Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Dajcie pieniądze i odczepcie się

CHODZIEŻ. Radni miejscy z dystansem przyjęli propozycję współpracy ze starostwem w ramach wspólnego projektu „Remonty dróg”. Jest zielone światło, ale…
Dajcie pieniądze i odczepcie się

Projekt uchwały został włączony do procedowania przez radnych w ostatniej chwili. I nie da się ukryć, podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej z pośród wszystkich przedstawionych projektów uchwał wzbudził on największe kontrowersje. Miasto ma dołożyć do modernizacji 300 tys. złotych.

O co chodzi? Powiat Chodzieski zgłosił się do miejskich samorządowców, by w ramach współpracy Gmina miejska wzięła na swoje barki część kosztów realizacji projektu „Remonty dróg”. Starostwo argumentuje nie bez racji, że część przeznaczonych do modernizacji dróg powiatowych przebiega przez Chodzież. Choć projekt uchwały ma na razie charakter intencyjny z miejsca wzbudził wątpliwości miejskich rajców.

Wiceprzewodniczący rady Miejskiej Dariusz Boberski stwierdził, że choć umowa ma być partnerska, to po ostatnich doświadczeniach ze starostwem trudno mu będzie na taką formę współpracy się zgodzić. - Zwłaszcza, że dopiero później będziemy akceptować czy starczy na tę czy inną ulicę. Wolałbym mówić o konkretach, a nie podejrzewać iż starosta znowu zadecyduje za nas co i jak. …My tylko mamy dać pieniądze, a i tak na nic nie będziemy mieli wpływu.

W podobnym tonie wypowiedział się radny Eugeniusz Lasota. - Miało być przebudowane skrzyżowanie przy kościele św. Floriana, tymczasem realizacja nijak ma się do tego co zaplanowano. Starostwo podchodzi do sprawy w ten sposób, dajcie pieniądze i odczepcie się. Dlatego wstrzymam się od głosu... Z kolei Piotr Przybyłowski pytał czy miasto będzie miało wpływ na realizację inwestycji i kiedy odbędą się rozmowy ze starostwem.

- Nic nie stoi na przeszkodzie by zaprosić starostę na rozmowę i przedyskutować sprawę - tłumaczył radnym burmistrz Jacek Gursz. - Chcę jednak dodać, że jeśli dzisiaj zbudujemy parkingi, to mamy spokój na 10 lat. Cieszmy się, że w ogóle są na to jakieś pieniądze.

Projekt uchwały wsparł radny Jarosław Górski. - To nie jest tak, że uchwalamy coś w ciemno. Można się zastanawiać czy 300 tys. to dużo czy mało. Przyjdzie czas, że muszą nam przedstawić konkretne założenia projektu.

Jacek Gursz zgodził się na koniec, że skoro Miasto ma wysupłać wspomnianą kwotę, to można zaproponować starostwu przejęcie ciężaru przebudowy konkretnych ulic. Ale, jak podkreślił dziś trzeba przegłosować wstępny projekt uchwały. I tak też się stało mimo wstrzymania się od głosu trójki radnych.

pik

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: w trosce o lexTreść komentarza: Troska senatora Adama Szejnfelda ma zatem dziurę w tym, że mogą się zdarzyć niedomagania braki w aparacie słuchu, że nie odzwierciedlają w piśmie stanu faktycznego. To wygląda na aborcję intelektu zwaną dekapitacją symboliczną.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Dla kompletnej kompletności twórczości sądownictwa przytoczmy orzeczenie Macieja Płóciennika z podrzędnego sądu rejonowego aleja Powstańców Wielkopolskich 79. Otóż tego samego Kamila Ceranowskiego redaktora naczelnego Media Vectra ExpressTV ubogacił w uzasadnieniu, że on się nazywa Sarnowski. I to już zostało na wieki. Bo sędzia wykonał wielką pracę umysłową, przesłuchał protokolantkę na okoliczność i wobec jej niepamięci uznał, że Ceranowski = Sarnowski. I chuj!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:13Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Próby prostowania idiotyzmów w orzeczeniach sądów, jawnego fałszu są odrzucane, bo co sąd orzeknie, to jest ważne mimo niezgodności z realiami świata. Jest to podkładanie żagwi pod stóg prawa państwowego. Bo obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej, to znaczy, że co sąd orzekł, to jest, mimo, że faktycznie tego nie ma. Na przykład sędzia sądu okręgowego Sygrela w uzasadnieniu wyroku nazwał redaktora naczelnego Media Vectra expressTV operującego w redakcji przy ulicy Dąbrowskiego 8, ósme piętro, Kamila C e r a n o w s k i e g o, że jest to Robert C y r a n o w s k i. Po sprzeciwie skazańca nieboraka prezes sądu odpowiedział, że jak napisał Sygrela, tak ma być.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o ja ci-eTreść komentarza: Były też takie przypadki, że Ciechanowski (Robak) będąc u Kobry złapał za telefon (stacjonarny) i zadzwonił do komendanta Tereby, żeby go opierdolić, bo jacyś po cywilnemu stoją pod balkonem Lemana i podsłuchują. Taki ci to był CiJa.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:04Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: chwila dla MSzTreść komentarza: Mariusz Szalbierz (Fakty Pilskie) jako wyrobnik Tygodnika Nowego i jego emanacji internetowej dziennikowy.pl pisuje swoje wypocino-wypierdziny w tygodniku. On widnieje w stopce redakcyjnej TN jako sztyft redakcyjny.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 13:57Źródło komentarza: "Pani jest kłamczuchą"Autor komentarza: hakowy prlTreść komentarza: Przy gwałtownej robocie wałek mógł ulec zgięciu i w ten sposób powstał hak na CiJa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 13:53Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policji
Reklama
Reklama