Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mistrzowie ortografii nagrodzeni

ŁOBŻENICA. „Mieszkająca w nadnarwiańskiej miejscowości szesnastoipółletnia Roża, córka schorowanego inżyniera i chimerycznej pseudochórzystki, marzy, by zostać ornitolożką”. Od tego zdania rozpoczęło się tegoroczne dyktando o „Złote pióro Burmistrza”, do którego przystąpiło 33 uczestników w trzech kategoriach: szkoły podstawowe, szkoły ponadpodstawowe oraz dorośli.
  • Źródło: lobzenica.pl
Mistrzowie ortografii nagrodzeni

Uczestników wydarzenia powitał dyrektor Gminnego Centrum Kultury, Szymon Chwaliszewski, a życzenia powodzenia przekazał Robert Biskupiak, burmistrz Łobżenicy. Następnie przystąpiono do pisania tekstu dyktowanego przez Małgorzatę Szcześniak. Zajęło to około 45 minut.

Po zakończeniu zmagań uczestnicy mogli odpocząć przy słodkim poczęstunku, a następnie wybrali się do kina. W tym czasie jury w składzie: Maria Mitek, Sabina Ziarnik, Marta Konek i Małgorzata Szcześniak, przystąpiło do sprawdzania prac.

W kategorii szkół podstawowych zwyciężył Antoni Biskupiak, drugie miejsce zajęła Marta Czyż, a trzecie – Oliwia Wiśniewska. Cała trójka reprezentowała Szkołę Podstawową w Wiktorówku.
W kategorii szkół ponadpodstawowych najlepsza okazała się Gabriela Jagodzińska, kolejne miejsca zdobyły Dominika Niemczyk oraz Maria Kozłowska.

W kategorii dorosłych – najmniej licznie reprezentowanej – „Złote pióro” trafiło do Renaty Grochowskiej, a drugie i trzecie miejsca zajęły odpowiednio Kinga Kozłowska i Małgorzata Lemańczyk.

Po raz pierwszy nagrodzono zdobywców trzech pierwszych miejsc, a nie – jak w latach poprzednich – tylko zwycięzców. Wręczone zostały pióra i długopisy, które przekazał burmistrz Robert Biskupiak.

Podziękowania za pomoc w sprawdzaniu prac otrzymały Maria Mitek i Sabina Ziarnik. Uhonorował je dyrektor Szymon Chwaliszewski.

Organizatorzy gratulują laureatom, dziękują wszystkim uczestnikom za udział w ortograficznych zmaganiach i zapraszają na kolejną edycję dyktanda w przyszłym roku.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama