Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Policjanci spełnili marzenie Adasia

6–letni Adaś, który przez pół swojego życia zmagał się z nowotworem jest już zdrowy. I szczęśliwy. Pilscy policjanci, którzy wspierali go w chorobie właśnie spełnili jego marzenie...
Policjanci spełnili marzenie Adasia

Adaś urodził się 10.08.2011 r. w Grays pod Londynem (rodzina pochodzi z Piły). Jest radosnym chłopcem, kocha zwierzęta, uwielbia bawić się kolejkami, klockami, słuchać czytanych bajek i rozmawiać na różne tematy. Od urodzenia na nic nie chorował, nie miał nawet kataru. Przyszedł jednak dzień, który zmienił wszystko.

***

10 października 2014 r. Adaś stracił przytomność. Karetką został zabrany do szpitala w Basildonie, gdzie wykonano tomograf głowy. Ten uwidocznił guz pnia mózgu. Chłopiec miał skrajne objawy obrzęku mózgu, niedowładu lewej połowy ciała wraz z brakiem odruchu źrenic, obturacyjne narastające wodogłowie, spowodowane masą guza blokującą przepływ płynu mózgowo-rdzeniowego, objawy móżdżkowe, przemieszczania się masy mózgowej i wklinowania pnia.

15 października 2014 r. odbyła się skomplikowana 7-godzinna operacja. Usunięto 60% guza, jego reszta wrośnięta była w pień mózgu, niestety nieoperacyjna. Adaś rozpoczął walkę o życie. Niestety trzy miesiące po operacji okazało się, że guz podwoił swoją wielkość. Od marca 2015 r. Adaś rozpoczął chemioterapię.

***

W walce z nowotworem wspierali Adasia i jego rodzinę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile. Poprzez portale społecznościowe funkcjonariusze obiecali Adasiowi, że wspólnie wygrają tę walkę i szybko spełni się jedno z marzeń chłopca - aby zostać policjantem! Funkcjonariusze aktywnie brali udział w przedsięwzięciach charytatywnych, sami zorganizowali bal charytatywny, z którego dochód w całości został przeznaczony na leczenie Adasia.

W maju br. badania wykazały, że choroba jest w odwrocie. Guz został pokonany. I przyszedł czas na spełnienie jednego z największych marzeń chłopca. 17 sierpnia br. na zaproszenie kierownictwa pilskiej komendy i policjantów do jednostki przyjechał 6-letni Adaś wraz z rodzicami oraz starszymi braćmi. Gości przywitał Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Pile kom. Robert Kossak wraz z policjantami. Adaś został mianowany Małym Policjantem i odebrał „służbową” legitymację oraz otrzymał elementy policyjnego umundurowania.

***

Podkom. Żaneta Kowalska, rzecznik prasowy KPP:- Adasiowi podczas wizyty w komendzie towarzyszył policjant będący członkiem Nieetatowej Grupy Realizacyjnej. Podczas zabawy edukacyjnymi klockami wspierał chłopca sierż. Pyrek – maskotka wielkopolskiej Policji. Na wyjątkowego gościa czekało wiele niespodzianek. Mnóstwo radości i uśmiechu wywołał u Adasia pokaz profesjonalnej tresury psa policyjnego. Chłopiec miał okazję zobaczyć, jak pracuje Timor w trudnych warunkach, jak aportuje i jak związany jest ze swoim opiekunem.

Adaś wziął aktywny udział w zajęciach na macie pod okiem policjanta z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego st. post. Krzysztofa Mrozka – Mistrza Polski w jiu-jitsu oraz poznał tajniki pracy technika kryminalistyki, o których opowiedział asp. Jakub Franc z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego. Adaś podczas spotkania obejrzał różne jednostki broni oraz sprzęt, jaki na co dzień w służbie wykorzystują funkcjonariusze. Chłopiec jechał radiowozem i komunikował się podczas podróży z oficerem dyżurnym.

Dla Adasia i jego rodziny policjanci przygotowali poczęstunek. Podczas spotkania nie brakowało emocji. Podkom. Żaneta Kowalska, rzecznik prasowy KPP:- Cieszymy się, że mogliśmy spełnić jedno z marzeń Adasia. Dziękujemy wspaniałemu bohaterowi za niezapomniane chwile, na które czekaliśmy wszyscy. Ale jak widać w życiu trzeba walczyć i wierzyć w marzenia, bo one się spełniają...

(kpp)

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama