Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

To, co wewnątrz mnie, to i na zewnątrz

28 sierpnia zespół Natchniona Anna zagra w pilskim pubie Classic jako suport bluesowego duetu Michał Kielak & Jakub Andrzejewski. Z Anną Morka-Sieroń, liderką projektu muzycznego Natchniona Anna, rozmawia Mariusz Szalbierz.
To, co wewnątrz mnie, to i na zewnątrz

ROZMOWY TN

      Jakie muzyczne drogi doprowadziły Was do projektu Natchniona Anna?

- Początek projektu Natchniona Anna to ja, Ania, i ogromna pasja do śpiewania oraz radość ze słuchania dźwięków strun gitary, układających się w dźwięczne melodie, a co za tym idzie - wyrażenie w ten sposób własnej duszy, po prostu sprawienie jej na co dzień przeogromnej przyjemności. Kolejnym wyjątkowym ogniwem zespołu jest mój mąż Tomasz i jego kosmiczne bębnienie, które dosłownie wprowadza w każdy utwór elektryczny prąd życia. Ostatnim dopełnieniem projektu jest nasz dobry duch Darek Michalski, który całkiem niedawno, bo dosłownie kilka miesięcy temu, zupełnie „przypadkowo” zasilił swoją obecnością nasz duet i swoją gitarą basową dopełnił całość, wszystko uziemiając.

      A tak jednym zdaniem: muzyczna droga, która doprowadziła do powstania projektu Natchniona Anna, to radość z tworzenia muzyki, zabawy oraz obcowania z nią na co dzień każdego z nas osobno.

      Z czego czerpiesz natchnienie?

- Inspiracją dla mojej twórczości jest duch zwany życiem, a dokładniej świadomość jego nieustannej zmiany - ciągłego rytmu, który 11,5 roku temu odkrył przede mną swoją tajemnicę. Stałam się dosłownie świadomym obserwatorem życia, odkrywając je jak karty i symbole, poprzez które Tu i Teraz życie się ze mną komunikuje. W całej swojej pełni, w samych trzewiach, zrozumiałam, że po każdej nocy przychodzi dzień i ostatecznie wszystko jest dla naszego dobra, jeśli tylko spojrzymy na to z wyższego poziomu naszej indywidualnej dobrej woli. Zrozumiałam, że to, co wewnątrz mnie, to na zewnątrz - tak jak napisałam w jednym z autorskich utworów pt. „Ja to Ty”: „Tak to ty i ja tam też, tak to ty to ja”.

Inspiracją jest przede wszystkim świadomy rytm życia z jego pełną symboliką: uzdrawiający wdech i wydech, ale to również spontanicznie zagrany pojedynczy akord na ukulele, który nagle otwiera w mojej przestrzeni rozbłysk przyjemności z możliwości tworzenia muzyki, piosenek i śpiewu. One od zawsze powodują w mojej duszy ogromną przyjemność i frajdę. Wchodzę wtedy w inną częstotliwość i frekwencję życia - ponad zwykły, szary świat 3D - i po prostu JESTEM.

      Zapraszam wszystkich serdecznie na mój autorski blog: annamorkasieron.blogspot.com. To tam - zawsze Tu i Teraz - możecie zaczerpnąć inspirację dla samych siebie. Jest to przestrzeń namacalnie przekazująca światu treści, które mnie zainspirowały, i jednocześnie będąca zwieńczeniem projektu muzycznego Natchniona Anna.

      Śpiew, ukulele plus sekcja rytmiczna to nietypowe zestawienie. Jakbyś określiła stylistykę zespołu?

- Tak, oryginalność zawsze w mojej duszy gra! Zatem stylistykę zespołu można określić jako bardzo oryginalny folk-rock. Projekt Natchniona Anna to wielowymiarowy reaktor dźwiękowy, który zrodził się z uzdrowienia, bezwzględnej szczerości ze sobą i totalnej pasji do życia. Ta muzyka oraz nasze radosne, kolorowe spotkania to żywy manifest uzdrowienia, radości i zabawy w Tu i Teraz. Razem z ukulele, basem i perkusją powstał absolutny, naddźwiękowy kosmos, wprowadzający w zupełnie inną czasoprzestrzeń! Moje turkusowe ukulele Ortega, oryginalny, naddźwiękowy prąd bębnów Tomasza oraz głęboki rytm basu Darka łączą się w jeden krystaliczny przepływ. To wspaniała przestrzeń pełna radości, zabawy, autentyczności, szacunku i głębokiej akceptacji, która pozwala każdemu wziąć zupełnie nowy, ożywczy oddech totalnego spokoju!

      Gdzie dotąd można było Was posłuchać?

- Przede wszystkim w internetowych mediach społecznościowych na FB. Jednocześnie w 2026 roku jako duet Natchniona Anna, czyli ja i mąż Tomasz, daliśmy swój pierwszy, namacalny, autorski koncert w niezwykłej przestrzeni „Na Malinowej – miejsce spotkań w bliskości” w Pile, od którego dosłownie zaczyna się kolejny etap naszej muzycznej podróży, która jest celem samym w sobie. Pierwszy raz z basistą Darkiem pokazaliśmy się światu 19 czerwca 2026 roku w Galerii na Starym Rynku w Ujściu na wernisażu pilskiej malarki.

      A co Natchniona Anna ma w planach?

- Moje zrozumienie życia to przede wszystkim świadomość, że podróż jest celem, a ludzkie życie jest polem doświadczeń. Ale schodząc na ziemię - w najbliższym czasie plany Natchnionej Anny to z pewnością spotykanie się na próbach w energii radości, zabawy, spontaniczności, wsparcia i lekkości. Energia ta towarzyszy nam z chłopakami zawsze podczas takich spotkań. Przed nami do zgrania kilkadziesiąt utworów, które czekają na dopełnienie ich gitarą basową Darka, który - jak wspominałam - pojawił się w naszej przestrzeni niedawno, bo kilka miesięcy temu. Sam projekt Natchniona Anna ma już 4 lata, więc trochę utworów, bo już czterdzieści parę, się urodziło, nie wspominając o kolejnych, które cały czas spływają w moją przestrzeń jak boskie natchnienie z góry. Stąd też tak przy okazji powstała nazwa zespołu. 

      Kolejne plany to spontaniczne wyjścia do ludzi z koncertami i oczywiście zarejestrowanie żywego nośnika - namacalnej płyty, która z pewnością jest jednym z moich muzycznych marzeń.

      Dziękuję za rozmowę.

 

28 sierpnia zespół Natchniona Anna zagra w pilskim pubie Classic jako suport bluesowego duetu Michał Kielak & Jakub Andrzejewski 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Rozpacz Treść komentarza: Te szesnaście wpisów pojawiło się na portalu faktypilskie.pl? Gdzie jest zatem przedmiot tej nagonki? Czy jest na rybach, w Ameryce, pływa na żaglach po jeziorach zachodniopomorskich? Uważam, że te wpisy, to jest szaleństwo człowieka podchodzącego pod wiek podeszły, impotenta intelektualnego i innego. Jemu wydaje się, że goni resztkami a nie wie, że już nawet resztek nie ma. Jako redaktor naczelny i wydawca jest skończony. I tylko radocha, że jest Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: czas odejść Treść komentarza: Starosta wręczył nagrody w dziedzinie kultury Powiat Pilski 12:31, 13.02.2026 komentarze (16) Ale badziew 07:00, 14.02.2026*** klik-klak10:57, 29.07.2026 Piękne👍🙂 przedpołudnie, gdy można wycisnąć hejterski wrzód💩 starca leman😡wicza*** klik-klak13:52, 08.08.2026 ... i już nie ma pjerdnięcia, które wyszło z szerokiej mordy/dópy tego starca 👍*** klik-klak10:06, 09.08.2026 i po niedzielnych pjerdnięciach💩💩💩 81-letniego parcha🤣🤣🤣👍*** 🤣🤣🤣🤣🤣🤣10:45, 09.08.2026 Namęczy się ten stary parch😡, musi tę 81-letnią torbę💩😮 odkleić od obzranego krzesła💩 i wystukać na piechotę hejta paluchami - a tu klik-klak - i całej hejterskiej roboty nie ma :) 🤣👍*** klik-klak18:32, 10.08.2026 ... i po pjerdnięciu lemana*** klik-klak18:52, 10.08.2026 i po smrodzie leman😡wicza*** klik-klak13:38, 11.08.2026 ... i po kolejnym smrodzie tego starego parcha, pomiotu TW*** klik-klak18:30, 13.08.2026 i po kolejnym wyzraniu się hejtera leman😡vvicza, na końcówie*** podgardlanka18:31, 13.08.2026 ponoć Krycha zdycha*** klik-klak!10:21, 17.08.2026 śmierdzący 81-letni parchu💩💩💩😡*** klik-klak17:33, 17.08.2026 i szybkie wywalanie hejtów starca lemon😡vvicza - życiowego przegrywa. *** klik-klak18:31, 17.08.2026 jak myślisz, stary hejterze😡 - komu się szybciej znudzi? 🤣🤣🤣🤣🤣*** 10274520:33, 17.08.2026 Wyjątkowy przygłup i prymityw z ciebie, pomiocie kablarza Kmicica. Ale z tym klik-klak to żeś trafił w punkt 🤣🤣🤣🤣 Czyli w swoją hejrerską mordodópę😡💩 *** Klika-klak20:59, 17.08.2026 leman💩wicz, przygłupie, klik-klak!*** 27.10.194521:00, 17.08.2026 Najstarszy hejter w Polsce - bezmózg😡🔥💩.*** ********************************************************** To jest objaw paranoi. Tylu ludzi nagrodzonych przez starostę, tyle kultury, muzyki, poezji, a Szalbierz na swoim wieśniackim portaliku tylko o lemanie. On goni resztkami, co chciał wlać "jasiowi hejterkowi" do garnka w 21 odcinku Szydercy. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: akronim Treść komentarza: SAFE Służalczość Afery Fałsz Egoizm Data dodania komentarza: 18.08.2026, 17:22 Źródło komentarza: Jazz, pociąg i trochę rozsądku … Autor komentarza: o sławie Treść komentarza: On już si.ę wsławił fałszerstwem zdjęcia będącego przedmiotem do oceny przez sąd w Pile i w Poznaniu. Dlatego może ponowić swoją robotę fałszując treść cudzych wpisów. Takich wybryków dopuszczał się mistrz i nauczyciel Mariusza, Noska Zbigniew. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 12:54 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: kauzyperda Treść komentarza: Ale pan Mariusz może mieć w redakcji skatalogowane wpisy "lemanchujowicza" i przedstawić w sądzie. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 12:23 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: cześć polska wieś Treść komentarza: Usuwając z portalu faktypilskie.pl, bez śladu, wpisy Lemanowicza a hołubiąc swoje plugawe pomówienia Szalbierz szykuje sobie autostradę do odpowiedzialności karnej za zniewagi. Obrzucanie wiadrami gówna postaci adwersarza bez żadnego powodu jest typowe dla zaprzaństwa, obskurantyzmu i ignorancji dziennikarza wiejskiego o marzeniu do bycia mieszczuchem. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 12:19 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama