Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Znów o nich było głośno!

Mistrzostwa Wielkopolski LZS Juniorów Młodszych we Wrześni oraz Mistrzostwa Polski Młodzików w Białej Podlaskiej, a także lekkoatletyczny miting w Ostródzie, to imprezy na których można było w ostatnich dniach ujrzeć sportowców PLKS Gwda.
Znów o nich było głośno!

We Wrześni lekkoatleci Gwdy Piła reprezentowali powiat pilski w Mistrzostwach Wielkopolski LZS Juniorów Młodszych, rozgrywanych w ramach  Memoriału im. Mariana Głuszka.

- Impreza ta jest wliczana do  międzypowiatowego współzawodnictwa  w zakresie sportu i kultury fizycznej  o puchar Marszałka Województwa  Wielkopolskiego – tłumaczą nam decydenci pilskiego klubu.
Lekkoatleci PLKS Gwda Piła wywalczyli tam trzynaście medali. Drużynowo  w gronie 35 powiatów zajęli  drugie miejsce. W kilku konkurencjach pilscy zawodnicy zdecydowanie  dominowali, zajmując w niektórych przypadkach wszystkie, albo prawie wszystkie, miejsca na podium. Tak było w skoku wzwyż chłopców, biegach na 400 i 1500 m.
- W skoku wzwyż z bardzo dobrym wynikiem  190 cm zwyciężył Bartosz Chwiałkiewicz przed kolegami klubowymi Patrykiem Chwałkiewiczem (180 cm) i Jakubem Siekańskim (170 cm). W biegu na 400 m zdecydowanie zwyciężył  halowy mistrz Polski juniorów młodszych Dawid Borowik z czasem 52,64, wyprzedzając Krystiana Wojciechowskiego 53,12. Podwójnym zwycięstwem zakończył się również bieg na 1500 m, wygrał Mieszko Tobera 4:31,51 przed Mateuszem Fąsem 4:34,60. Złoty medal zdobyła też  skoczkini wzwyż Anna Zartt (145 cm). Ponadto brązowe medale w konkurencji indywidualnej zdobyli: Oriana Furmańczyk w biegu na 100 m – 13,88, Julia Popczuk w skoku wzwyż  (135 cm) i Filip Dziuba w biegu na 800 m – 2:08,09. Srebrny medal wywalczyła sztafeta 4 x 100 m chłopców -46,17, biegnąca w składzie: Krystian Wojciechowski, Mikołaj Nowakowski, Gracjan Publicewicz i Dawid Borowik, brązowy  medal w sztafecie 4 x100 m  zdobyły dziewczęta w składzie: Anna Zartt, Oriana Furmańczyk, Jagoda Dziuba,  Daria Kosicka- 55,72 – wylicza Zbigniew Łapacz, trener i kierownik klubu.
Wyjazd do Wrześni był najkrótszą podróżą, która musieli w ostatnich dniach przebyć pilscy sportowcy.
W sumie, jak pamiętamy, po udanym  występie najmłodszych lekkoatletów Gwdy w Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików w Goleniowie, gdzie wywalczyli cztery medale,  klub postanowił trzem spośród  nich dać szansę startu w dalekiej Białej Podlaskiej. Tam podczas Mistrzostw Polski Młodzików, impreza jak co roku  organizowana jest w ramach Małego Memoriału im. Janusza Kusocińskiego.
- Bardzo bliski wywalczenia medalu był utalentowany chodziarz Piotr Konek, który na dystansie 5000 m zajął czwarte miejsce z nowym rekordem życiowym 27:05,23. Mimo tego, że nie wywalczył medalu to jednak stanął na podium w gronie  najlepszej ósemki.  – podpowiada nam trener Ignacy Krzewiński.
Na podium  za ósme miejsce  w skoku wzyż stanął również Marcin Król z wynikiem 168 cm.  Natomiast  do podium niewiele zabrakło Jackowi Włodarczakowi, który w skoku w dal był dziesiąty z wynikiem 5,90 m.
Do Ostródy wybrał się czołowy lekkoatleta Gwdy,  aktualny członek Kadry Narodowej seniorów - Adrian Wyrzykiewicz. Adrian został zaproszony, przez organizatorów w Ostródzie, na duży mityng z udziałem czołowych reprezentantów Polski, m. in. polskich olimpijczyków.
Impreza  została zorganizowana z okazji oddania do użytku nowego stadionu z bieżną tartanową.
Czołówka średniodystansowców miała do pokonania nietypowy dystans 2000 m. Po bardzo wyrównanym biegu zwycięzcą został niedawny mistrz Polski na 1500 m – Grzegorz Kalinowski. Tuż za nim drugim na mecie zameldował się właśnie Adrian Wyrzykiewicz z czasem 5:30,78, ustanawiając tym samym rekord życiowy i rekord klubu.
- W ten sposób Adrian, cykl tegorocznych startów na bieżni kończy bardzo udanym występem. Ralizacja tegorocznych planów sportowych była możliwa  dzięki wsparciu i pomocy ze strony PWSZ w Pile oraz sponsorowaniu ze strony właścicielki Firmy Grapil Pani Grażyny Sobieraj – dumny dodaje Ignacy Krzewiński.
Niebawem najmłodsi lekkoatleci Gwdy wystartują  w Mistrzostwach Wielkopolski LZS Młodzików rozgrywanych w ramach Memoriału im. Bernarda Kobielskiego w Żerkowie.
Będzie to już ostatnia wojewódzka impreza lekkoatletyczna wliczana do wojewódzkiego współzawodnictwa powiatów o puchar Marszałka  Wojewódzka Wielkopolskiego.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: uzupełnienieTreść komentarza: Jeszcze Utkin, Barabasz i Ceranowski mieszczą się przy tym samym stoliku konsumentów.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:11Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Ponieważ na faktachpilskich nie wchodzi, pewnie ze względu 'Error1006" dajemy tu Należy wrócić do źródeł. Sąd okręgowy przyjął za prawdę fałszerstwo Szalbierza w temacie zdjęcia tableau dostojników kościoła z wklejoną przez niedbalstwo facjatą redaktora naczelnego ulotki comiesięcznej faktypilskie, akurat w miejscu wizerunku księdza w lewym górnym rogu. Zwyczajowo od kilku lat Szalbierz zamieszczał swój konterfekt w tym miejscu swoich tekstów okraszanych jakimś zdjęciem. Inni autorzy felietonów dostępowali zaszczytu umieszczania swoich zdjęć w kółeczku w tym samym miejscu. To była rutyna redakcyjna opracowywania tekstów. Żeby pogrążyć znienawidzonego Lemana, Szalbierz dopuścił się na czas procesu zmiany położenia kółeczka ze swoim wizerunkiem przy felietonie z 27 października zatytułowanym "Kropidło antykoncepcyjne". Po zakończeniu procesu wrócił do pierwotnego położenia kółeczka ze swoim zdjęciem. To jest tak plugawa podłość, że nie mieści się w żadnym zbiorze porządku moralnego i etosu dziennikarskiego. Żeby dodatkowo uzasadnić fałszerstwo jako coś prawdziwego, wykorzystał głupawy tekst swojego syna Macieja z tym samym tableau i przyklejonym zdjęciem jako ilustracją felietonu "Pandemia pedofilii" z 18 listopada 2020. Sędzia Sygrela na rozprawie nie chciał słyszeć o tych machinacjach - manipulacjach - fałszerstwach, bo oni, dwaj panowie S., należą do tej samej grupy zjadaczy kawioru określanej w marksowskiej teorii dialektyki jako nadbudowa polityczna, a więc, przedstawicieli klasy próżniaczej. Tą robotą Szalbierz lokuje się w zbiorze hien dziennikarskich, jak takie tuzy żurnalistyki: Gembarowski, Sekielski, Morozowski, Zdunek. Sędzia Sygrela zgodził się na rozprawie, że można wykorzystać procesowo 6 listopada 2020 rzecz, która pojawiła się po raz pierwszy 18 listopada 2020. Dlatego Leman zapłacił 2900 zł i nie chce się odlać na tych zjadaczy kawioru i wódki.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:06Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: o redaktorzeTreść komentarza: Według mnie, określenie Szalbierz jest strasznie chuujowe.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 10:15Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 18.Autor komentarza: oficer nkwdTreść komentarza: Mnie sie wydaje, że oni obchodzą rocznicę bitwy pod Lenino.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:40Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: członekTreść komentarza: Co na to Hartman, człowiek twardy?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:27Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: уютноTreść komentarza: Jolanta Kwaśniewska używała chętnie ruskich określeń. I na przykład: przytulnie - уютно. To podajemy dla entuzjasty języka rosyjskiego Szalbierza.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:57Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9
Reklama
Reklama