„Szydercy” - odcinek 4

  • 08.12.2017, 21:31 (aktualizacja 08.12.2017, 21:51)
  • Marek Barabasz
szydercy_odc_4.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Program telewizyjny o charakterze publicystyczno-satyrycznym

.

Marek Barabasz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (54)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Zbychu i Jachu
Zbychu i Jachu 24.04.2022, 10:30
Przechodziliśmy 11 kwietnia we trzech z piwem Żubr (kontenerek 20 flaszek) koło śmietnika na Wawelskiej róg Łowieckiej. Z pojemnika na papier wyzierał zwitek Tygodników Nowych z 5 kwietnia. Było pięć numerów, jak nie przymierzając, z przygodną duupą po wiagrze.Ja se wzięłem dwa, bo zaraz wielkanoc, to na rybkę z ryneczku się przyda, żeby nie przemokło. Jednocześnie siedząc na działce popijaliśmy piwka i kopali niektórzy grządki. Ja żem se siadł i czytam TN. Zauważyłem zanik rubryki Czarny Baran Pikadora. Wołam do Heńka: nie ma barana. A Heniek gada, że Heniek (inny) kazał przejść do konspiracji a dowództwo naczelne, a więc GP-S100, to samo od szesnastu lat. Mimo, że właściciel wywalił łysą pałę pijaka, to mu zostawił najpodlejszą robotę, zgodnie z kwalifikacjami.
Drugi aspekt sensacyny, to Noska. Dokonał rozplemu swojej aktywności jak nowotwór w fazie inwazyjnej. Oczywiście, musi być jakaś niedoróbka w tak wielkim wolumenie pisaniny. Raz pisze Karwowska, innym razem Karłowska. Ale jak kto psze: internaułtów, czego wymagać od zombiego komuny?
I jeszcze ciekawostka tajnego współpracownika bezpieki PRL o ksywie "Wiktor", wspomnienie postaci Wernera von Brauna urodzonego w Wyrzysku 120 lat temu.
zjeebał mi sie szyft
zjeebał mi sie szyft 28.04.2022, 14:53
chyba 110 lat temu synuś landrata się wysupłał z pępowiny. co by na to rzekła sylwia spurek, że matka musiała się sprężyć, żeby dać światu geniusza. bolało, pękła szyjka macicy i rozdarcie krocza. mój boże spurek, że cię nie było jeszcze!
ZG CF Le Mana
ZG CF Le Mana 20.04.2022, 07:12
Gdyby administratorowi portalu faktypilskie.pl przyszło do czerepa wyrzucić ten wpis, dajemu dodatkowo tu:
Przypominamy bandyterkę w wykonaniu Mariusza Szalbierza jako redaktora naczelnego Tygodnika Nowego: dzienniknowy 2006-03-08 10:59:10. Komunikat Mariusza Szalbierza z obrad Kolegium Redakcyjnego.
"Kameleon"’ przechodni"
Mimo naszego publicznego zaproszenia, Janusz Lemanowicz, laureat konkursu „Kameleon’ 2005”, nie zgłosił się do redakcji po odbiór okolicznościowej statuetki. Odczekawszy zatem w ubiegły czwartek studencki kwadrans, zwołaliśmy w trybie nadzwyczajnym kolegium redakcyjne, aby zadecydować o dalszym losie nagrody. Około połowy drugiej flaszki wykrystalizowały się w tym temacie dwie koncepcje. Wedle pierwszej, forsowanej przez red. Annę Czaplę, ,,Kameleon” miałby trafić na aukcję w Radiu ,,100”, a uzyskane tym sposobem pieniądze przeznaczone byłyby na urozmaicenie diety kameleonów jemeńskich (Chamaeleo calyptratus), zamieszkujących stare ZOO w Poznaniu. Zwolennicy drugiej opcji chcieli pójść na łatwiznę i wysłać statuetkę pocztą, napotkali jednak na sprzeciw naszej bardzo skrupulatnej księgowej, która przypomniała, że odbiór każdej zakupionej przez redakcję nagrody musi zostać potwierdzony na stosownym kwicie. Negocjacyjny pas przerwała dopiero zmiana popitki na sok grejpfrutowy. Okazało się, że specyficzna aromatyczna goryczka zadziała odświeżająco także na nasze umysły, albowiem teraz już bardzo szybko - i to zdecydowaną większością głosów - postanowiliśmy o przekształceniu ,,Kameleona’’ w nagrodę przechodnią. Stara to prawda, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jakby nie było, zaoszczędziliśmy na Lemanowiczu stówę z hakiem. Nie licząc kawy, ciastek, lampki koniaku i symbolicznego terrarium na ewentualną przyszłą gametę naszego laureata. http://dzienniknowy.pl/aktualn…

Przygotowaniezawczasu terrarium na gametę dowodzi wprost, że cały ówczesny skład redakcji pod kierownictwem Mariusza Józefa Szalbierza w stanie upojenia zawartością flaszek w ilości hurtowej jest skłonny do użycia przemocy dla uzyskania efektu zapełnienia terrarium zawiesiną z połową alfa-helisy Lemanowicza. Każdy, kto był w tym czasie członkiem obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego zgadzał się na uczestnictwo w zbrodni gwałtu.
Ponadto uciecha z możliwości dochlania koniaku daje świadectwo małostkowości i wskazuje na uzależnienie składu Kolegium od alkoholu.
siła flaszek
siła flaszek 20.04.2022, 12:05
"Okazało się, że specyficzna aromatyczna goryczka zadziała odświeżająco także na nasze umysły..."
Ta wypowiedźdaje nam bezpośredniąwiadomość, że ne tylko naczelny chlał z flaszek. Bo jak naczelny chleje, to reszta niech by spróbowała nie wychlać! Kto nie pije, donosi.
Bingo!
Bingo! 20.04.2022, 11:54
ZG FC Le Mana08:51, 20.04.2022
Przedstawiamy zbrodnie Mariusza Szalbierza, jakich dopuścił się w tym artykule na portalu dzienniknowy.pl. A więc: fałszerstwo adresu IP komputera, cojest występkiem kryminalnym; zabór wolności obywatela przez nieuprawnione zgłoszenie do konkursu, co jest zbrodnią; bezprawne posługiwanie się danymi osobowymi, co należy uznać za zbrodnię kradzieży tożsamości.
Gumowe ucho IP: 83.16.217.54
W związku z rozpisanym przez Tygodnik Nowy konkursem ,,Kameleon” zgłaszam jako kandydata do tego tytułu Janusza Lemanowicza, pospolicie znanego jako ,,mąż swojej żony”. Uzasadnienie: komentując na stronie internetowej Tygodnika Nowego materiał ,,Opiekunka starszej pani” Janusz Lemanowicz wystąpił tam pod 13 postaciami. Dowód: posługiwanie się przy każdym wpisie tym samym komputerem o adresie IP: 83.16.217.54. I tak: 1). 4 stycznia 2006 o godz. 16:40:27 Janusz Lemanowicz wystąpił na stronie internetowej TN jako Janusz Lemanowicz, zarzucając nam podanie we wspomnianym artykule nieprawdy. Dwa tygodnie temu dowiedliśmy, że to nie my w swoim tekście, a właśnie J. L. w komentarzu do niego dopuścił się bezwstydnej manipulacji. 2). 4 stycznia 2006 o godz. 21:39:05 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Mariusz”, ,,zbulwersowany okładką TN”. ,,Ludzie mają dość tego szmatławca” zagrzmiał. 3). 5 stycznia 2006 o godz. 00:58:42 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,ten, co wie”, zarzucając nam ,,łajdactwo w najgorszym wydaniu”, metody ,,od Minca i Bermana, od Noski i Szalbierza” oraz ostrzegając, że ,,kręcimy sobie bata na swoją nieatrakcyjną parszywą dupę”. 4). 8 stycznia 2006 o godz. 23:51:26 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,obserwator z osiedla”, który ,,podpisuje się pod wpisem sąsiadów”. 5). 9 stycznia 2006 o godz. 13:19:53 Janusz Lemanowicz wystąpił jako JL, ględząc coś o ,,kryterium prawdy”. 6). 9 stycznia 2006 o godz. 17:30:48 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,sąsiad M.Ś.”, pocieszając sam siebie: ,,Szkoda pisania panie L. Do tej hołoty to nie dociera. (?) W TN same kłamstwa. Myślę, że kiedyś będą musieli za wszystko zapłacić”. 7). 9 stycznia 2006 o godz. 22:59:35 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,M.J.”, pisząc m.in.: ,,Jestem młodym wolontariuszem, ale nie wyobrażam sobie, żeby pracować z tak ciężko chorą osobą przez wszystkie dni tygodnia po 24 godziny na dobę i przez 5 lat bez wynagrodzenia”. 8). 9 stycznia 2006 o godz. 23:32:44 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Zarząd Stowarzyszenia Hospicjum Piła” i po części jako ,,mąż swojej żony”. 9). 10 stycznia 2006 o godz. 12:50:19 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Aleksander Kiepel” pisząc: ,,Wstyd Panie Redaktorze” i życząc mi ,,dobrego samopoczucia”. 10). 10 stycznia 2006 o godz. 16:06:04 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Jarek Z.”, pisząc o Tygodniku Nowym: ,,to nie gazeta, to szmata”. 11). 12 stycznia 2006 o godz. 16:02:00 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Agnieszka S.”, która popiera Janusza Lemanowicza jako ,,Jarka Z.” słowami: ,,Zgadzam się z Panem Jarkiem. Nic dodać, nic ująć”. 12). 15 stycznia 2006 o godz. 00:36:25 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,zwolniony z Farmutilu”, radząc autorce artykułu ,,uporządkować swoje własne sprawy”, mnie zaś: ,,Panie Szalbierz, pofolguj pan”. 13). 16 stycznia 2006 o godz. 16:21:43 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,gumowe ucho”, popierające wypowiedź Janusza Lemanowicza jako ,,zwolnionego z Farmutilu”. Wniosek: IP to unikalny adres, przypisany konkretnemu komputerowi. Teoretycznie można założyć, że wszystkie wymienione wyżej osoby wpisały się naprawdę, a Janusz Lemanowicz tylko udostępnił im w tym celu swój sprzęt. W rzeczywistości szybciej uwierzę w niezwykłość gamety, która spowodowała pojawienie się Janusza Lemanowicza, niźli w to, że około północy przy jego klawiaturze zasiadł ,,obserwator z osiedla”, o ,,zwolnionym z Farmutilu” nie wspominając. Ech, panie Lemanowicz, szczerze mi Pana szkoda. Tyleś się Pan naprodukował i wszystko o kant kloaki rozbić! Mariusz Szalbierz
Leman
Leman 20.04.2022, 07:31
Szalbierz wywalił swój wpis z komentarzem kompetentnym i niuepierdliwym. To jest hejter instytucjonalny, którego działalność w mediach jest jednym ze składników procesu skurvienia państwa.
Barabasz
Barabasz 20.04.2022, 11:52
Skąd Mariusz Szalbierz ma wiedzę, jakoby Janusz Lemanowicz popełnił te wszystkie wpisy w styczniu 2006 roku?
GenesisGenesis11:29, 20.04.2022

0 0

On nie musi nic wiedzieć, bo działa jak kacapski system społeczny. Najważniejszy jest zapisany papier a co tam jest, nieważne. Bułhakow w "Mistrzu i Małgorzacie" podał ważną sowiecką sentencję, że papier zapisany nie ginie i niechętnie się pali. Są wyjatki. Akta sprawy karnej w sądzie pilskim oznaczone II K 23/82 jakoś zginęły samoistnie. Jeśli przyjmiemy jednak podstawowe prawo biurokracji radzieckiej, że papier zapisany nie ginie, musimy zgodzić się z tym, że akta te gdzieś są i ktoś trzyma podsądnemu palec w miejscu ciemnym i śmierdzącym. Tak więc, Mariusz nie musi nic wiedzieć, wystarczy, że napisze co mu wyleci z nosa o wątpliwej trzeźwości. To działa jak akt stworzenia.
Wenera
Wenera 20.04.2022, 08:38
Czwarta władza, hehehe! Miała w zamyśle idealistów chronić wartości. Rzeczywistość jest skrzeczącym potworem korupcji i układów. Przez takich żurnalistów-ochlapusów wygląda jak niegdysiejsze leczenie syfilisa przez zakopywanie delikwenta w gnoju.
Wyrzysk szaleje z radości
Wyrzysk szaleje z radości 03.01.2022, 14:44
Do wielkich sentencji zapodanych w książce, której walory omawiał Barabasz dodajemy prześwietną myśl Szalbierza: mogę leżeć do góry duupą i nic mi nie ubywa w sensie finansowym.
Kowalewo Pomorskie
Kowalewo Pomorskie 04.01.2022, 09:58
A czemu Wyrzysk?
psi patrol
psi patrol 05.01.2022, 00:38
Wyrzysk musiał zutylizować łożysko (placenta) po przyjściu na świat koryfeusza dziennikarstwa. Psy nie były głodne tego dnia. Dlatego saleli z radości.
Mariusz Szydercy 4
Mariusz Szydercy 4 06.04.2020, 20:57
Chwyt "splecione dłonie" jest typowy dla trzęsiączki kaco pochodnej.
jestem, który jestem
jestem, który jestem 15.03.2020, 19:23
Portal dzienniknowy.pl można spokojnie zamknąć, bo wszystkie śmiecie i złomy cywilizacji wyczerpały swoje możliwości. Został jeden zwycięzca.
leman
leman 05.04.2020, 12:07
Program Szydercy padł!
To nie jest ***
To nie jest *** 20.04.2022, 07:58
Padł, bo podobno ci dwaj pokłócili się o jakąś babę chętną a ciasną w jednym miejscu ciepłym i mokrym.
Leman
Leman 11.10.2019, 21:45
Kończąc komentarze w temacie „Szydercy” można się pokusić o refleksje - porównanie ze światową muzyką. Panowie szydercy kojarzą się ze szmirowatością działalności gospodarczej sióstr Godlewskich.
dieńnikarska blać
dieńnikarska blać 05.04.2020, 12:07
Siostry mają chociaż co pokazać, wielkie cyce jak balony. Ci dwaj za to mają czerwono-fioletowe ryje. Barabasz zawsze mniej czerwony, ale tym razem nieźle mu daje powrót do stanu: alkomat 0,00.
koszykarz I Liga
koszykarz I Liga 20.04.2022, 07:15
Ja nie lubuję się w wielkich cycach, choćby to były cyce sióstr Godlewskich, które są prześlicznymi dziewczętami. Prawidłowe cycki powinny się mieścić w dłoni.
Rafał
Rafał 10.01.2018, 14:09
Panie Marku B. co Pan robi kolo tego dupoliza? dlaczego??
maras be
maras be 24.01.2020, 22:17
Zaoszczędzam na papierze toaletowym.
nieznany
nieznany 05.04.2020, 12:02
Dobre....
srebrnik
srebrnik 11.01.2018, 08:33
Jeden wart drugiego
tr
tr 10.01.2018, 14:19
Most, już się nie ośmieszaj
Fabregas
Fabregas 19.12.2017, 08:38
Odcinek 5 już na FB Pana Starosty, a tutaj jeszcze go nie ma. Rozumiem, że to taki projekt pilotażowy
radek
radek 15.12.2017, 12:57
Nie szydercy, a OSZCZERCY
radio 101
radio 101 05.04.2020, 12:01
nawet nie oszczercy a ględoły dywagacyjne na służbie geniusza finansowego Henryka i Anny tw Aleksandry.
Kapucyn
Kapucyn 13.12.2017, 23:47
Piękna jazda Panowie Szydercy :))
futurologia przeszłości -fp
futurologia przeszłości -fp 13.12.2017, 20:21
W Wyrzysku 23 marca 1912 roku urodził się Wehrner von Braun, człowiek wybitny. I ten fakt wyczerpuje pulę ludzi wybitnych dla takiej dziury na 100 lat. A Szalbierz urodził się w Wyrzysku 12 października 1962, czyli o 50 lat za szybko. Takie są skutki wczesnego bzykania.
o hejcie, hejterze i hejtowaniu
o hejcie, hejterze i hejtowaniu 09.02.2022, 12:41
Szalbierz został skazany w grudniu 2007 za znieważający, nienawistny tekst, który jako redaktor naczelny dopuścił do publikacji w Tygodniku Nowym w roku 2006.
żona Lota później z pracy
żona Lota później z pracy 01.05.2022, 14:04
W takim bądź razie to hejter jest beznadziejny.
kostucha
kostucha 14.12.2017, 12:11
to tylko staruch leman, skazaniec - jeszcze trochę
zoologia naczelnych
zoologia naczelnych 07.06.2021, 19:07
Minęło 1409 dób i staruch jeszcze starszy. Żyje - curva - żyje, i żyje chuuj posrrany. A naczelny jak nienaczelny, jak Aurelia Aurita.
fonematyka przestrzenna
fonematyka przestrzenna 19.01.2022, 16:29
A dzisiaj 1605 dób (w wymowie: dup).
jedność w wielości
jedność w wielości 19.01.2022, 16:34
To super, że dup, bo są tacy naczelni, że mają olbrzymie, przestrzenne sempiterny. Nikt im nie odbierze palmy pierwszeństwa w gabarytach dup.
Dodatkowo informuje się, że z palmy można swobodnie stworzyć odbytniczy wał osadczy do uciech.
łopata grabarza
łopata grabarza 01.06.2021, 18:31
a szczylowaty mikrus umysłowy z szalbierzowatych farmazonów ma wyrok prawomocny sądu okręgowego z grudnia 2007.
delirium tremens
delirium tremens 05.04.2020, 11:34
Minęły dwa lata z kawałkiem (843 dni) a staruch leman w jednym kawałku jest zdrowy. Nie zaprasza kostuchy. Ma przesłanie, aby ona udała się do Białośliwia 4 Stycznia za sklepem Stokłosy. Tam tylko czekają pijaki, ochlapusy, gumisie, pedały, głąby, fujary losu. Jak by kto poszukał w annałach sądowych, to i skazaniec by się trafił.
kierowca cysterny
kierowca cysterny 21.04.2022, 10:06
Ty się staruchu lemanie nie ciesz, bo akcja likwidacji jest w toku. Chyba pamiętasz jak ci się duupa zmarszczyła ze strachu 16 listopada 2021 o godzinie 13:23. Ciut za późno żem rozpoznał twój numer i nie zdążyłem cię skasować, bo żeś uciekł na pobocze na drodze między Rusinowem a Gostomią. Ty żeś jechał na Rusinowo a ja wiozłem cysterną jakieś skłądniki do pasz PZZ we Wałczu, gdzie rządzi wierny kumpel Heńka. Mamy rozkazy na kolizję z twoją bryką. Ja bym się wytłumaczył że się skierowałem na drugi pas, bo sarenka wyszła z lasu a linia była przerywana.
ciekawa podfruwajka
ciekawa podfruwajka 21.04.2022, 10:11
Czy wierny kumpel Heńka jest może bratem wiernego sędziego Macieja z sądu w Pile?
Oublier Warumstein
Oublier Warumstein 21.04.2022, 11:28
Wierny kumpel Heńka jest to Marian prezes?
sitwa
sitwa 21.04.2022, 17:21
Był sobie Mariuszek, przeczytał coś zapłakał, załkał. Wypił dwa piwa, człapie z rozpaczą do Ojca Chrzestnego. - Co jest? - rzekł Ojciec Chrzestny, dając dłoń do ucałowania. - Jest źle - położył na biurku zrzut ekranowy. Zapłakał rzewnie, całując z czcią i zapałem szlachetną dłoń. - Idź w pokoju synu, nie becz, bo to niemęskie. Masz z czego żyć? - Jest ciężko. - Nie marudź, bierz się do roboty. Dostaniesz ode mnie zamówienie-reklamę na miesiąc, choć na wiochach kupują i tak tylko u mnie. Zbabiałeś! Ojciec Chrzestny wzywa Marysia. Maryś wsiada w brykę i w pół godziny jest. Rytualnie całuje dłoń Ojca Chrzestnego, mimo, że ma katar, lecą mu gluty zielone i śmierdzące. - Jest sprawa, rozumiesz, synu? - pokazuje kartkę. - Rozumiem wszystko jak należy Ojcze Chrzestny. Już mam pomysł. Mam wejścia. Maryś w monopolu nabywa Johnnie Walker Black Label Old Scotch Whisky w blaszanym pudełku 0,7 litra i Ballantine's Finest Blended Scotch Whisky w blaszanym pudełku 0,7 litra. Kocha te pudełka z czarnym motywem zdobniczym. Whisky nie lubi, ma pylicę płuc, chorą wątrobę i cierpi dzień po, ale fason trzeba trzymać. Maryś puka do Maćka. Wypijają jak bracia. - Mam przekaz, bracie, od Ojca Chrzestnego - szepcze Maryś pokazując zdjęcie na smartfonie. - Rozumiem wszystko comme il faut. Bez paniki. Wyrwiemy mu jaja z fletem i puścimy w skarpetkach. Damy radę. Maciek wyciąga Finlandię trzy litry na stojaczku. Wypijają. Całują się po bratersku na niedźwiedzia. Maryś wsiada, odjeżdża. Maciek wzywa Janusza. - Muszę cię ukarać, synu, bo tak chce Ojciec Chrzestny. Jesteś niegrzeczny i z nie naszej sitwy. Przez ciebie nasz człowiek cierpi i płacze! Ukarał. Mariuszek płacze ze szczęścia. Wypija Jack Daniel's Tennessee Whiskey trzy litry, solo. Poprawia Rasputin Imported Crystal-Clear Vodka Smooth and Genuine jeden litr. I sześciopak piwa Żubr. Wsiada w brykę, pędzi, aby unurzać się *** do góry w Lence. Uwielbia te małe, ciasne rzeczki ojczyste. Dobrze mieć rodzinę lubuszańską, stąd żabi skok do Postomii. Życie jest piękne. Kocham Henia, kocham! - woła do siebie. Postanawia w wielkiej chwili zostawić coś dla tego miejsca. Wychodzi z bryki, staje w krzakach i miarowym, szybkim ruchem w tę i we w tę wyprowadza z organizmu porcję żyjątek ze swoim deena dla chwały i sławy Lemierzyc, które kojarzą mu się z źródłem jego klęsk.
dokłądnościomierz
dokłądnościomierz 21.04.2022, 19:11
***
du
FanClub JE "Milena"
FanClub JE "Milena" 16.12.2017, 12:57
Uważaj kostucha, bo rzecz jest zatarta z mocy prawa. Dlatego nie można wykluczyć, że ty prędzej znajdziesz kalendarz, w który mówiąc oględnie uderzysz, bo nie nie używamy tu określeń nieprzyzwoitych jak na przykład „***niesz”.
Fela Pompela
Fela Pompela 13.12.2017, 23:47
to mnie wygląda na szyderstwo
Ela68
Ela68 14.12.2017, 13:13
Oj wy paskudny jedne
Boguś
Boguś 11.12.2017, 16:47
Hahaha
colon transversum
colon transversum 16.12.2017, 16:29
Bardzo głęboka myśl przeponowa.
wódko, pozwól żyć!
wódko, pozwól żyć! 25.04.2019, 19:25
A gęba u Mariusza, jak po dwóch danielsach solo.
spirytusownia
spirytusownia 21.04.2022, 10:44
daniels, to jest kryptonim kochasia. dwa danielsy, to jeden w paszcze drugi w duupe. taka robota wymaga wysiłku.
Zielonooka
Zielonooka 07.06.2021, 19:10
Jak leman dymał panienki w Toruniu, Mariusz srrał w pieluchy tetrowe.
yebacus Torunensis
yebacus Torunensis 07.06.2021, 19:13
Jak on dymał, to nie mógł być hejterem, bo dymanie panienek, mężatek, rozwiedzionych, wdów, jest love a nie hate. Chyba, że roschodzi się o chate.
wódko, pozwól żyć!
wódko, pozwól żyć! 05.04.2020, 11:24
i w dodatku bez zagrychy i popitki.
Full
Full 10.12.2017, 16:03
Dobre dobre, szczególnie trafiony jest komentarz nt. PSL
Zdzichu
Zdzichu 09.12.2017, 21:46
Zbyt jednostronne, nie polecam
ustronie
ustronie 24.01.2020, 22:19
żeby było bezstronne, to jeszcze.

Pozostałe