Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mosty zamiast murów: Jak w Wielkopolsce uczą się od siebie pokolenia?

Jak młodzi mogą zrozumieć starszych, a starsi młodych? Czy lekarz z pokolenia Zet jest oschły, czy tylko inaczej się komunikuje? I po co seniorzy w Wielkopolsce chodzą na hip-hopowe potańcówki? O tym wszystkim w podcaście “Lifelong learning po wielkopolsku” opowiedzieli eksperci prof. Beata Orłowska i Radosław Dukat.
Mosty zamiast murów: Jak w Wielkopolsce uczą się od siebie pokolenia?

 

Uczenie się starszych od młodszych i młodych od starszych ma wiele korzyści, a największą jest transfer wiedzy i wzajemnych kompetencji. Niby to wiemy, ale często traktujemy jak slogan. Tym bardziej, że tzw. międzypokoleniowość się skomplikowała - nie mamy już prostego podziału na starszych i młodszych. - Dziś są pokolenia: Zet, Y i alfa, to ostatnie zaczyna już wchodzić na rynek pracy. Czasem w jednym pokoju w pracy siedzą obok siebie cztery, a nawet pięć pokoleń. I mówią różnymi językami - zauważył w siódmym odcinku podcastu “Lifelong learning po wielkopolsku” Radosław Dukat, Kierownik Działu Polityki Senioralnej w Regionalnym Ośrodku Polityki Społecznej w Poznaniu. 

Młodzieżowe słowa roku jak nauka angielskiego

Jedni są “dziadersami”, drudzy “są lekkomyślni i nie chce im się pracować” - kto z nas nie słyszał takiej krzywdzącej, stereotypowej opinii o seniorach czy “zetkach”? Zdaniem Radosława Dukata różne pokolenia charakteryzują różne wartości, podejścia do pracy, sposoby komunikowania się, a nawet… różne style pisania maili. - Wchodzimy w rzczywistość, gdy lekarz jest w pokolenia Z i w naszym odczuciu być może komunikuje się niegrzecznie. Starsi mogą tak to widzieć: “Nie porozmawiał ze mną”. A on był po prostu konkretny  - zauważył. 

Język w komunikacji pokoleniowej może okazać się wielkim wyzwaniem. Prof. Beata Orłowska z Akadamii im. Jakuba z Paradyża i Koordynator Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej w Gorzowie Wielkopolskim uważa, że musimy nauczyć się różnych komunikatów. - Starsi znają długi wywód, młodsi - emotikonki, ich przekaz jest krótki i dobitny. Gdy osoba starsza uczy się języka młodych, a osoba młoda języka starszych, to niemal tak, jakby uczyły się języków obcych - stwierdza.

Stereotypy? Tępić!

W przerzucaniu mostu między pokoleniami na pewno nie pomagają stereotypy. Prof. Orłowska ma na nie jeden sposób: - Tępić. Babcia, która fantastycznie gotuje, może prowadzić w internecie kulinarnego bloga i sprzedawać swoją wiedzę oraz doświadczenie młodszym - podpowiada. W stereotypy często wpadamy sami: “w moim wieku już nie wypada” albo “nigdy tego nie robiłam”. - Powinniśmy to odwracać. Myśleć raczej: “O, nigdy tego nie robiłam, więc może najwyższa pora spróbować” mając 50+, a nie 15 lat - mówi.

Tak to robią w Wielkopolsce

Zdaniem prof. Orłowskiej duże firmy dostrzegły już konieczność uczenia się od siebie nawzajem właśnie ze względu na to, że różne pokolenia pracują w jednym miejscu. Przytoczyła badania, które pokazują, że jeśli młodzi pracownicy czują się w nowej firmie wysłuchani, rzadziej z niej odchodzą, liczba ta spada do 30 proc. - To dużo, biorąc pod uwagę, jaką rotację młodych obserwuje się w firmach. Oni często się w danej firmie nie odnajdują, więc rozpoczął się proces poszukiwania tego, co zrobić, żeby ich zatrzymać. Bo często są to wartościowi ludzie, z kompetencjami i znajomością języków obcych, ale nie chcą zostawać w pracy, w której źle się czują - przyznała ekspertka.

Jak łączyć młodych i starszych? Radosław Dukat: - W Wielkopolsce powstał szereg projektów, które można już nazwać flagowymi i które mogą stać się inspiracją dla innych. Jako przykłady ekspert przytoczył Pleszew, gdzie dzieci i seniorzy wymyślili razem ekologiczną grę miejską. - Inną ciekawą inicjatywą jest gra planszowa “Gra w pokolenia”. Jej twórcy wykorzystali młodzieżowe słowa roku. W takie gry “gra” wiele miejsc w Wielkopolsce - cieszy się ekspert.

Prof. Orłowska: - My stworzyliśmy “Akademię Ucznia i Seniora”. Seniorzy i uczniowie uczyli się razem o cyberzagrożeniach, budowali drzewa genealogiczne, jeździli na międzypokoleniowe pikniki i wycieczki - wyliczała.

Czy dialog międzypokoleniowy można narzucić ludziom odgórnie, systemowo? Dukat: - Jestem orędownikiem działań oddolnych. Urząd powinien podpowiadać i tworzyć warunki. Pokolenia można łączyć nie tylko chodząc po utartych szlakach typu: “babcia czyta wnuczkowi, a wnuczek “słucha”. Nasz samorząd organizuje dla seniorów zajęcia z chodzonego footballu i hip-hopowe potańcówki. Są świetnie przyjmowane - zakończył.

 

Do obejrzenia wszystkich odcinków zapraszamy na nasz kanał na YT „LLL po wielkopolsku”LLL po Wielkopolsku - YouTube

 

Szukasz źródła sprawdzonych informacji o rozwoju zawodowym? Chcesz uczyć się nowych rzeczy? Zaobserwuj fanpage „LLL po wielkopolsku”.

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: When your Bitcoin unexpectedly vanishes into the digital ether, it can be a disheartening experience. Fortunately, the Brunoe Quick Hack is designed to be your reliable partner in recovering your lost cryptocurrency. Created by blockchain security experts through years of dedicated research and innovation, this powerful tool uses advanced cryptography and machine learning to search the blockchain for your missing funds meticulously. Its user-friendly interface and fast processing make it accessible to everyone, including those new to cryptocurrency. Whether you’ve accidentally sent your Bitcoin to the wrong wallet, been the victim of a hack, or can’t find your private keys, the Brunoe Quick Hack is ready to assist you in regaining your financial stability. Stay hopeful; this exceptional tool will help you reclaim what you’ve lost. For more information, call: Whtas-App: + 1705/ 7842 /635 Gmail: BrunoequickhackATgmail.com Data dodania komentarza: 14.06.2026, 14:46 Źródło komentarza: Rafał Dobrucki otwiera wystawę w BWA: - Łezka zakręciła się w moim oku Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama