Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Sympatycy wyrzyskiej wąskotorówki mają swoje Stowarzyszenie

WYRZYSK  Stowarzyszenie Wyrzyska Kolejka Powiatowa stało się faktem
Sympatycy wyrzyskiej wąskotorówki mają swoje Stowarzyszenie
 Nowy prezes Marcin Pierzchawka zaprasza chętnych do współpracy. – Zachęcam miłośników polskiej myśli technicznej, aby wstąpili w nasze szeregi – mówi

 

W dniu dzisiejszym w Wyrzysku w Restauracji Dom Polski odbyło się spotkanie członków założycieli SWKP (Stowarzyszenie Wyrzyska Kolejka Powiatowa). Prace nad statutem oraz nad poszczególnymi regulaminami trwały nieprzerwanie kilka godzin. Oczywiście, ukonstytuował się zarząd Stowarzyszenia oraz wyłoniono komisję rewizyjną.

 

Po dwóch latach pracy na szlaku WKP w większości spędzonego przez miłośników Wyrzyskiej Kolejki na tzw. linii południowej biegnącej w stronę gminy Wyrzysk, została podjęta decyzja o sformalizowaniu działań grupy inicjatywnej zawiązanej w marcu 2016r. Jak zapewnia prezes SWKP Marcin Pierzchawka organizacja ma współpracować z wszystkimi organizacjami związanymi z WKP działającymi dla dobra mieszkańców regionu oraz miłośników kolei wąskotorowych.

 

- Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych, miłośników, sympatyków oraz tych dla których historia Wyrzyskiej Kolejki Powiatowej oraz kolei wąskotorowych w Polsce jest ważna. Zapraszamy również miłośników naszej polskiej myśli technicznej do wstąpienia w szeregi naszego stowarzyszenia. Zapisy odbędą się w Restauracji Dom Polski w Wyrzysku na Placu Wojska Polskiego – mówi prezes SWKP Marcin Pierzchawka.

(es)

 

 

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

też zwolennik 23.02.2018 19:47
To kiedy ZWOLENNICY i sympatycy wąskotorowek pokażecie swój wkład w tą sympatię nie tylko na zdjęciach samych siebie?

15 cali 24.02.2018 21:05
Gdzieś w okolicach Wyrzyska jest wiocha Białośliwie. Tam na ulicy IV Stycznia mieszka jeden taki z wielkim wkładem. Powinno wystarczyć.

buhaha 25.02.2018 16:55
leman, był już komornik?

nie tancor 26.02.2018 00:05
Wkład koniecznie wtrynia się w sympatię z przodu w górę i się wecuje.

gospodyni z KGW 26.02.2018 10:13
Kto jest tenże leman i na co jemu komornik, chyba że aby palił w piecu, bo zima latoś sroga?

stoi na stacji lokomotywa 23.02.2018 18:58
Wąskotorówki kopcą i zanieczyszczają jak szerokotorówki ze związku radzieckiego.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: o myśleniu babskimTreść komentarza: Zgadzam się. Ona myślała, że on jej wyczyści językiem w miejscu ciepłym i wilgotnym, pachnącym śledzikiemData dodania komentarza: 19.03.2026, 14:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Przepraszamy, zostałeś zablokowany Nie możesz uzyskać dostępu do faktypilskie.pl Cloudflare Ray ID: 9d6aa7bac977d978 • Twój adres IP: • Wydajność i bezpieczeństwo dzięki Cloudflare. Dlaczego zostałem zablokowany? Ta strona korzysta z usługi bezpieczeństwa, aby chronić przed atakami online. Działanie, które właśnie wykonałeś, uruchomiło rozwiązanie bezpieczeństwa. Istnieje kilka działań, które mogą uruchomić tę blokadę, w tym przesłanie określonego słowa lub frazy, polecenia SQL lub nieprawidłowych danych. Co można zrobić, aby rozwiązać ten problem? Możesz wysłać wiadomość e-mail do właściciela witryny, aby poinformować go, że zostałeś zablokowany. Proszę dołączyć, co robiłeś, gdy ta strona się pojawiła, oraz identyfikator Cloudflare Ray ID.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:51Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: anatomia sukesuTreść komentarza: Ta dama musi mieć obszerną dupę, że by tam mogła zmieścić cetnar metryczny kartofli w worku jutowym. O przodku nie mówimy, bo wyrąbany jest jak kopalnia soli w Wapnie po zawaleniu się.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Krecia PytaczkównaTreść komentarza: co to znaczy po polsku? bo nie wiem.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:21Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lud pracujący miast i wsiTreść komentarza: Panie senatorze, to jest dobry przykład jak polskie życie narodowe jest demontowane przez zorganizowane grupy przestępcze, obcinaczy palców, biznesmenów smrodziarzy niepierduśników z pieniędzmi. Co Pan na to?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:17Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: taka robotaTreść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama