Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Przestrzeń Młodych powstała w centrum Czarnkowa. Nastolatkowie mają swoje miejsce spotkań

W dużych miastach młodzi mają bogatą ofertę spędzania wolnego czasu. W mniejszych miejscowościach jest z tym problem. Dlatego w Czarnkowie powstał klub młodzieżowy.
Przestrzeń Młodych powstała w centrum Czarnkowa. Nastolatkowie mają swoje miejsce spotkań

 

Liczący ponad 11 tys. mieszkańców Czarnków w północnej Wielkopolsce zmaga się z typowymi problemami małych miasteczek. Jednym z nich jest brak bogatej oferty dla młodych ludzi, którzy często po szkole nie mają co ze sobą robić. Potwierdziło to przeprowadzone badanie, w którym uczniowie jednoznacznie wskazali, że najbardziej brakuje im w Czarnkowie miejsca spotkań.

Badania pokazały, że młodzi są przemęczeni nadmiarem nauki i obowiązków, a przede wszystkim potrzebują odpoczynku. Dlatego zdecydowaliśmy się ich wesprzeć, tworząc przestrzeń do budowania relacji i bycia razem. Nie chcieliśmy tworzyć kolejnego miejsca do realizowania zadań czy obowiązków – tłumaczy Liliana Helwich, kierownik referatu promocji, współpracy i pozyskiwania środków zewnętrznych Urzędu Miasta w Czarnkowie.

Klub dla młodych na samym deptaku

I tak dzięki dofinansowaniu z Funduszy Europejskich dla Wielkopolski powstała Przestrzeń Młodych – klub młodzieżowy w centrum miasta, przy samym deptaku.

Chcemy, aby klub młodzieżowy był przestrzenią, gdzie każdy może być sobą, spotykać się z przyjaciółmi, spędzać czas w bezpiecznej atmosferze, jednocześnie rozwijać swoje pasje i zdobywać nowe umiejętności – mówi Jacek Klimaszewski, burmistrz miasta.

Klub stał się otwartą i przyjazną przestrzenią dla spotkań oraz spędzania czasu wolnego. Wyposażono go w wygodne kanapy i poduchy, a także stoły. Jest również dostęp do kuchni, w której młodzi mogą skorzystać z kawy, herbaty czy gorącej czekolady oraz przygotować proste posiłki, jak tosty czy gofry.

Zadbaliśmy o to, aby do klubu można było wpaść na chwilę, np. w oczekiwaniu na autobus, ale też spędzić w nim więcej czasu. Udostępniliśmy gry planszowe, muzykę i stworzyliśmy atmosferę przypominającą kawiarnię – bez bariery finansowej – zwraca uwagę Liliana Helwich.

To młodzi organizują sobie wspólny czas w klubie, który czynny jest od wtorku do soboty w godzinach popołudniowych.

Chcą wspierać młodych ludzi

Poza codzienną działalnością klubu organizowane są także warsztaty tematyczne, np. z tańca współczesnego. Młodzi biorą też udział w zajęciach artystycznych, wokalno-muzycznych, lubią też jogę. Drugą grupę stanowią warsztaty rozwojowe, np. z wystąpień publicznych, planowania przyszłości, radzenia sobie ze stresem oraz pracy z emocjami.

Dobór zajęć poprzedziliśmy badaniami ankietowymi. Początkowo planowaliśmy szerszą ofertę, jednak młodzi wyraźnie pokazali nam, że najbardziej potrzebują odpoczynku i swobodnej przestrzeni na czas wolny – tłumaczy kierownik referatu promocji.

Po pierwszych miesiącach działania klubu wynika, że minimum 60 młodych osób przychodzi regularnie, a podobna liczba korzysta z niego okazjonalnie. Jesteśmy przekonani, że do końca czerwca 2026 roku osiągniemy zakładaną liczbę 100 uczestników projektu.

Wspieranie młodych osób traktujemy jako jeden z kluczowych priorytetów rozwoju Czarnkowa. To grupa, która mierzy się z wieloma wyzwaniami społecznymi, psychicznymi i emocjonalnymi, dlatego nie możemy jej pozostawić bez realnego wsparcia. Zależy nam, aby młodzi czuli, że miasto jest po ich stronie i że w razie potrzeby mogą liczyć na pomoc. Klub młodzieżowy jest jednym z takich narzędzi – miejscem budowania relacji, zaufania i dialogu – podsumowuje Liliana Helwich.

Projekt Przestrzeni Młodych realizowany jest dzięki wsparciu z Funduszy Europejskich dla Wielkopolski (240 tys. zł). Podobne przedsięwzięcie realizuje sąsiednia Trzcianka. Na tamtejszy klub pozyskano dofinansowanie w wysokości 218 tys. zł.

 

 

 



Fb @FunduszeEuropejskiedlaWielkopolski

IG @fundusze_eu_dla_wielkopolski

LinkedIn @Fundusze Europejskie dla Wielkopolski

X @funduszeuewlkp

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pierdutTreść komentarza: Mógłby też przejść w miejscu zakazanym przez ulicę w godzinie szczytu, w dużym mieście z samochodami i nietrzeźwymi kierowcami w środku. I bum!Data dodania komentarza: 17.04.2026, 12:14Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: kamilaTreść komentarza: On jest powszechnie znany w środowisku meneli, ochlapusów, gumisiów i tajnych współpracowników bezpieki, pogrobowców ormowców. Reszta jest milczeniem ludzi normalnych, jak w przypadku Kamili L. z Kłodzka w środowisku platformy obrzępałków (PO).Data dodania komentarza: 17.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: WaldekTreść komentarza: Mógłby wpaść do głębi latryny i klops w kopie. Pamiętam, jak byłem w 1960 roku na obozie żeglarskim, była w zagajniku latryna. Ćwik druh Woźniak zawsze z rana wołał do swoich chłopaków: latryna 200 metrów, biegiem 100 metrów.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o zidioceniu elitTreść komentarza: Pani profesor Monika Płatek cieszy się na okoliczność możliwości prokreacji w wykonaniu tych dwóch samców alfa w zwarciu zmysłowym.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 16:07Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: wada systemuTreść komentarza: Podano ostatnio, że gość bez prawa jazdy, z zakazem sądowym wypił litr wódki i na takim gigancie z użyciem pojazdu, którym kierował, zabił dwie osoby na drodze.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 16:04Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: o znaniuTreść komentarza: Mariusz Szalbierz nie jest osobą powszechnie znaną. Jest znany w środowiskach flaszkowych zdążających od półtorej flaszki do flaszki koniaku. Wszystko w zaciszu redakcji.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 15:55Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama