Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Gdzie brzmienie spotyka ludzi

Aula Szkoły Podstawowej im. Komisji Edukacji Narodowej w Łobżenicy stała się miejscem wyjątkowego spotkania mieszkańców gminy podczas II Łobżenickiego Koncertu Noworocznego. Wydarzenie zgromadziło liczną publiczność, przedstawicieli władz oraz gości reprezentujących różne środowiska życia publicznego, społecznego i kulturalnego. Był to wieczór pełen muzyki, wzruszeń oraz dumy z lokalnych talentów, a także okazja do symbolicznego podsumowania minionego roku.
  • Źródło: Urząd Miejski Gminy Łobżenicy
Gdzie brzmienie spotyka ludzi

Koncert poprowadził dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Łobżenicy Szymon Chwaliszewski, który na początku powitał gospodarzy wydarzenia – burmistrza Roberta Biskupiaka oraz przewodniczącą Rady Miejskiej Alicję Wendę, a także wszystkich zaproszonych gości.

Wśród uczestników koncertu znaleźli się parlamentarzyści, przedstawiciele administracji rządowej i samorządu województwa wielkopolskiego, władz powiatu pilskiego oraz samorządowcy gminni. Obecni byli również reprezentanci służb i instytucji publicznych, dyrektorzy oraz pracownicy jednostek organizacyjnych, przedstawiciele organizacji pozarządowych – w tym kół gospodyń wiejskich i ochotniczych straży pożarnych – a także lokalni przedsiębiorcy. Nie zabrakło duchowieństwa z parafii działających na terenie gminy Łobżenica oraz mieszkańców, którzy swoją obecnością stworzyli wyjątkową atmosferę noworocznego spotkania.

Część artystyczną otworzył Zespół Wokalny Łobżenickiego Klubu Seniora pod kierownictwem Katarzyny Wyczyńskiej. Seniorzy zaprezentowali dwa utwory – pełnego lekkości i humoru „Kotka na płotek” oraz radosny „Hawaj jest piękny”, zdobywając gorące brawa publiczności i udowadniając, że pasja do muzyki nie zna granic wieku.

Kolejnym punktem programu był występ Orkiestry Dętej w Łobżenicy pod batutą Dariusza Sobieralskiego. Zespół zaprezentował trzy utwory instrumentalne, zachwycając precyzją wykonania, energią oraz muzyczną dojrzałością. Publiczność po raz kolejny mogła przekonać się, dlaczego orkiestra z powodzeniem koncertuje w kraju i za granicą, będąc jedną z wizytówek gminy.

Szczególnie wzruszającym momentem wieczoru były występy najmłodszych artystów z Przedszkola Publicznego w Łobżenicy. Zuzanna Wierzchoń i Jowita Reszkowska z grupy „Biedronki” wykonały nastrojową „Pastorałkę prosto z nieba”. Następnie na scenie pojawił się męski skład przedszkolaków, który z dużym zaangażowaniem zaprezentował utwór „Pastorałka od serca do ucha”, wywołując uśmiechy i gromkie brawa.

Bogaty i zróżnicowany program zaprezentowali uczniowie Szkoły Podstawowej w Dźwiersznie Małym. Hugo Hemelop wykonał poruszający utwór „The Last Goodbye”, a młody trębacz Stanisław Ogorzeja zachwycił publiczność interpretacjami „Main Title” oraz „Theme from Jurassic Park”. Tę część zakończył energetyczny duet Oliwii Hubert i Nikoli Plocenik w piosence „Adrenalina”.

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Fanianowie wystąpili trzykrotnie. Refleksyjny nastrój wprowadził wspólny śpiew „Otwórz oczy na świat” połączony z występem tanecznym Leny Senkowskiej. Zimową energią rozgrzał publiczność utwór „Z kopyta kulig rwie”, a finałowa piosenka „Konik na biegunach” w wykonaniu starszych uczennic przypomniała magię dzieciństwa.

Szkołę Podstawową w Łobżenicy reprezentowali soliści: Natalia Zdręka („Aniołom szepnij to”), Zosia Kryger („Szum”) oraz Mikołaj Durlatka („Och i Ach”), prezentując dojrzałe i pełne emocji interpretacje znanych utworów. Na scenie wystąpiły również uczennice Szkoły Podstawowej w Wiktorówku – Zofia Adamik i Faustyna Maciejewska z piosenką „Za kominem świerszczyk spał” – oraz młodzież z Liceum Ogólnokształcącego w Łobżenicy w składzie: Dominika Niemczyk, Aleksandra Sobieszczyk, Antonina Lewczan i Antoni Duber, wykonując „Let it be” zespołu The Beatles.

Publiczność miała także okazję wysłuchać autorskich utworów w wykonaniu Dawida Chrapkowskiego – opiekuna z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Łobżenicy.

Koncert zakończył się wspólnym, finałowym wykonaniem ludowego utworu „Lipka” przez zespół Błękit Krajny, przedszkolaków z Łobżenicy oraz uczniów klasy VII z Wiktorówka. Był to symboliczny moment łączący pokolenia, tradycję i lokalną tożsamość.

Wyjątkowym elementem wydarzenia było wręczenie tytułów Ambasadora Łobżenicy – wyróżnień dla osób, które swoją pasją, pracą i osiągnięciami budują pozytywny wizerunek gminy. W tym roku tytuł otrzymali: Maria Pirecka – wybitna pedagog i wieloletnia dyrektor szkoły w Fanianowie, Sebastian Sobiech – utytułowany zawodnik trójboju siłowego, medalista mistrzostw świata i Europy, Dariusz Sobieralski – muzyk, dyrygent i twórca Orkiestry Dętej w Łobżenicy oraz zespołu Błękit Krajny, a także Szymon Zyturus – młody sportowiec, jeden z czołowych zawodników MTB stuntriding na świecie. Każda z tych postaci jest dowodem na to, że z Łobżenicy można wyruszyć w świat, nie zapominając o swoich korzeniach.

II Łobżenicki Koncert Noworoczny był nie tylko wydarzeniem artystycznym, lecz przede wszystkim świętem lokalnej wspólnoty – spotkaniem ludzi połączonych pasją, zaangażowaniem i dumą z bycia Łobżeniczanami. Zwieńczeniem wieczoru było wspólne, pamiątkowe zdjęcie oraz poczęstunek, sprzyjający rozmowom i integracji. Wydarzenie po raz kolejny pokazało, jak ogromny potencjał drzemie w mieszkańcach gminy – w ich talentach, pracy i wzajemnym wsparciu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: (AA) Treść komentarza: Panie Leman, pan żeś też był czerwony - w swych czasach wałeckich za komuny, a więc że tak jak ś.p. Noska się podpisywał (red) tak i pan się powinieneś podpisywać póki jeszcze występujesz w formie przyrody ożywionej (AA) - czyli Autentyczny Antykomuch Data dodania komentarza: 28.07.2026, 00:09 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Kto wie? Treść komentarza: Może być sędzia zafascynował się urodą osoby uchodzącej za oskarżycielkę prywatną. Było czym. będąc pod urokiem zapomniał, że na swoim łańcuchu sędziowskim dumnie tkwi majestat Rzeczypospolitej - Orzeł w Koronie. Czy mogły być inne okoliczności upierdliwości sędziowskiej względem szarego żuczka - nieboraka? Kto wie? Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:34 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Świat zwariował Treść komentarza: Patrzcie, Lemanowicz odczekał aż sprawa dochodzenia będzie zakończona i dopiero wtedy skorzystał z danych dochodzenia. A taki wielki jurysta - koń by się uśmiał poseł do parlamentu - chłopak ze Śremu, nie dał rady odczekać i upublicznił dokumenty sprawy w toku. Świat zwariował. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: rot Treść komentarza: Dla fascynata radzieckości, Szalbierza podajemy, że czerwony po rusku jest: красный. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:18 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Świat zwariował Treść komentarza: Podobno rzecznik ochrony danych osobowych skorzystał z podpowiedzi jakiegoś głupka i zaliczył Lemanowiczowi trzy wyroki: 2014, 2016, 2022. Z tego, co wiemy wyrok w sądzie pilskim Smyczyńskiego Andrzeja (ur. 30.08.1972) upadł w apelacji wskutek odkrycia fałszerstwa dokumentu będącego przyczyną wniesienia sprawy karnej. To sprawa z roku 2016. Okazało się z czasem, że tatuś Mariusz skombinował za córeczkę Milenę, doprosił się kogoś o podpis na prywatnym akcie oskarżenia lub sam zastąpił Milenę. Córka uporczywie zeznawała, że ona podpisała. Została uznana przez Prokuraturę za osobę lekkomyślną i nieodpowiedzialną. Kiedy Lemanowicz, oskarżony, zażyczył na rozprawie, żeby sąd ustalił autora podpisu, Smyczyński zapodał, że podpis jest dobry, nie budzi wątpliwości a córeczka tatusia popiera cały czas oskarżenie, uporczywie trwa przy nieprawdzie, że ona uczyniła. Smyczyński w ogóle miał dość oskarżonego. Kiedy Lemanowicz zechciał domagać się, żeby sąd protokołował, co zostało ujawnione na rozprawie, sędzia się rozdrażnił i pouczył szarego żuczka, nieboraka, że on decyduje co notować i jak oskarżony będzie się dopuszczał domagania się o rzetelność zapisu postępowania to go pogoni z sali rozpraw. Obecnie córeczka zaproponowała Lemanowiczowi nawiązanie znajomości internetowej na Facebooku. Świat zwariował. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:13 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: fani i fanki Treść komentarza: Doszła do nas sensacyjna wieść, że na facebooku do Lemanowicza wystąpił pan Stokłosa z propozycją zawarcia znajomości na tym portalu. Nie wiemy jak daleko zaszła procedura, ale na wszelki wypadek, jako miłośnicy dziennikarskiego talentu Mariusza Szalbierza mówimy, Mariusz uważaj, bo w takiej sytuacji możesz stracić robotę w Tygodniku Nowym. Już raz w roku 2007 wyleciałeś z redaktora naczelnego tego pisma. Potem ślizgałeś się po różnych redakcjach, bo jednak te talenty niekoniecznie spełniały warunki wymagane od dziennikarzy. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 13:44 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama