Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Rewolucyjne zmiany w Urzędzie

Urząd Miejski w Wieleniu, jako jeden z pierwszych w regionie wdraża e – urząd! We współpracy z 16 gminami Województwa Wielkopolskiego - Gmina Wieleń uczestniczy w projekcie pt. "Rozwój i integracja systemów informatycznych wspierających komunikację elektroniczną”.
Rewolucyjne zmiany w Urzędzie

Już na początku kadencji Burmistrz Wielenia Elżbieta Rybarczyk zainicjowała prace zespołowe nad opracowaniem strategii, w efekcie czego została uchwalona „Strategia Rozwoju Społeczno – Gospodarczego Miasta i Gminy Wieleń na lata 2015-2024”. E-urząd to jeden z kroków mających ułatwić życie mieszkańców. Dzięki uruchomieniu tej platformy można będzie załatwiać sprawy przez Internet bez konieczności fizycznego kontaktu z urzędem. W maju 2017 roku Gmina Wieleń otrzymała decyzję o przyznaniu dofinansowania projektu z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego - Działanie 2.1 Rozwój elektronicznych usług publicznych. Projekt zakłada stworzenie platformy udostępniania mieszkańcom gminy usług Urzędu Miejskiego w Wieleniu i gminnych jednostek organizacyjnych w formie elektronicznej. Wartość projektu to 428.286,00 zł (dofinansowanie to 85% kosztów kwalifikowanych).

Zadanie polega na wdrożeniu kompleksowego zintegrowanego systemu elektronicznego obiegu dokumentów w Urzędzie Miejskim w Wieleniu i systemu o ograniczonej funkcjonalności w jednostkach organizacyjnych. Kolejnym krokiem będzie wdrożeniu systemu cyfrowego urzędu, tj. utworzenie portalu internetowego zawierającego elektroniczne formularze przeznaczone dla interesantów wraz ze skrzynką podawczą i kontami użytkowników pozwalającego na elektroniczną wymianę dokumentów w relacji urząd – interesant. Zmodernizowany ma zostać również Biuletyn Informacji Publicznej, tak aby informował na bieżąco o stopniu załatwiania spraw w urzędzie. Wdrożenie obejmuje również integrację elektronicznego obiegu dokumentów z innymi systemami informatycznymi urzędu. Projekt zakłada wdrożenie szerokiego zakresu usług w formie e-formularzy.

Jak dodaje Bartosz Niezborała z UM. Zakupiono niezbędny sprzęt komputerowy. Wykonawcą projektu została firma MADKOM S.A., dostawca i integrator autorskiego oprogramowania do zarządzania dokumentami, informacją i procesami w administracji publicznej. Odbyły się szkolenia pracowników urzędu, którzy już korzystają z systemu SIDAS EZD – elektronicznego obiegu dokumentów. W tym tygodniu wdrażany jest system mikroEZD w jednostkach organizacyjnych (uproszczony obieg dokumentów, dostęp do elektronicznej skrzynki podawczej). W trakcie przygotowywania jest nowy Biuletyn Informacji Publicznej z możliwością podglądu stanu realizowanej spraw w urzędzie oraz strona e – urzędu, na której dostępne będą e – usługi dla klientów Urzędu Miejskiego w Wieleniu.

Przypomnijmy, że Urząd Miejski w Wieleniu jest laureatem Ogólnopolskiego Konkursu „Przyjazny Urząd”, który ma na celu identyfikowanie i wyróżnianie tych jednostek sektora administracji publicznej, które w skali kraju działania związane z obsługą klienta podejmują najskuteczniej i najefektywniej. Zgłoszenie uzyskało drugi wynik w Polsce pod względem ilości zdobytych punktów – dlatego Urząd Miejski w Wieleniu otrzymał wyróżnienie specjalne pod nazwą „Wzorowa Jakość”.

(pik)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gawiedźTreść komentarza: Jest mi wiadomym, że Mariusz Szalbierz zeznając w sądzie zaprzeczył, jakoby wypowiedział tak wrogie, fałszywe zdanie o Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku, a więc prawie 35 lat temu.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: AdaśTreść komentarza: Od prawie dwudziestu lat Janusz Lemanowicz (Bakutilek) domaga się odwołania kalumnii jakich dopuścił się 11 lipca 2006 roku redaktor naczelny Mariusz Józef Szalbierz na łamach ponadregionalnego pisma cotygodniowego Tygodnik Nowy wobec Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku. Pomówił ją, że za życia była kurwą. Z jakichś powodów Mariusz Józef Szalbierz nie zabiera się za akt pokuty i ekspiacji przed balkonem przy ulicy Wawelskiej w Pile. Może się wstydzi jako osoba powszechnie znana, może zaś ma jakieś stany chorobowe, które sprawiałyby trudności z powstaniem z kolan? Ostatnie wydarzenia polityczne na najwyższym szczeblu władzy państwowej proponują przez analogię uczynić ten akt według modelu Czarzasty – Trybunał. Przy ulicy Wawelskiej róg Ludowej jest sklep rzeźniczy Stokłosy, właściciela Szalbierza. Szalbierz może poprosić Stokłosę jako autorytet parlamentarny i biznesowy o udział w imprezie pokuty na zapleczu sklepu rzeźnickiego. Mariusz uklęknąłby przy kiście z kaszanką i wygłosił mowę pokutną kiwając się w trybie żydowskim, bo nie wiadomo, kto powołał go na świat a podobno mógł to być ktoś z narodu wybranego. Jest Wawelska? Jest Wawelska! Po zakończeniu procesu odwołania kalumnii, przy włączonym telewizorze z postacią Gawkowskiego odśpiewałby hymn radziecki „Wyklęty powstań ludu Ziemi…”. Ktoś z redakcji przytargałby kontenerek z flaszkami do pokropienia zatwierdzającego to wydarzenie. Należy nie zapomnieć o utrwaleniu tego eventu przez Zdunka, Janickiego, Ceranowskiego i Graya. Utkin byłby poproszony o napisanie stosownego wiersza rymowanego. Można by było też poprosić o zwieńczenie uroczystości przez strip tease w wykonaniu kulistej Kai.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 11:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Piotrek KaczoryTreść komentarza: Od prawie dwudziestu lat Janusz Lemanowicz (Bakutilek) domaga się odwołania kalumnii jakich dopuścił się 11 lipca 2006 roku redaktor naczelny Mariusz Józef Szalbierz na łamach ponadregionalnego pisma cotygodniowego Tygodnik Nowy wobec Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku. Pomówił ją, że za życia była kurwą. Z jakichś powodów Mariusz Józef Szalbierz nie zabiera się za akt pokuty i ekspiacji przed balkonem przy ulicy Wawelskiej w Pile. Może się wstydzi jako osoba powszechnie znana, może zaś ma jakieś stany chorobowe, które sprawiałyby trudności z powstaniem z kolan? Ostatnie wydarzenia polityczne na najwyższym szczeblu władzy państwowej proponują przez analogię uczynić ten akt według modelu Czarzasty – Trybunał. Przy ulicy Wawelskiej róg Ludowej jest sklep rzeźniczy Stokłosy, właściciela Szalbierza. Szalbierz może poprosić Stokłosę jako autorytet parlamentarny i biznesowy o udział w imprezie pokuty na zapleczu sklepu rzeźnickiego. Mariusz uklęknąłby przy kiście z kaszanką i wygłosił mowę pokutną kiwając się w trybie żydowskim, bo nie wiadomo, kto powołał go na świat a podobno mógł to być ktoś z narodu wybranego. Jest Wawelska? Jest Wawelska! Po zakończeniu procesu odwołania kalumnii, przy włączonym telewizorze z postacią Gawkowskiego odśpiewałby hymn radziecki „Wyklęty powstań ludu Ziemi…”. Ktoś z redakcji przytargałby kontenerek z flaszkami do pokropienia zatwierdzającego to wydarzenie. Należy nie zapomnieć o utrwaleniu tego eventu przez Zdunka, Janickiego, Ceranowskiego i Graya. Utkin byłby poproszony o napisanie stosownego wiersza rymowanego. Można by było też poprosić o zwieńczenie uroczystości przez strip tease w wykonaniu kulistej Kai.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 11:15Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: GadzinaTreść komentarza: Od prawie dwudziestu lat Janusz Lemanowicz (Bakutilek) domaga się odwołania kalumnii jakich dopuścił się 11 lipca 2006 roku redaktor naczelny Mariusz Józef Szalbierz na łamach ponadregionalnego pisma cotygodniowego Tygodnik Nowy wobec Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku. Pomówił ją, że za życia była kurwą. Z jakichś powodów Mariusz Józef Szalbierz nie zabiera się za akt pokuty i ekspiacji przed balkonem przy ulicy Wawelskiej w Pile. Może się wstydzi jako osoba powszechnie znana, może zaś ma jakieś stany chorobowe, które sprawiałyby trudności z powstaniem z kolan? Ostatnie wydarzenia polityczne na najwyższym szczeblu władzy państwowej proponują przez analogię uczynić ten akt według modelu Czarzasty – Trybunał. Przy ulicy Wawelskiej róg Ludowej jest sklep rzeźniczy Stokłosy, właściciela Szalbierza. Szalbierz może poprosić Stokłosę jako autorytet parlamentarny i biznesowy o udział w imprezie pokuty na zapleczu sklepu rzeźnickiego. Mariusz uklęknąłby przy kiście z kaszanką i wygłosił mowę pokutną kiwając się w trybie żydowskim, bo nie wiadomo, kto powołał go na świat a podobno mógł to być ktoś z narodu wybranego. Jest Wawelska? Jest Wawelska! Po zakończeniu procesu odwołania kalumnii, przy włączonym telewizorze z postacią Gawkowskiego odśpiewałby hymn radziecki „Wyklęty powstań ludu Ziemi…”. Ktoś z redakcji przytargałby kontenerek z flaszkami do pokropienia zatwierdzającego to wydarzenie. Należy nie zapomnieć o utrwaleniu tego eventu przez Zdunka, Janickiego, Ceranowskiego i Graya. Utkin byłby poproszony o napisanie stosownego wiersza rymowanego. Można by było też poprosić o zwieńczenie uroczystości przez strip tease w wykonaniu kulistej Kai.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 11:10Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.Autor komentarza: banderolaTreść komentarza: Umysł otwarty, jak flaszka z akcyzą. Wszystko wyfrunie.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 22:24Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.Autor komentarza: Jarek z JaraczaTreść komentarza: W ogóle się nie dziwimy, że Szalbierz opanował doskonale słownictwo ćpunów, meneli, pijaków.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 22:22Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.
Reklama
Reklama