Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Sportowe święto w Łobżenicy

ŁOBŻENICA 28. Ogólnopolski Bieg im. Alojzego Graja za nami... Łobżenica po raz kolejny stała się stolicą biegaczy z całej Polski. Ulice miasta wypełniły się sportowcami i kibicami podczas 28. edycji Ogólnopolskiego Biegu im. Alojzego Graja. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele wszystkich pokoleń – od najmłodszych uczniów szkół podstawowych po doświadczonych biegaczy.
  • Źródło: lobzenica.pl
Sportowe święto w Łobżenicy

Tradycyjnie impreza rozpoczęła się od biegów dziecięcych i młodzieżowych. Na starcie stanęły setki młodych sportowców, których dopingowali rodzice, przedstawiciele samorządu oraz zaproszeni goście. Wśród dziewczynek z rocznika 2017 najszybsze były Zuzanna Adamczyk, Mia Stokwisz i Blanka Sikorska, a wśród chłopców – Nikodem Tadych, Igor Plocenik i Szymon Kapeja. W pozostałych kategoriach wiekowych również nie brakowało emocji i sportowej rywalizacji.

Główny bieg na dystansie 10 kilometrów tradycyjnie prowadził trasą z Łobżenicy przez Rataje i Górkę Klasztorną. W kategorii open triumfowały Małgorzata Leśniak, Joanna Fortuniak i Anna Majkut wśród pań oraz Marcin Palicki, Patryk Szulc i Norbert Zodrow wśród panów. Najlepsi zawodnicy w poszczególnych kategoriach wiekowych zostali uhonorowani nagrodami, a specjalne wyróżnienia trafiły także do najstarszych uczestników oraz najszybszych biegaczy z Gminy Łobżenica.

Nie zabrakło także sportowej integracji – w ramach akcji „Biegaj razem z nami” na trasę ruszyły całe rodziny, seniorzy i najmłodsi, pokazując, że bieganie to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim radość ze wspólnego spędzania czasu.

Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom za obecność i sportową atmosferę, zapraszając już na kolejną edycję biegu!

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: NorwegTreść komentarza: Heniu spoko, dużo już załatwił dla swoich wyborców, jak nikt przed nim. Nie przywozi kartoników z pustymi cyframi. Ziemia Złotowska "najmilej" wspomina ministra Budę, który ją pozbawił połowy kasy z Funduszu Norweskiego. CymbalistaData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:55Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Zygiert JaninaTreść komentarza: Jak tak sobie siądę z piwem w puszce na zydelku i myślę, to wydaje się mnie, że system władzy opiera się na podsłuchach, podglądach, nagrywaniach, prowokacjach, podstawianiu kurew i pedałów do użytku. Potem jest trzymanie takim bohaterom w tyłku granatu F-1 a zawleczka na długim loncie za rogiem.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 10:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: bzykaczTreść komentarza: Jeszcze brakuje konkursu i działania na rzecz bezpiecznego seksu.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 13:32Źródło komentarza: Senator Szejnfeld uhonorowany „Orłem Niepodległości”Autor komentarza: w trosce o lexTreść komentarza: Troska senatora Adama Szejnfelda ma zatem dziurę w tym, że mogą się zdarzyć niedomagania braki w aparacie słuchu, że nie odzwierciedlają w piśmie stanu faktycznego. To wygląda na aborcję intelektu zwaną dekapitacją symboliczną.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Dla kompletnej kompletności twórczości sądownictwa przytoczmy orzeczenie Macieja Płóciennika z podrzędnego sądu rejonowego aleja Powstańców Wielkopolskich 79. Otóż tego samego Kamila Ceranowskiego redaktora naczelnego Media Vectra ExpressTV ubogacił w uzasadnieniu, że on się nazywa Sarnowski. I to już zostało na wieki. Bo sędzia wykonał wielką pracę umysłową, przesłuchał protokolantkę na okoliczność i wobec jej niepamięci uznał, że Ceranowski = Sarnowski. I chuj!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:13Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Próby prostowania idiotyzmów w orzeczeniach sądów, jawnego fałszu są odrzucane, bo co sąd orzeknie, to jest ważne mimo niezgodności z realiami świata. Jest to podkładanie żagwi pod stóg prawa państwowego. Bo obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej, to znaczy, że co sąd orzekł, to jest, mimo, że faktycznie tego nie ma. Na przykład sędzia sądu okręgowego Sygrela w uzasadnieniu wyroku nazwał redaktora naczelnego Media Vectra expressTV operującego w redakcji przy ulicy Dąbrowskiego 8, ósme piętro, Kamila C e r a n o w s k i e g o, że jest to Robert C y r a n o w s k i. Po sprzeciwie skazańca nieboraka prezes sądu odpowiedział, że jak napisał Sygrela, tak ma być.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama