i dostarczają organizmowi najwięcej dobrodziejstwa?
  • 10.10.2018 10:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Jakie są najzdrowsze jesienne warzywa?

Warzywa liściowe



Kiedy liście na drzewach robią się kolorowe, na talerzu pojawić się mogą sezonowe, zielone warzywa liściowe. Należą do nich oczywiście wszelkiego rodzaju sałaty, które oferują głównie dobrze przyswajalną postać wody. Najzdrowsze są za to liściaste warzywa o bardzo ciemnych odcieniach, np. szpinak, burak liściowy czy rukola. Dostarczają organizmowi chlorofil, który: 

  • działa przeciwzapalnie
  • działa antyoksydacyjnie - walczy z wolnymi rodnikami
  • wiąże toksyny i nieprzyjemne zapachy
  • wzmacnia układ krwionośny
  • reguluje pracę układu pokarmowego, ułatwiając sprawną utratę wagi


Do jesiennych warzyw liściowych należy również natka pietruszki, która oprócz opisanego wyżej chlorofilu, zawiera również ogromną dawkę witaminy C, często przewyższającą nawet jej zawartość w cytrusach. Witamina C wzmacnia odporność, przeciwdziała stresowi oksydacyjnemu, a także warunkuje produkcję kolagenu, co przekłada się m.in. na poprawę kondycji skóry. 
 

Moc antyoksydantów — warzywa kapustne


Kojarzone często z grupą warzyw liściowych, warzywa kapustne oferują bardzo podobne właściwości do powyższych. Do tej kategorii warzyw zaliczamy: 

  • kapustę białą, czerwoną oraz włoską
  • brokuł
  • kalafior
  • brukselkę
  • jarmuż


Każde z tych warzyw, z wyjątkiem czerwonej kapusty, oferuje ponownie chlorofil. Czerwona kapusta zawiera z kolei szereg innych składników o podobnych właściwościach antyoksydacyjnych. 

Oprócz tego warzywa kapustne wykazują działanie regulujące ciśnienie krwi oraz poziom cholesterolu. Wzmacniają też układ odpornościowy, co jest szczególnie cenione w okresie chłodnej jesieni. 
 

Dyniowy zawrót głowy

Wszelkiego rodzaju dynie są zapewne jednym z głównych warzyw, jakie przychodzi nam na myśl, gdy myślimy o jesieni. Są typowym elementem dekoracyjnym, ale bez problemu spełnią swoją funkcję również na talerzu. 

Dynia, podobnie do znanej wszystkim marchwi, zawiera dużą ilość beta-karotenu, będącego substratem do produkcji witaminy A. Witamina ta jest nam szczególnie potrzebna ze względu na ogromny wpływ na jakość wzroku, skóry, a także kości i zębów. Oprócz tego dynia zawiera również witaminę C oraz szereg witamin z grupy B. Nie brakuje w niej również minerałów, w tym m.in. selenu czy magnezu. 

Dynia przyspiesza przemianę materii, przyczynia się do sprawniejszego odchudzania i odkwaszenia organizmu. Znajduje również zastosowanie w leczeniu zaparć. Wzmacnia także układ krwionośny i wspomaga pracę nerek. 
 

Czosnek i cebula — jesienna tarcza obronna


Zarówno czosnek, jak i cebula, należą do grupy warzyw, które od setek lat znajdują swoje zastosowanie we wzmacnianiu układu odpornościowego i leczeniu przeziębień. Na całe szczęście są warzywami, których sezonowość sięga również jesieni, w której czasie nietrudno o problemy zdrowotne. 

Czosnek jest jednym z niewielu warzyw, które wykazują działanie przeciwwirusowe względem wirusa grypy. Dodatkowo działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Sprawdza się więc doskonale w leczeniu infekcji różnego pochodzenia. Redukuje również stany zapalne i obniża gorączkę. Może być środkiem zmniejszającym bóle miesiączkowe. Przyczynia się do uregulowania ciśnienia krwi (obniża je), działa osłonowo na wątrobę i zmniejsza poziom cholesterolu we krwi. Wszystkie te właściwości zapewnia jednak jedynie spożycie czosnku w postaci surowej. 

Podobnie jak czosnek, cebula również wesprze nasz organizm w czasie sezonu przeziębień i infekcji. Zawiera wiele składników mineralnych. Substancje zawarte w cebuli wykorzystywane są w maściach przeciwdziałających powstawaniu blizn. Syropy z cebuli znane są za to od dziesiątek lat jako doskonały domowy lek na kaszel i katar. 
 

Burak cenniejszy niż myślisz...


Jednym z najbardziej cenionych właściwości tego sezonowego warzywa jest jego wpływ na cały układ krwionośny. Zawiera dużą ilość żelaza oraz kwasu foliowego, które wpływają zarówno na produkcję komórek krwi, jak i wzmocnienie wszystkich struktur krwionośnych. Równie ważna jest wysoka zawartość przeciwutleniaczy, które przyczyniają się do działania przeciwnowotworowego i przeciwzapalnego. 

Buraki działają wspomagająco w leczeniu: 

  • anemii
  • osteoporozy
  • miażdżycy
  • nadciśnienia
  • niewydolności wątroby


Tak jak w przypadku wszystkich innych warzyw, również buraki dostarczają najwięcej składników mineralnych i witamin, kiedy spożywane są na surowo. Dodatkowe właściwości probiotyczne dostarczają również przetwory powstające w wyniku kiszenia buraków. 
 

Jak zdrowo nabrać masy - https://byc-zdrowym.pl/suplementy-na-mase/

Warzywa korzeniowe — marchew i pietruszka


Marchew oraz pietruszka są często warzywami niezauważalnymi w diecie. Dodawane są do wielu zup, bulionów i surówek, a ich obecność na talerzu jest dla nas praktycznie obojętna. Oba warzywa zawierają jednak szereg cennych składników odżywczych, które wpływają prozdrowotnie na cały nasz organizm. 

Marchew zawiera: 

  • beta-karoten - przekształcający się w organizmie w witaminę A
  • witaminę B6 - mającą kluczowe znaczenie w funkcjonowaniu nerwów, mięśni i przy produkcji enzymów w organizmie
  • magnez - wpływający na skurcze mięśni i redukujący zmęczenie
  • wapń - składnik budulcowy kości i zębów
  • żelazo - niezastąpiony składnik krwi


Pietruszka jest z kolei bogata w związki, które jak wiele powyższych warzyw, obniżają ciśnienie krwi. Sprawdza się również w przypadku dolegliwości związanych z nieprawidłową pracą nerek i całego układu moczowego, np. przy zapaleniu pęcherza czy kamicy nerkowej, jest bowiem moczopędna. 
 

Dowiedz się jakie suplemnty na odhudzanie polecają secjaliści - https://byc-zdrowym.pl/suplementy-na-odchudzanie/

Niedocenione ziemniaki


Ziemniaki są jednym z dominujących warzyw na polskim stole. Wiele tradycyjnych potraw zawiera w sobie ziemniaki, w związku z czym kojarzą nam się bardziej z zastosowaniem kulinarnym, niż prozdrowotnym. Oprócz bogactwa skrobi, będącej doskonałym źródłem energii, zawierają również wiele wartościowych składników, z czego wielu z nas nie zdaje sobie sprawy. 

W ziemniakach znaleźć można źródło: 

  • witaminy C
  • witaminy K
  • witamin z grupy B
  • magnezu
  • fosforu
  • potasu


Przyczynia się to do różnorodnego wpływu niepozornych ziemniaków na całe nasze ciało. Bardzo ciekawe jest wykazane niektórymi badaniami potencjalne działanie przeciwnowotworowe tych warzyw. Warto również wiedzieć, że pomimo dużej zawartości skrobi, ziemniaki same w sobie nie powodują zwiększonego tycia. Dopiero w połączeniu z produktem tłuszczowym pojawia się zagrożenie przybrania na wadze przy ich regularnym spożyciu. 
 

Papryka — wielokolorowa i niesamowicie zdrowa


Choć papryka nie kojarzy się raczej z tradycyjną kuchnią polską, coraz więcej dań z jej wykorzystaniem króluje na naszych stołach. Papryka jest przy tym jednocześnie jednym z warzyw o rekordowej zawartości witamin. 
Zawiera: 

  • witaminę A
  • witaminę E
  • witaminę C
  • witaminy z grupy B
  • beta-karoten



Oprócz tego jest źródłem kapsaicyny, usprawniającej proces spalania tkanki tłuszczowej, a a także licznych antyoksydantów zmniejszających stany zapalne w organizmie. 

Po więcej porad drowotnych zapraszamy na blog o zdrowiu - https://byc-zdrowym.pl/blog-zdrowiu-nasze-porady/

 

 

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Kubik Treść komentarza: Dwa wiadra piachu, to musiała być wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:14 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Jedynym motywem, który może skłonić medialnego furfante do odbycia podróży na Wawelską jest sklep z wódką i obok rzeźnik H. Stokłosy. Kiedy jeszcze żył komuch zombi komuny Noska, mógł ten totumfacki przemieszczać się do niego na rogu Wawelskiej i Łowieckiej od sklepu z wódką do bloku na rogu z widokiem na śmietnik. Nie wiemy, czy kupa śmierdząca pod oknem od strony podwórka była zrobiona nocą dla udokumentowania, że redaktor - wydawca tędy przechodził do Kazka Posady, czy po prostu przysiadł z potrzeby i narobił. Pani Basia, która czuwa przyniosła dwa wiadra piachu z piaskownicy i przykryła. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:11 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Jako furfante totumfacki układu medialno-gospodarczego północnej Wielkopolski jest wciąż do dyspozycji gościa niebędącego pierduśnicą z politycznego targowiska, ale z pieniędzmi. Dlatego nie dociera nic poza robotą na zlecenie Króla Flaków. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama