W ciągu tych 10 lat przez chodzieski plener „przewinęło się” 53 artystów. Teraz pokazują swoje prace na jubileuszowej wystawie. A są to artyści z całej Polski - z miast takich jak Bielsko Biała, Gdańsk, Szczecin, Warszawa, Poznań, Kłodawa, Chełm, Piła, Lublin, Siedlce, Katowice, Toruń, Złotów, Kijów, Kielce, Wrocław, Kraków… Większość przyjechała na wernisaż. Część brała właśnie udział w odbywającym się równolegle plenerze w Chodzieży. Plenery zawsze towarzyszyły warsztatom i festiwalowi jazzowemu CHO-JAZZ. W tym roku odbyła się już 56. edycja tej imprezy.
Prace prezentowane w Pile to jednak nie dokumentacja jazzowego festiwalu, ani nawet nie jego artystyczne ujęcie. To prace – interdyscyplinarne - powstałe w ostatnim czasie, czasem z inspiracji międzynarodowymi chodzieskimi warsztatami, klimatem Chodzieży, muzyką, plenerami artystycznymi, spotkaniami, ale też poświęcone tym, co akurat artystom bliskie, co zajmuje ich umysły.
- Pierwszy plener był sensu stricte jazzowy – mówił Piotr Spek, kurator wystawy – Był związany bezpośrednio z warsztatami jazzowymi i my byliśmy wtedy wszędzie, w każdej sali, na każdym koncercie; podążaliśmy za muzykami jazzowymi. I było… jazzowo! Obecnie na plenerach nie pracujemy – jesteśmy po prostu razem, rozmawiamy troszkę, cały czas sprzeczamy się - o sztukę, o to, co w życiu, co dzieje się na świecie. Dziękuję za to 10 lat - chyba fajnej przygody. Mamy nadzieję, że kolejne lata jeszcze nas czekają.
- Bardzo się cieszę, że tyle osób zechciało przyjść, przyjechać na ten wernisaż – podkreślił drugi z kuratorów, Andrzej Zygmuntowicz. 53 artystów - tylu przewinęło się przez nasze warsztaty przez to 10 lat. Spotkania zawsze były interdyscyplinarne, stąd i taka jest prezentowana tu dziś sztuka. Fotografia, malarstwo, grafika, kolaż, instalacja, sztuka video – bardzo szerokie podejście – mówił profesor Zygmuntowicz - 10 lat - kawał czasu! Nasze plenery – chcę to podkreślić - to są spotkania przyjaciół. Nawet takich, którzy dotychczas się nie znali. Przyjeżdżają i nagle się okazuje przy pierwszej kolacji, że wszyscy się dogadują, dobrze czują ze sobą. Jest pierwszego dnia wieczorek zapoznawczy – a wieczorki zapoznawcze na plenerach są zawsze bardzo interesujące, pełne dynamiki, ciepła, serdeczności, jadła i… dodatków do jadła. Następuje wspólne rozpoznanie. Pierwszy plener faktycznie był mocno związany z warsztatami jazzowymi, ale dogadaliśmy się z organizatorami warsztatów, że nie ma obowiązku, żebyśmy dokumentowali festiwal. Oni mają swojego fotografa, a my możemy swobodnie lecieć w sztukę. I lecimy! Od 9 lat – mówił A. Zygmuntowicz.
Każdego roku artyści podejmowali inny temat w swoich pracach – wykluwał się on już pierwszego dnia pleneru. To, co artyści pokazują na wystawie w BWA w Pile obecnie to realizacje, które odnoszą się do tytułu ekspozycji „…i będzie jutro…”.
- Mamy taką nadzieję po prostu, że jednak będzie jutro… Gdy zaglądamy do mediów, na platformy informacyjne, tam cały czas – bez przerwy! - nas starszą. Tu wojna, tam wypadek, to pożar, to katastrofa. Tam znów wichura powaliła domy i drzewa. I rodzi się pytanie, czy przed nami istnieją jeszcze jakieś elementy o pozytywnym charakterze? Ta wystawa jest próbą zastanowienia się, na ile pożera nas zło, a na ile chroni nas dobro. Proponuję z takim właśnie duchem podchodzić do materiału, który tu oglądamy. On wymaga zadumy, przeżycia. Bo to nie mem. To sztuka – dodał kurator.
Artystom za 10 lat pracy i także na przyjazd na pilską wystawę podziękował Kazimierz Sulima.
- Gratuluję i dziękuję. Aż mnie dziew bierze, że przyjechaliście państwo aż z miejsc w Polsce! – mówił. Wręczył artystom także upominki od Powiatu.
Kuratorzy wystawy i organizatorzy corocznego pleneru – Piotr Spek i Andrzej Zygmuntowicz otrzymali także od plenerowiczów symboliczne „Złote Grale” – w podziękowaniu i z wdzięcznością za 10 lat wspólnych, artystycznych chwil w Chodzieży.
Jak przystało na „jazzowy” wernisaż, był i jazzowy występ prawdziwej gwiazdy polskiego jazzu. Solo na kontrabasie zagrał – gorąco przyjęty przez publiczność - Damian Kostka.
A potem były rozmowy w kuluarach, poczęstunek, powitania, wspomnienia…

Napisz komentarz
Komentarze