Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama
Krzyski przedsiębiorca do burmistrz Marty Kubiak:

"Pani jest kłamczuchą"

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Krzyżu Wielkopolskim punkt wolne głosy zdominowała sprawa rozbudowy i modernizacji Urzędu Miejskiego.
"Pani jest kłamczuchą"

Zgodnie z umową, wykonawca - miejscowa firma PPHU Almar - powinna zakończyć realizację zadania w kwietniu br. Ten termin wydaje się jednak nierealny.

- Wykonywaliśmy, z dużym sukcesem, wiele inwestycji w tym powiecie, m.in. Mediatekę i targowisko w Wieleniu - mówił w wolnych głosach Paweł Ziopaja, wiceprezes firmy Almar. - Jak słyszę, że jest to potężna inwestycja, z którą - mam to na piśmie od pani burmistrz - jest tyle problemów, to zaczynam się śmiać. Bo to nie jest żadna potężna inwestycja, to jest po prostu remont budynku. Prosta rzecz. Gdyby w firmie pod tytułem Urząd Miasta i Gminy było odpowiednie zarządzanie, byli ludzie kompetentni, którzy by się tym interesowali, to ten temat byłby dawno zakończony. 

- Dzisiaj - mówił dalej Paweł Ziopaja - staję przed państwem i chcę przeprosić wszystkich moich znajomych, przyjaciół, kolegów, których namawiałem do głosowania na panią Martę. Myślałem, że coś się zmieni w tej gminie, a nie zmieniło się nic. Jest mi wstyd za to, że ich namawiałem. Takiego chaosu, jak w tym urzędzie, nie widziałem w żadnej jednostce samorządowej, a 30 lat pracuję dla samorządów w sferze inwestycji. Słysząc odpowiedź pani burmistrz, że wszystko gra z tą inwestycją, to ja powiem, że nic nie gra. Mamy chyba z osiem pism wysłanych do urzędu, że są problemy. Na pismo z 22 września 2025, dotyczące zamówienia drzwi zewnętrznych, otrzymaliśmy odpowiedź 13 lutego 2026 roku. To pokazuje, jaka jest decyzyjność tutejszych urzędników. Dlatego inwestycja do końca kwietnia nie zostanie zrealizowana, bo na zewnętrzne drzwi trzeba czekać dziewięć tygodni. 

- Pani burmistrz - z pełną odpowiedzialnością, przy pani radcy prawnej - powiem, że pani z premedytacją kłamie - kontynuował Paweł Ziopaja. - Napisałem do państwa pismo o udostępnienie informacji publicznej. Odpowiedź była taka, że nie możecie mi udostępnić, bo prowadzone jest śledztwo. Pytam, to co wy macie do ukrycia? Wystąpiłem z podobną interpelacją do pana przewodniczącego rady - to samo. Wysłałem pismo również do rzecznika dyscypliny finansów publicznych i… pan rzecznik mi odpowiedź przysłał. Widocznie ma innych prawników - i przysłał! Przeraziło mnie to, co pani burmistrz odpowiedziała rzecznikowi. Macie tę odpowiedź, dziwię się, że nie reagujecie, bo za chwilę może nie będzie czego zbierać w tej gminie. Pani burmistrz pisze, że stanowczo zaprzecza, iż kiedykolwiek zapewniała, że firma Almar będzie wykonawcą zadania na budynku Orange. Pisze, że na skutek niezrozumienia wykonawca zaczął wykonywać prace w budynku bez porozumienia z nią. I że po zauważeniu, że pracownicy mojej firmy wykonują remont, niezwłocznie wstrzymała prace i zażądała opuszczenia budynku. Czary! Firma Almar wkradła się do budynku, za darmo chciała zrobić gminie remont i nagle ją przyłapali i wygonili, nawet wymienili zamki. Pani już raz okłamała radnych, że nic nie było tam robione. Posiadam oświadczenia pracowników - byłych i obecnych -że nie bez pani wiedzy myśmy tam byli, lecz za pani wiedzą. Po prostu pani jest kłamczuchą! I czekam na proces po moich słowach. Moja firma nie jest naklejką na pewną część ciała i nie pozwolę sobie, by pisała pani rzecznikowi takie bzdury i kłamstwa. Dlaczego pani nie zgłosiła włamania, skoro się tam „wkradliśmy”? Co więcej - odpowiada pani rzecznikowi, że pani nam zapłaciła, bo i tak było coś zrobione. Na jakiej więc podstawie pani nam zapłaciła? Koniec bawienia się w ciuciubabkę i okłamywania społeczeństwa. Koniec!

- Przykro mi to słyszeć. Jest pan mieszkańcem tej gminy, ma pan prawo do swoich racji. Ale ja panu nie mówię, jak ma pan swoją firmą kierować, proszę więc o to, by nie mówić, jak ja mam to robić. Jak w każdej inwestycji, tak i tu pojawiają się problemy, bo to praca na żywym organizmie. Byłam dotąd przekonana, że i nam, i państwu jako wykonawcy, zależy na tym, by ją jak najszybciej zrealizować - stwierdziła burmistrz Marta Kubiak. 

Sprawa remontu krzyskiego magistratu przywołała jeszcze do mikrofonu Jarosława Bilińskiego, miejscowego szefa Komitetu Terenowego Pilskie Przymierze Samorządowe, który poczuł się dotknięty wypowiedzią wiceprzewodniczącego rady Wojciecha Wysopala, iż za decyzję o rozbudowie urzędu odpowiedzialna jest poprzednia władza gminy.

- Nie, proszę pana. Rada - a byłem wówczas radnym, czyli częścią tej władzy - głosowała przeciw. I dopiero obecna rada zagłosowała za. Myślę, że uniesie się pan honorem i mnie przeprosi.

- Jeśli tak powiedziałem, to nie miałem na myśli rady, ale działania poprzedniego burmistrza i to, z jakim „dobytkiem” nas zostawił. Jeśli pan się czuje obrażony, to wycofuję te słowa - odpowiedział Wojciech Wysopal. 

- Pan burmistrz nie zostawił nas z żadnym „dobytkiem”. Działał w dobrej wierze i chciał rozbudowy urzędu, jednak my, radni, postanowiliśmy inaczej. Proszę zatem nie kręcić, jeśli ma pan odrobinę przyzwoitości. Ja dziś nie neguję tej inwestycji, zainwestowano pieniądze i trzeba temat zakończyć - spuentował polemikę z wiceprzewodniczącym Jarosław Biliński. 

Rozbudowa budynku Urzędu Miejskiego w Krzyżu Wielkopolskim ma poprawić komfort obsługi mieszkańców oraz warunki pracy urzędników. Tamtejszy samorząd pozyskał w poprzedniej kadencji na ten cel ponad 5,3 mln złotych z Rządowego Funduszu Polski Ład. 

Mariusz Szalbierz (Fakty Pilskie)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

chwila dla MSz 09.03.2026 13:57
Mariusz Szalbierz (Fakty Pilskie) jako wyrobnik Tygodnika Nowego i jego emanacji internetowej dziennikowy.pl pisuje swoje wypocino-wypierdziny w tygodniku. On widnieje w stopce redakcyjnej TN jako sztyft redakcyjny.

Marysia 07.03.2026 17:51
Co nagryzmoli ten facet z wiochy, to ni jak łysy grzywką o kant kuli.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Toyota w lizingu i żona w zagrożonej ciąży, to wielkie obciążenie emocjonalne i finansowe. Toteż nie można dziwować się sprzedajności Kamila, dla którego wartości rodzinne i sukces prokreacyjny są na pierwszym miejscu. Zatem można sprzedać ludzi współpracujących w dobrej wierze, dla spłaty rat kredytu automobilowego i zakupu medykamentów na podtrzymanie zagrożonej ciąży. W razie sukcesu, jest ryzyko, że potomek będzie miał skłonności do tycia, co da efekt koślawości typu Noski. Nie wiemy, jak zakończyła się przygoda kopulacyjna i czy pojawił się potomek żeński, czy męski. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 13:22 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Ptasiek Treść komentarza: "...krzątanina Mirosława Wróblewskiego wokół interesu Szalbierza..." jest dwuznaczna. Może sugerować, że ci dwaj panowie prowadzą coś w rodzaju tańca godowego cietrzewi. Tylko, że te ptaki wykorzystują swoje ptaki do prokreacji. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:49 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: symptomatologia kliniczna Treść komentarza: Są choroby nieuleczalne, jeden jest chory na pstrykanie zdjęć, Szalbierz jest chory na bluesa. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:40 Źródło komentarza: Jestem chory na fotografowanie! Autor komentarza: Grupa WS Treść komentarza: Jednakowoż zauważamy w drodze wglądu osobistego naszej grupy weryfikatorów spontanicznych, że na portalu faktypilskie.pl w miejscu inkryminowanym przez Mariusza Szalbierza 1 lipca 2025 w temacie "Pilski hejter wskazuje swojego wroga numer 1" nie ma wpisu Lemanowicza. Zatem robota, ciężka i żmudna RODO jest bez sensu. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 09:10 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Abram Treść komentarza: Ciekawe pytanie jest w temacie RODO. Kiedy on zbierze papiery i odpowie szaremu żuczkowi Lemanu? Onże dostał na skrzynkę mail wniosek o przesłanie całości dokumentacji roboty wdrożonej po rozpaczliwej suplice Mariusza Szalbierza o naruszenie, przetwarzanie jego danych osobowych jawnych do bólu napletka obciętego w ósmym dniu po urodzeniu, jak nakazuje Pismo. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:53 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: kinsey Treść komentarza: Lepiej jak by pokrył swoją starą. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:37 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama