Inicjatorzy referendum zarzucili jej m.in. brak dialogu i porozumienia z radą gminy, niewywiązywanie się z obietnic wyborczych oraz politykę kadrową, które efektem miało być odejście połowy pracowników z kierowanego przez nią urzędu.
Marta Kubiak to posłanka Prawa i Sprawiedliwości w latach 2017-2023. W 2023 roku, kiedy nie znalazła się na listach wyborczych do Sejmu, opuściła szeregi PiS. W 2024 roku wystartowała po szyldem swojego komitetu w wyborach na burmistrza miasta i gminy Krzyż Wielkopolski. Wygrała w II turze, uzyskując 1641 głosów.
Uprawnionych do udziału w niedzielnym referendum było ok. 6,5 tys. osób. Aby referendum było ważne, głosy musiało oddać 3/5 mieszkańców, którzy uczestniczyli w ostatnich wyborach samorządowych. To dokładnie 1871 osób. Do urn poszło 1643 wyborców - a to oznacza, że nie osiągnięto wymaganego progu frekwencyjnego i Marta Kubiak pozostanie na swoim stanowisku. Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Pile nie odnotowała żadnych nieprawidłowości w przebiegu referendum.
(red)

Napisz komentarz
Komentarze