Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Dzierżawa rolnicza. Nowy etap prac

REGION Nowe przepisy ustawy o dzierżawie rolniczej mogą wejść w życie w ostatnim kwartale 2025 roku. Ministerstwo Rolnictwa porządkuje kwestię dzierżawy rolniczej. Projekt ustawy w tym zakresie, który trafił do rządowego Centrum Legislacji wzmocni stabilność producentów rolnych i wraz z ustawą o „Aktywnym Rolniku” stanowi komplementarną odpowiedź na postulaty rolników domagających się uregulowania najpilniejszych problemów polskiej wsi.
Dzierżawa rolnicza. Nowy etap prac

Przypomnijmy, na brak wystarczających regulacji prawnych odnoszących się do dzierżawy rolniczej wskazywano już od kilkudziesięciu lat w doktrynie prawa rolnego, a potrzeba pilnego uregulowania tego tematu wybrzmiewała w ostatnich latach niemal na każdym spotkaniu przedstawicieli MRiRW z rolnikami. Warto zaznaczyć, że postulaty środowisk rolniczych zostały wpisane w nowy model dzierżawy, którą proponuje ustawa, a co szczególnie istotne – rola dzierżawy w procedowanym projekcie wykracza poza ramy Kodeksu cywilnego, którym dotychczas posługiwano się w obowiązujących regulacjach w naszym kraju.

Tak istotna zmiana (ujęcie regulacji w nowym akcie o randze ustawy, nie w Kodeksie cywilnym) jest normą w wielu krajach Europy Zachodniej, w których dzierżawa rolnicza odgrywa znaczącą rolę w gospodarowaniu zasobami ziemi rolnej.

Musimy to uporządkować. Obecna archaiczna regulacja stosunków dzierżawnych przyjęta w przepisach nie odpowiada na współczesne problemy rolnictwa, a w szczególności nie zapewnia ani względnej trwałości, ani ciągłości dzierżawy. Tymczasem efektywność dzierżawy jest porównywalna z gospodarowaniem na własnej ziemi, jeśli jest oparta na wieloletniej umowie, prawnie gwarantującej jej stabilne warunkiZakładamy, że rynek dzierżaw w Polsce będzie rozwijał się podobnie jak w Europie Zachodniej, co oznacza, że udział gruntów dzierżawionych będzie w naszym kraju rósł. A to oznacza, że naszym zadaniem jest zagwarantowanie odpowiednich i adekwatnych do tego rozwoju warunków prawnych -  mówi Jacek Czerniak, sekretarz stanu w MRIRW.

Aktualnie w Polsce nawet 75% umów dzierżawy prywatnej zawieranych jest w formie ustnej, co nie zapewnia ich trwałości i ciągłości, a dodatkowo sprzyja deformacji rynku gruntów rolnych poprzez tworzenie tzw. szarej strefy. Wszystko to służyć może nadużyciom przy płatnościach bezpośrednich i przetargach na grunty rolne. Przyjęcie nowego modelu zaproponowanego przez resort rolnictwa daje możliwość jednoznacznego udowodnienia posiadanego tytułu prawnego, co ułatwi administracyjny proces kontroli i zapewni rolnikom większą stabilność w planowaniu produkcji, swobodę podejmowania decyzji produkcyjnych czy zaciągania wieloletnich zobowiązań.

– Ustawa reguluje prawa i obowiązki stron, wzmacniając pozycję dzierżawcy, ale przy zabezpieczeniu praw wydzierżawiającego. Nasz projekt reguluje ponadto kwestie rozwiązania umowy dzierżawy, rozliczenia nakładów oraz przewiduje pierwszeństwo dzierżawcy przy ponownym wydzierżawieniu 50 proc. przedmiotu dzierżaw – podkreśla minister Jacek Czerniak

Najważniejsze regulacje zawarte

w projekcie ustawy o dzierżawie rolniczej

Umowa dzierżawy ma mieć formę pisemną z tzw. datą pewną (tj. urzędowo poświadczoną) i zawierać protokół z dokładnym opisem przedmiotu dzierżawy. Nowe przepisy przewidują dwa rodzaje umów dzierżawy: krótkoterminową (do 5 lat) oraz długoterminową (do 30 lat). Przepisy mają zachęcić do zawierania umów długoterminowych w dzierżawie, np. przez umożliwienie stronom takiej umowy dokonania po 10 latach zmiany wysokości czynszu.

Przedmiotem umowy mogą być gospodarstwa rolne lub nieruchomości rolne, z wyłączeniem tych, wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Projektowana ustawa reguluje terminy i zasady płatności czynszu oraz daje możliwość jego modyfikacji (przez np. zmianę z czynszu niepieniężnego na pieniężny, obniżenie czynszu na skutek nadzwyczajnych okoliczności czy obowiązkowych nakładów, które zakłócają korzystanie z dzierżawy).

Na uwagę zasługuje doprecyzowanie praw i obowiązków stron; projekt ustawy przygotowanej przez MRiRW wzmacnia pozycję dzierżawcy, przy jednoczesnym zabezpieczeniu praw wydzierżawiającego. Dzierżawca może domagać się od wydzierżawiającego dokonania nakładów, bez których dzierżawca nie może korzystać z przedmiotu dzierżawy. Dzierżawca może także dokonać za zgodą wydzierżawiającego albo sądu (gdy takiej zgody brak) nakładów koniecznych dla powiększenia zdolności produkcyjnych. Z kolei wydzierżawiający ma prawo wejścia na przedmiot dzierżawy w celu sprawdzenia wykonywania obowiązków przez dzierżawcę. Dodatkowo wydzierżawiający ma prawo otrzymywać informacje o planach produkcyjnych dzierżawcy.

Procedowane przepisy przewidują możliwość zmiany dzierżawcy jedynie w 3 ściśle określonych przypadkach, tj., gdy dzierżawca: osiągnął wiek emerytalny, przenosi swoje prawa i obwiązki na małżonka lub zstępnych, przenosi swoje gospodarstwo rolne na następcę w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama