Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wizyta i kwita

W środę na chodzieskim dworcu (Centrum Aktywności Seniora) miało miejsce spotkanie posłów PO z mieszkańcami i sympatykami partii. To element kampanii promującej działania opozycji podczas której posłowie objeżdżają kraj i rozmawiają z obywatelami.
Wizyta i kwita

W spotkaniu uczestniczyli posłowie: Jacek Protas, Kinga Gajewska i Arkadiusz Myrcha. Rozmowy i pytania ogniskowały się głównie wokół analizy posunięć rządów PiS i sposobami odsunięcia od władzy obecnie rządzących. Jak stwierdził Jacek Protas nie ma szans by zmiana władzy nastąpiła wcześniej niż w wyborach 2019 roku. Teraz najważniejszym zadaniem jest obrona samorządów…

Posłowie nie mają złudzeń, droga do odzyskania zaufania i odkłamania tego co robi PiS będzie długa i mozolna. Inaczej się nie da, konieczna jest „praca u podstaw”. Według Jacka Protasa widoczne są już pierwsze rezultaty i wzrasta poparcie dla PO. Poseł Arkadiusz Myrcha akcentował również wzrastającą rolę internetu.

Głos zabrał także gospodarz spotkania burmistrz Jacek Gursz, który stwierdził, że czas uderzyć się w piersi. Jego zdaniem choć zrobiono sporo nie udało się przekonać ludzi. Fatalna była kampania prezydencka, a osoba która najwięcej zdziałała dla regionu zajęła dopiero drugie miejsce… Krytyczne były również komentarze padające z sali, choć nie brak było zachęt do mobilizacji i porozumienia się całej opozycji.

pik



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama