Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Umowa na rozbudowę drogi wojewódzkiej nr 190 podpisana

24 sierpnia 2018 roku w obecności Wojciecha Jankowiaka, Wicemarszałka Województwa Wielkopolskiego, w Urzędzie Miasta i Gminy Krajenka nastąpiło uroczyste podpisanie umowy pomiędzy WZDW a spółką TRAKCJA PRKiL na rozbudowę drogi wojewódzkiej nr 190.
Umowa na rozbudowę drogi wojewódzkiej nr 190 podpisana

W spotkaniu udział wzięli również m.in. Krzysztof Paszyk, poseł na Sejm RP, Mirosława Rutkowska-Krupka, Wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa, Radni Województwa – Jerzy Kado, Jan Pikulik i Henryk Szopiński oraz lokalni samorządowcy – m.in. Ryszard Goławski, Starosta Złotowski, Stefan Kitela, Burmistrz Krajenki i Marek Madej, Burmistrz Wysokiej.

Dwaj ostatni w imieniu mieszkańców swoich gmin wręczyli Wicemarszałkowi Województwa, Radnym Województwa oraz Dyrektorowi Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich grawerowane podziękowania za osobiste zaangażowanie i podjęte decyzje w sprawie rozbudowy drogi wojewódzkiej nr 190.

- Sprawne przygotowanie tej inwestycji to efekt między innymi dobrej współpracy i komunikacji z lokalnymi samorządowcami – mówił Wicemarszałek Wojciech Jankowiak. – Droga nr 190 to bardzo ważna arteria w sieci dróg wojewódzkich, ale też bardzo długa. Choć na razie rozbudowa obejmie odcinek o długości 14 km, koszt – 64 mln zł – jest już spory. Zakładam jednak, że w przyszłości, m.in. dzięki dalszemu dostępowi do unijnego budżetu, uda nam się przeprowadzić inwestycję do drogi krajowej nr 10.

Podpisana w piątek umowa dotyczy odcinka o długości 14 km pomiędzy Krajenką w powiecie złotowskim a Wysoką w powiecie pilskim. Podstawowy zakres inwestycji obejmuje: poszerzenie drogi do 7 metrów na całym odcinku, korektę przebiegu trasy i poprowadzenie jej po nowym śladzie przy wsi Bądecz, przebudowę skrzyżowań wraz ze zmianą geometrii, ułożenie nowej nawierzchni jezdni, budowę chodników, ścieżek rowerowych, zatok autobusowych i przejścia dla pieszych z wyspami azylowymi, przebudowę zjazdów i przepustów, wykonanie pobocza gruntowego, wprowadzenie elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego, przebudowę odwodnienia.

 

Inwestycja powstanie w systemie „zaprojektuj i wybuduj”, co oznacza, że wykonawca najpierw musi przygotować projekt, uzyskać wszelkie uzgodnienia i wymagane prawem decyzje, a dopiero potem przystąpić do budowy. Zadanie będzie realizowane w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 i współfinansowane przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Całkowita wartość wynosi 64 mln zł, z czego 42 mln zł stanowi unijne dofinansowanie. Termin realizacji inwestycji to 2021 rok.

pjm


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

emajka 26.08.2018 20:28
Gratulujemy Samorządowcom i cieszymy się z nowej inwestycji w północnej Wielkopolsce

Kierowiec 26.08.2018 12:36
Brawo to jest bardzo potrzebna inwestycja

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Klekot sprawiedliwościTreść komentarza: Powaga rzeczy osądzonej nakazuje nam obśmiać się z uzasadnienia na piśmie wyroku Smyczyńskiego, kiedy on sam ujawnia na stronie 9, że dywaguje, co po polsku znaczy ględzi, bredzi rozwlekle nie na temat. Jaki sędzi, taka powaga.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama