Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nie żyje Marek Mostowski

Przez wiele lat był związany z lokalnymi mediami. W piątek, 20 lutego, w wieku 66 lat zmarł nagle Marek Mostowski, dziennikarz, były redaktor naczelny „Radia 100”.
Nie żyje Marek Mostowski

Marek Mostowski swoją karierę dziennikarską rozwijał m.in. w redakcji „Tygodnika Nowego” oraz w „Radiu 100”, w którym pełnił funkcję redaktora naczelnego. Zajmował się również akwizycją reklam radiowych i prasowych oraz produkcją radiowych spotów reklamowych. Organizował relację na żywo z najważniejszych sportowych wydarzeń regionu. Praca w lokalnej rozgłośni radiowej była jego pasją. Zanim został dziennikarzem, prowadził radiowęzeł w pilskich zakładach Polam. 

W 2007 roku założył bezpłatny miesięcznik „Tętno Regionu”. W tekstach i felietonach często poruszał tematy bliskie codziennym sprawom mieszkańców. W ramach swojej działalności przeprowadził liczne wywiady z artystami, politykami i osobami publicznymi.

Jedną z jego pasji był sport, szczególnie żużel. Był przysłowiową skarbnicą wiedzy o Speedwayu. Zarówno na antenie radiowej jak i w swoich publikacjach prasowych, zawsze dbał o poprawność językową. Przy każdej okazji starał się eksponować piękno języka polskiego. Zaciekle walczył z bylejakością i niechlujstwem językowym. Wbrew aktualnym trendom, do samego końca wierzył w misję dziennikarską, stawiając na obiektywny i bezstronny przekaz. 

Za swoją społeczną i dziennikarską aktywność był uhonorowany Syriuszem – corocznym wyróżnieniem Prezydenta Miasta Piły przyznawanym osobom zasłużonym dla lokalnej społeczności. Z kolei jego redakcja otrzymała także tytuł Lidera Sukcesu – nagrodę Starosty Pilskiego.

(red)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zespół Mafia 01.03.2026 21:27
Był redaktorem naczelnym "Radia 100". Znaczy człowiek z sitwy miejscowego układu polityczno-biznesowo-administracyjno-medialnego.

o sitwach 03.03.2026 14:48
Dołączył do Kujawy i Noski. Jeszcze jeden i będą mogli grać w Baśkę (na Pałukach mówią: Kop).

Waldemar 23.02.2026 16:13
BUFON I PYSZAŁEK. I ŻADEN DZIENNIKARZ Z NIEGO. NIECH MU ZIEMIA LEKKĄ BĘDZIE.

Stach 26.02.2026 00:04
O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalny

Tadziu 22.02.2026 17:35
Nie wierzę. Wielka szkoda i smutek

o obskurantyzmie 03.03.2026 14:52
Raczej większość jest w smuteczkach. Jak pamiętam, tylko Mariusz Szalbierz dowąchał się w Mostowskim śmierdzącego stolca.

WUKO 03.03.2026 14:58
Ile ten Mariusz musiał się nastarać, żeby trafić nosem w odpowiednie miejsce. Ale jak zapodał w wywiadzie dla Natalii Matuszewskiej, dziennikarz musi być zawsze tam, gdzie dzieje się coś ważnego. A co może być bardziej niż emisja miazmatów odchodowych od Marka?

Reklama
Ostatnie komentarze
Reklama
Reklama