Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Zarządzanie projektami SEO – co powinieneś wiedzieć?

Marketing w wyszukiwarkach internetowych stanowi kluczowy element na drodze do odniesienia sukcesu w branży e-commerce. W praktyce zarządzanie projektami SEO jest wieloetapowym procesem, absorbującym wiele czasu i wymagającym konkretnych umiejętności.
  • 31.07.2018 11:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Zarządzanie projektami SEO – co powinieneś wiedzieć?

Pozycjonowanie: nie takie proste, jak mogłoby się wydawać

Pozycjonowanie to najlepszy sposób, aby zaistnieć w sieci i dotrzeć do jak największej grupy odbiorców. Warto również zaznaczyć, że raz osiągnięta pozycja w wyszukiwarkach nie jest dana na zawsze. Zabiegi realizowane w celu uzyskania lepszej widoczności w sieci mają charakter cykliczny, ze względu na nieustającą konkurencję ze strony setek tysięcy stron, jak również zmian dokonywanych przez Google odnośnie algorytmów wyszukiwania.

W konsekwencji wypracowanie dobrej pozycji nie jest kwestią kilku dni, ale długich miesięcy wytężonej pracy. W zamian pozycjonowanie oferuje niższy koszt dotarcia do odbiorców względem tradycyjnych form reklamy, a ponadto gwarantuje większą kontrolę nad dostępnymi środkami. Zanim jednak zostaną podjęte pierwsze działania warto dokonać rozeznania, jak w praktyce duże agencje zarządzają projektami SEO.

Trudny wybór: SEO czy AdWords?

Widząc, jak duży potencjał daje wyszukiwarka Google, absolutnym fundamentem współczesnego marketingu w sieci staje się SEM, czyli Search Engine Marketing. W skrócie, sprawnie przeprowadzony marketing w wyszukiwarkach polega na zarządzaniu pozycjonowaniem oraz płatnymi kampaniami reklamowymi. Nim jednak podejmiemy decyzję, na którą metodę się zdecydować – płatną reklamę w postaci Google AdWords czy ogólnie pojęte pozycjonowanie, należy zrozumieć dzielące je różnice.

Zasadniczo oba narzędzia mają ten sam cel: zwiększenie widoczności konkretnej strony w wynikach wyszukiwania na określone frazy. Osiągają to jednak w skrajnie różny sposób. Pozycjonowanie to szereg zabiegów rozłożonych w czasie, obejmujących swoim zakresem choćby link building czy content marketing. Główny nacisk kładziemy najpierw na optymalizację treści i struktury witryny tak, aby była lepiej widoczna w organicznych wynikach wyszukiwania. Osoba odpowiedzialna za optymalizację musi jednocześnie dostosować się do reguł narzuconych przez Google. W przeciwnym wypadku stronie grozi nałożenia filtra lub całkowite usunięcie z wyników wyszukiwania.

Udział w płatnym programie reklamowym znanym szerzej, jako Google AdWords w kampaniach marketingowych występuje pod hasłem PPC (pay per click). Jest to nic innego, jak reklama za którą musimy zapłacić, gdzie niejako kupujemy kliknięcia użytkowników. W zamian odnośnik do naszej strony, produktu lub usługi będzie wyświetlać się na wyeksponowanej pozycji w wynikach wyszukiwania na konkretne frazy. Pierwsze efekty mogą pojawić się bardzo szybko. Co ciekawe, często popełnianym błędem jest skupianie się na ogólnych słowach kluczowych, ponieważ nie sprowadzają one na naszą stronę internauty szukającego konkretnych usług lub towarów.

Efekt synergii

Organiczne i płatne wyniki wyszukiwania to dwie całkowicie osobne kwestie, co zresztą przedstawiciele Google niejednokrotnie podkreślali. Oba sposoby pozyskiwania ruchu na stronie bazują na odmiennych algorytmach, dlatego wykupując reklamę nie ma możliwości, aby ta wpłynęła na pozycjonowanie, a więc ruch organiczny. Reklama przydaje się szczególnie w pierwszych etapach życia serwisu, gdzie istotna staje się iskra potrafiąca przyspieszyć ruch w krótkim czasie. Mechanizmy SEO natomiast nie przyniosą natychmiastowych rezultatów. Największą skuteczność zauważamy dopiero po dłuższym okresie, ale ewentualne korzyści będą mieć efekt długoterminowy.

Czy warto łączyć SEO i PPC? Zdecydowanie tak, ponieważ dzięki temu osiągamy coś, co specjaliści nazywają efektem synergii. Jedną z często stosowanych strategii jest kierowanie obu kampanii na te same słowa kluczowe. Jeśli reklama nie zachęci klienta do kliknięcia, zrobią to organiczne wyniki wyszukiwania. Drugą metodą łączenia AdWords i pozycjonowania jest prowadzenie działań SEO na konkurencyjne frazy kluczowe, mające pokaźny wskaźnik wyszukiwania przy jednoczesnym kierowaniu reklam na niszowe zagadnienia lub tzw. długi ogon. W obu przypadkach otrzymując efekt synergii bardzo często zwiększamy ruch na stronie, co dla niektórych firm będzie bardziej istotne niż wysoka pozycja witryny na konkretną frazę kluczową

Poznaj swojego odbiorcę i przeanalizuj własną stronę

W myśl algorytmów Google najlepiej pozycjonują się strony posiadające dużo wartościowej treści. Szczegółowe opisy, świeże aktualności, wyczerpujące poradniki lub firmowy blog pozwolą przebić się w już i tak bardzo ciasnej sieci. Dlatego zanim zdecydujemy się na pozycjonowanie, warto odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytania: co jest niepodważalnym atutem posiadanej już witryny? Czy w obecnej formule przejawia potencjał, aby znaleźć się na jak najwyższych wynikach wyszukiwania? To, jak odpowiemy na te dwa zagadnienia determinuje ile gruntownych zmian będziemy musieli wykonać na samym początku.

Content pojawiający się na pozycjonowanej stronie powinien być dostosowany do naszej grupy odbiorców. Z tego powodu należy przeanalizować, jak potencjalny klient będzie wyszukiwać określonych produktów lub usług. Musimy niejako wejść w ich buty i spróbować przewidzieć zagadnienia lub frazy, przy pomocy których będą poruszać się po internecie. Jednocześnie podejmując współpracę z agencją SEO warto zadać sobie trud i zlecić gruntowną analizę potencjalnej konkurencji. Jak oni poradzili sobie z tym problemem? Z drugiej strony, gdy nasz najbliższy konkurent nie dokonał żadnych działań i zrezygnował z szerokich kampanii w sieci, należy zastanowić się, dlaczego tak się stało? Może okazać się, że niektóre branże nie przejawiają potencjału na realizację działań marketingowych w wyszukiwarce Google.

Określamy jasno cel

Zanim przystąpimy do działań należy jasno określić cel planowanej kampanii. Zależy nam na wzmożeniu ogólnego ruchu, a może chcemy osiągać cele pośrednie i skupić się wyłącznie na widoczności konkretnej kategorii? Zasadniczo kierunków promocji da się wyznaczyć naprawdę sporo, od zachęcenia do kupna danego produktu lub usługi, po skorzystanie z usług newslettera. Najważniejsze, aby konkretnie wytyczyć ścieżkę i podążać nią konsekwentnie, ponieważ pozwoli to na lepszą ocenę skutków i późniejszą optymalizację wytyczonych kroków.

Nie zapominajmy także o zdefiniowaniu konwersji. W skrócie terminem tym określamy akcję, którą chcemy, aby użytkownik sieci wykonał wchodząc na naszą stronę. Ta jest zależna od modelu biznesowego i branży, w jakiej działamy. Przykładowo dla sklepu online konwersją będzie określona sprzedaż w danym okresie czasu, natomiast dla firmy zajmującej się świadczeniem usług rachunkowych, wysyłanie formularzy. W mierzeniu efektów bardzo przydatny okazuje się Google Analytics. Niemniej efekty konwersji w świecie realnym, jak choćby odwiedzenie punktu usługi, również jesteśmy wstanie ocenić przy pomocy cyfrowych narzędzi.

Poznaj swoje narzędzia i przeanalizuj efekty

Jednym z podstawowych narzędzi służących do badania ruchu na stronie jest wspomniany Google Analytics. Ta darmowa aplikacja w formie online przy odpowiednim skonfigurowaniu i dopasowaniu modułów, jak choćby dla e-commerce, daje gruntowny wgląd w ilość kliknięć, kierunek przekierowań użytkowników, czas przebywania na stronie, współczynnik odrzuceń i wiele więcej. Do jego sprawnego działania należy w sposób odpowiedni zaimplementować kod Analyticsa w strukturę zarządzanej strony – o to powinien zadbać już webmaster.

Fundamentem całej kampanii będą także narzędzia odpowiedzialne za planowanie słów kluczy. Ich potencjał określi możliwy zasięg, szczególnie przy płatnych kampaniach PPC. Jeśli nie posiadamy ugruntowanej wiedzy na tym polu, lepiej dokształcić się lub zlecić kampanię specjaliście. Należycie zaprojektowana promocja zwróci się, natomiast źle zdefiniowane frazy niepotrzebnie zmarnują przeznaczony kapitał. Przy ewentualnej analizie skutków kampanii promocyjnej należy również uwzględnić jak najwięcej czynników, także samą budowę i atrakcyjność wizualną. Wysoki współczynnik odrzuceń wszakże nie musi wynikać ze źle zdefiniowanych kluczy słów, a na przykład z nieprzejrzystego układu strony lub mało atrakcyjnej treści.

Projekt SEO szyty na miarę

Właściwie przygotowany projekt SEO będzie podsumowaniem wszystkich podjętych wcześniej kroków. Definicja konwersji, określenie celów bezpośrednich i pośrednich przełoży się także na konieczny do zainwestowania budżet - mówi Łukasz Nawrocki, Prezes Zarządu Enterso Sp. z o.o., jednej z wiodących spółek w branży pozycjonerskiej w Polsce, po czym dodaje - Jest to często pomijany fakt, a przecież wydatki na SEO/SEM należy traktować osobno i rozłożyć w czasie. Ponadto, kapitał na reklamę PPC jesteśmy w stanie dość jasno sprecyzować od samego początku, natomiast przy SEO nie mamy tej możliwości. Wynika to nie tylko ze względu na ciągłe zmiany wnoszone do algorytmów przez Google, ale jednocześnie sezonowość danej branży.

W trakcie realizowania projektu nie można bać się wprowadzania modyfikacji, także obejmujących przeniesienie budżetu SEO na płatną reklamę i odwrotnie. Wszystko zależy, czy w danym okresie udało się osiągnąć zadowalające efekty. Nawet, gdyby projekt SEO za pierwszym razem okazałby się niepowodzeniem, to warto przeanalizować wszystkie poczynione wcześniej kroki. Nie ma jednej złotej zasady dla uzyskania najlepszych wyników, ponieważ te zależą od branży, dobranych słów kluczy, naszej systematyczności oraz determinacji, a także działań konkurencji.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 20 lat minęło Treść komentarza: Andrzej, Tomek i Renata Morozowski i Sekielski, jeden oko, drugi ucho Umawiają się z Renatą, by dokopać znów Kaczuchom. Gadaj, że masz dość tyrana i porzucasz stare śmiecie. Świruj tak, jak trenowałaś. Tyle zapamiętasz przecież! Masz kamerę, masz mikrofon, ustaw wszystko w tajemnicy, A gdy przyjdą chłopcy z pisu, masz pilota przy donicy, Wciśnij rec, nie pomyl tylko, żeś jest tępa wszyscy wiemy. Kiedy nagrasz swoje trele, Kaczorom dzioby urwiemy. Już zasuwa Renia z werwą, cieszy się, że ją wybrali. Kocha przecież lewe sztuczki, w kantowaniu jest na fali. Podpuścili ją cwaniacy, że to dla Ojczyzny miłej, Że co dobre i szlachetne, ze Złotowa jest i z Piły. Bo Naszkowski tajny agent, bo poseł Józef Skowyra, Zdzich Nowicki, Lech Kozaczko i Renia, wioskowa pyra. W tym nastroju pełnym chwały zaprasza Mojzesowicza Chętnie by zgrzeszyła z Wojtkiem, niech by nawet pękła prycza Gdy kurwiki gęstą strugą, jak z sieczkarni sypią z oczu. Nie zawiedzie dziennikarzy, nie zostanie na uboczu Chuć, cóż znaczy w życiu mojem, kiedym pro publico bono Dla Ojczyzny poświęciła swoją cześć i swoje łono? Więc do rzeczy, do roboty. Mrugnie oczkiem, zaświruje Ale gadkę tak ustawia, jak Sekielski instruuje. Ten jak dynia rozdymany, jeszcze go ambicja zżera. Michnik, to dla niego pikuś. On jest godzien oficera, Co ze szklanką przy podłodze słucha, jak sąsiedzi ględzą, Czy na władzę narzekają, szczają w zlew, czy bimber pędzą. Renia płacze, wzdycha, rzęzi, że pieniędzy wciąż za mało, Odda władzy wykonawczej umysł swój, duszę i ciało Choćby sekretarzem stanu, o urodzaj wciąż się modlę Tylko ten cham spod Darłowa wekslami mnie straszy podle. Co tu robić, radź kolego, jesteś przecież radcą stanu! Ja mam werwę do rządzenia, służyć chcę każdemu panu. Byle tylko przy korycie, niechby tylko parę złotych Zrobię striptiz, zrobię szpagat, ale dajcie mi robotę. Wojtek mądry, lecz za cienki. Prosi zatem Lipińskiego, Ty masz wejścia u Kaczora, a więc załatw coś kolego. Adaś zwija się i kręci, po siwiźnie swej się drapie Co tu począć, co obiecać, co tu przyrzec grubej szkapie? Chociaż była w koalicji, w coś innego dzisiaj gramy. Chodzi o to, żeby dając, było tak, że nic nie damy. Renia wszystko zniesie, ścierpi na fotel ministra dyba Dla niej ważne, by nie szkapa, ale żeby była ryba. Byle wyżej, byle więcej, niech tydzień na samej górze. Chce być gwiazdą, dla rozgłosu zatańczy choćby przy rurze. A w kibelku Morozowski siedzi w kącie jak ta mysza Boi nawet się poruszyć, musi być grobowa cisza! Co to będzie, gdy Lipiński odkryje mnie w tym salonie, Kiedy zechce się wysikać, lub co gorsza siąść na tronie? Taka praca, taka służba, choć ze strachu pełno w porach. Muszę wstrzymać, muszę ścierpieć. Cel jest jeden: śmierć Kaczora. Nie fizyczna, oczywiście, polityczna, ma się wiedzieć Strach przemogę, ścisnę zadek i pokornie będę siedzieć. Dla tej myśli, dla idei nie żal sterczeć w muszli glacą. Czuję: Wiatr historią kręci, a ja jestem paparazzo. Nic to, że tu brzydko pachnie. Bąki smrodne puszczam wkoło. Kaczki trzeba wyrżnąć obie, będzie miło i wesoło. Wyszedł Adam do Kaczora. Konsultuje wszystkie dane. Premier na to: Głupie babsko, a w dodatku jest karane. Takich w rządzie nie potrzeba. Ja nie zgadzam się i basta. Nie po to zdobyłem władzę, by nią lekkomyślnie szastać! U mnie musi być uczciwa sekretarka i sprzątaczka. To jej powiedz. Ostatecznie. Tak postanowiła Kaczka. Woła Andrzej do Tomasza podsłuchując stetoskopem W izbie obok pochylony przy wannie, z głową za klopem: Ot nieładnie, Tomek słuchaj, łap słuchawkę, dawaj ucho. Renia ryczy, bo Kaczory wyrąbali ją na sucho. Ale my stąd wyciągniemy, co się da, jak burżuj z nędzy. Dla Ojczyzny, dla splendoru, a szczególnie dla pieniędzy. Wiemy dobrze, twarde boje, to nie czas na czułe słówka. Tam Ojczyzna, tam też splendor, gdzie szefostwo i gotówka. My są zwarci, my gotowi, dziennikarze obcych nacji: Możemy świat opisywać, gotowiśmy do kreacji. Tego uczył nas Sanhedryn, Karol Marks - jak świat oceniać. Bo nie ważne - opisywać. Chodzi o to, żeby zmieniać. Inny duch, inny obyczaj, czas Wodnika, nowej ery, Dwaj żołnierze obcej armii z TeVaueN 24: Lewą marsz! Kaczorom śmierć! Wojna na górze, to nasze sny. Inni się wczoraj nachapali, za to Teraz Kurwa My! 3 października 2006. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 20:49 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 16. Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Od 30.10.2018 14:40 minęło osiem lat. Posunęli się panowie a nie mają czym posuwać. Baby sny mają lepkie i gorące. Jak smoła w piekle. A ci chleją i pod siebie leją. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:34 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22. Autor komentarza: prasoznawca Treść komentarza: Ze zdjęcia w 15 odcinku widać, że wielka dupa, to i wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Kubik Treść komentarza: Dwa wiadra piachu, to musiała być wielka kupa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:14 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Jedynym motywem, który może skłonić medialnego furfante do odbycia podróży na Wawelską jest sklep z wódką i obok rzeźnik H. Stokłosy. Kiedy jeszcze żył komuch zombi komuny Noska, mógł ten totumfacki przemieszczać się do niego na rogu Wawelskiej i Łowieckiej od sklepu z wódką do bloku na rogu z widokiem na śmietnik. Nie wiemy, czy kupa śmierdząca pod oknem od strony podwórka była zrobiona nocą dla udokumentowania, że redaktor - wydawca tędy przechodził do Kazka Posady, czy po prostu przysiadł z potrzeby i narobił. Pani Basia, która czuwa przyniosła dwa wiadra piachu z piaskownicy i przykryła. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:11 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Jako furfante totumfacki układu medialno-gospodarczego północnej Wielkopolski jest wciąż do dyspozycji gościa niebędącego pierduśnicą z politycznego targowiska, ale z pieniędzmi. Dlatego nie dociera nic poza robotą na zlecenie Króla Flaków. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama