Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Ponad pięć milionów złotych na świetlice wiejskie lub domy kultury

Od 15 do 30 marca będzie trwał nabór wniosków o przyznanie dotacji na projekty w ramach zadania z PROW 2014-2020 pn. „Inwestycje w obiekty pełniące funkcje kulturalne”. Na jeden projekt przyznane może być nawet pół miliona złotych wsparcia. Pula całego zadania to ponad 1,3 mln EUR. Środki mogą zostać przeznaczone na budowę, przebudowę lub wyposażenie obiektów pełniących funkcje kulturalne, w tym świetlic i domów kultury.
Ponad pięć milionów złotych na świetlice wiejskie lub domy kultury

Zarząd Województwa Wielkopolskiego podjął uchwałę w sprawie ogłoszenia naboru wniosków o przyznanie pomocy na operacje typu „Inwestycje w obiekty pełniące funkcje kulturalne”. Podmiotami uprawnionymi do otrzymania wsparcia są gminy oraz instytucje kultury, dla których organizatorem jest jednostka samorządu terytorialnego, a środki w maksymalnej wysokości 500 000 zł na miejscowość mogą zostać przeznaczone na budowę, przebudowę lub wyposażenie obiektów pełniących funkcje kulturalne, w tym świetlic i domów kultury. Wsparcie ma formę refundacji poniesionych kosztów kwalifikowalnych, a wymagany wkład własny wnioskodawcy wynosi 36,37% tych kosztów.

6 marca w Urzędzie Marszałkowskim w Poznaniu odbyło się szkolenie dla samorządowców z terenu Wielkopolski czyli wszystkich potencjalnych beneficjentów środków z PROW.

Aktualnie na operacje „Inwestycje w obiekty pełniące funkcje kulturalne”, czyli między innymi na możliwość budowy czy przebudowy świetlic przeznaczamy kwotę nieco ponad 1,3 mln EUR, jednak już planujemy zwiększenie tej kwoty, bo zainteresowanie tym działaniem jest naprawdę bardzo duże. W szkoleniu, podczas którego przedstawione zostały kryteria naboru udział wzięło ponad 250 samorządowców, co przerosło nasze oczekiwania- mówi Krzysztof Grabowski Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego.

Samorząd Województwa Wielkopolskiego wystąpił do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z wnioskiem o przesunięcie środków na to działanie, ponieważ Departament PROW posiada „oszczędności”, które pozostały po rozstrzygnięciu innych naborów. A kwota, o którą wnioskuje Urząd Marszałkowski jest niebagatelna, bo chodzi o około kilkanaście milionów złotych. Jeśli z Ministerstwo zgodzi się na to przesunięcie to ogromnie zwiększy się pula środków możliwych do wykorzystania m.in. na budowę świetlic.

Ocena złożonych wniosków dofinansowanie odbędzie się w terminie 6 miesięcy od zakończenia naboru, zatem jeszcze w 2018 roku beneficjenci, z którymi zostaną podpisane umowy o przyznaniu pomocy, będą mogli rozpocząć realizację zaplanowanych inwestycji.

To już kolejne środki z PROW 2014-2020, które kierujemy na obszary wiejskie. W następnych miesiącach będziemy ogłaszali kolejne konkursy m.in na kształtowanie przestrzeni publicznej oraz na ochronę zabytków i budownictwa tradycyjnego- dodaje wicemarszałek Grabowski.

W kwietniu i maju 2018 r. ogłoszone zostaną także nabory wniosków na operacje typu „Kształtowanie przestrzeni publicznej” - kwota na to zadanie wyniesie ok. 1,3 mln EUR oraz „Ochrona zabytków i budownictwa tradycyjnego”- w tym przypadku pula zadania wyniesie aż 2,6 mln EUR. Wszystkie informacje dotyczące naborów wniosków oraz związana z nimi dokumentacja opublikowane są na stronie Departamentu Programów Rozwoju Obszarów Wiejskich Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego www.dprow.umww.pl.

(sw)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama