Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Jesteśmy małą gminą z wielką energią!

Rozmowa z Małgorzatą Włodarczyk, wójtem gminy Miasteczko Krajeńskie
Jesteśmy małą gminą z wielką energią!

 

Jak przedstawia się ostatni budżet w tej kadencji samorządu? Jakich inwestycji mogą spodziewać się mieszkańcy gminy Miasteczko Krajeńskie?
- Dla wielu mieszkańców najważniejszą potrzebą jest kanalizacja. Od zeszłego roku trwają prace projektowe, które mają zakończyć się do marca br. W następnej kolejności wykonana zostanie część kanalizacji w ciągu drogi gminnej Grabionna-Okaliniec, a następnie w Grabionnej, Okalińcu i Arentowie oraz w części Grabówna; w tym roku na te prace przeznaczyliśmy 785 tys. zł. Chcemy jak najszybciej podłączyć mieszkańców do istniejącej oczyszczalni ścieków. Kolejne 85 tys. zł przeznaczone jest na budowę kanalizacji sanitarnej wraz z przyłączami w Brzostowie – te przyłącza mają być wykonane na starym odcinku istniejącej kanalizacji. Ponadto 30 tys. zł kosztować będzie budowa przyłącza energetycznego dla awaryjnego zasilania hydroforni w Brzostowie. Inwestycja ta jest szczególnie ważna przy obecnych anomaliach pogodowych. W sytuacji braku prądu agregatem przenośnym zasilamy hydrofornię, po montażu oba obiekty będą zasilane z jednego, stacjonarnego agregatu na oczyszczalni, natomiast przenośny będzie służył do uruchamiania przepompowni czy hydroforni w innych miejscowościach.
Jednym z największych problemów na terenie gminy, szczególnie w tym bardzo mokrym roku, są drogi gruntowe. Od ubiegłego roku staramy się układać na części dróg płyty betonowe, a także występujemy o dofinansowanie do Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, które wynosi do 50% wartości inwestycji. Od ubiegłego roku dają się wszystkim we znaki nieczyszczone czy zaorane rowy. W 2017 roku część z nich odtworzyliśmy przy naszych drogach, w tym roku planujemy kontynuować te prace, a przede wszystkim utwardzać drogi gruntowe, których równanie jest relatywnie drogie i czasami mało skuteczne. Staramy się prace te wykonywać w miarę możliwości na bieżąco, bo mieszkańcy chcą i mają do tego prawo, aby bezpiecznie dojechać do swoich domów
Duże środki, bo aż 1 milion złotych, pochłonie w tym roku pierwszy etap przebudowy drogi gminnej Grabionna-Okaliniec. Przy tej drodze zainstalowane zostaną też lampy w kierunku bloków. Za 30 tys. zł z funduszu sołeckiego powstanie nowy chodnik przy ulicy Konopnickiej w Miasteczku Krajeńskim. Również w ramach funduszu sołeckiego, za blisko 27 tys. zł, utwardzony zostanie plac przed remizą OSP w Grabównie. Ponad ćwierć miliona złotych wydamy na zagospodarowanie terenu rekreacyjno-sportowego w Miasteczku Krajeńskim, czyli budowę placu zabaw, siłowni zewnętrznej i skateparku wraz z oświetleniem. To obiekty, na które najbardziej czekają dzieci i młodzież; zadanie powinno zostać sfinalizowane jeszcze w tym półroczu (na to zadanie otrzymaliśmy prawie 130 tys. zł dofinansowania). W następnych latach planowane jest wykonanie płyty boiska, a na końcu budynek z przyległymi drogami dojazdowymi. Pokaźna kwota, bo 558 tys. zł, trafi na przebudowę zaplecza Gminnego Domu Kultury; na to zadanie też zostanie złożony wniosek o środki zewnętrzne, czekamy na termin ogłoszenia konkursu. W 2018 roku w budżecie przeznaczono 400 tys. na zakup samochodu pożarniczego dla OSP Miasteczko Krajeńskie z dofinansowaniem 50%. Najmłodszy samochód w tej jednostce ma 17 lat, drugi ponad 30 lat, dbając o bezpieczeństwo (nie tylko) naszych mieszkańców, chcemy im zapewnić sprzęt do ratowania zdrowia i życia. W styczniu został oddany – częściowo finansowany przez naszą gminę – samochód dla Posterunku Policji w Białośliwiu. W budżecie zabezpieczonych jest również ponad 1,1 mln zł na realizację projektu partnerskiego "Prosumenckie. Odnawialne Źródła Energii w Gminach Miasteczko Krajeńskie oraz Szamocin", przewidzianego do współfinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach WRPO. Dokumenty zostały przygotowane prawidłowo, projekt przeszedł pomyślnie I etap weryfikacyjny, teraz czekamy na ocenę punktową. To ważna sprawa, bo z terenu naszej gminy złożonych zostało aż 178 wniosków na montaż paneli fotowoltaicznych do produkcji prądu na budynkach indywidualnych. Obecnie 30 gospodarstw domowych korzysta z takich paneli oraz 3 obiekty gminne, których montaż był sfinansowany również w ramach dofinansowania.
Realizujecie także projekty, które są inwestycjami w mieszkańców gminy – tych dużych i tych małych…
- To prawda, takich projektów mamy sporo – i w trakcie realizacji, i do wykonania. W styczniu 2018 roku zakończył się projekt prowadzony przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej "Przełam bariery dla własnej kariery". Jego ogólna wartość wyniosła ok. 988,5 tys. zł, z czego dofinansowanie to aż 937,5 tys. zł. W projekcie uczestniczyło 81 osób, większość z nich przeszła wybrane kursy: przedstawiciela handlowego z prawem jazdy kat. B, magazyniera z obsługą wózków widłowych, opiekuna osoby starszej i zależnej, pracownika kancelaryjno-archiwalnego, obsługi kasy fiskalnej, ochroniarza, operatora koparko-ładowarki, spawacza, wychowawcy wypoczynku, przewozu materiałów i kucharza małej gastronomii.
Od stycznia 2018 roku GOPS rozpoczął realizację projektu "Gmina Miasteczko Krajeńskie stawia na aktywizację" – tu całkowita wartość przedsięwzięcia wynosi prawie 797 tys. zł, a dofinansowanie to 677 tys. zł. Dwa programy realizowane są w oświacie: Szkoła Podstawowa kontynuuje program "Lepsza szkoła" (wartość ok. 471 tys. zł, w tym dofinansowanie 445 tys. zł), zaś Publiczne Przedszkole projekt "Przedszkole dla wszystkich" (212 tys. zł, w tym ponad 180 tys. zł dofinansowania).
Ponadto w tym roku jako jedna z siedmiu gmin – i jako jedyna z powiatu pilskiego – uczestniczyć będziemy we wspólnym projekcie "Wzrost jakości świadczenia usług administracyjnych w 7 JST z powiatów czarnkowsko-trzcianeckiego, pilskiego i chodzieskiego”. Dzięki temu zakupiony zostanie sprzęt komputerowy o wartości około 20 tys. zł, ponadto gmina otrzyma m.in. Punkt Potwierdzania Profilu Zaufanego, elektroniczny obieg dokumentów, uruchomione zostanie Elektroniczne Biuro Interesanta z płatnościami on-line. Jedynym naszym wkładem własnym jest udział pracowników urzędu w szkoleniach.
Dodam jeszcze, a to przecież niezwykle istotne, że zadłużenie gminy maleje, spłacamy kredyty na bieżąco, zadłużenie planowane jest już na 7 a nie na 10 lat, jak było na początku kadencji. W takiej małej gminie widać, że wspólnie możemy zrobić więcej i to przekłada się na konkretne działania. Przez ostatnie trzy lata otrzymywaliśmy darowizny, o które występowałam do firm, dzięki temu udało nam się wykonać szybciej inwestycje, ale to przede wszystkim zasługa pracowników urzędu i mieszkańców, którzy chętnie włączają się w realizację wielu przedsięwzięć, wspólnie z mieszkańcami wykonujemy wiele prac. Wielu rzeczy nie udałoby się zrealizować, gdyby nie życzliwość i dobra wola mieszkańców. Za to wszystkim bardzo dziękuję, dziękuję także za zgłaszanie problemów na bieżąco, za różne formy kontaktu, a szczególnie za wyrozumiałość w tej, ostatnio dla nas wszystkich trudnej, sytuacji pogodowej. Dziękuję za angażowanie się w wiele akcji – szczególnie charytatywnych, których w naszej gminie jest niemało, za udział w życiu kulturalnym i społecznym gminy, za ciekawe pomysły. Jesteśmy małą gminą, ale energii u nas przynajmniej tyle, ile w dużym mieście.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: Mariusz Szalbierz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Mariusz bierze wszystko, co się nadaje, by obrzucić gównem Lemanowicza. Poloczek zawsze smutny bierze pół litra i wali do Mariusza. O czym mogą ci ludzie klekotać-bełkotać przy kieliszku albo musztardówce? O lemanie! Data dodania komentarza: 1.06.2026, 13:02 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Melpomena Treść komentarza: Mariusz Szalbierz dowiedział się od swojego przyjaciela Jarosława Poloczka, że gdzieś w roku 1994 -1995 Lemanowicz napił się wódki na balandze w barze Manhattan. Jarosław Poloczek był wtedy grajkiem - gitarzystą przygrywającym baleciarzom do tańca, ale też zajął się kapowaniem na nielubianych ludzi w późniejszym czasie lat 2013 - 2024. Czy tak można, żeby grajek był jednocześnie kapusiem donosicielem do Szalbierza? Bo dla mnie wydaje się, że nie ma różnicy, czy kto nagrywa, czy kto rejestruje we łbie i nadaje do swoich żywicieli albo kumpli do wódki. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 12:56 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: krasnoludki od Marysi Treść komentarza: Istotne jest określenie, czy poseł nawet jak był nawalony w sztok, był w trybie prywatnym w samolocie, czy w służbowym płaconym z funduszy sejmowych. Wiadomo, że tuskiści nie przyznali dotacji dla partii Porzucka. Znany jest przypadek Szalbierz - Lemanowicz, kiedy to naczelny chlał w pracy półtora flaszki i cieszył się z możliwości doprawienia się koniakiem redakcyjnym, i pochwalił się tym procederem pracowniczym na łamach prasy a użytkownik, który podniósł problem chlania w pracy został skazany za przypomnienie światu o chlaniu na Kolegium Redakcyjnym Tygodnika Nowego. Czasem więc fakt chlania w pracy jest chroniony przez sąd rejonowy w Pile. Piszemy o ty, bo Porzucek jest posłem z pilskiego okręgu. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 11:41 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: czy to co donosi Fakt na temat pana posła Porzucka to prawda? Czy pan poseł był mocno pijany, czy tylko pod wpływem leków? Data dodania komentarza: 31.05.2026, 00:04 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama