Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Patriotycznie w BWA

BWAiUP w Pile zaprosiło na wernisaż wystawy fotografii „Oni walczyli o Polskę 1918-1945 - patrioci regionu Północnej Wielkopolski”. Ekspozycję przygotowano w ramach projektu „Niepodległa” realizowanego wraz z Powiatem Pilskim, dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
Patriotycznie w BWA

Dyrektor BWA Edmund Wolski witając gości wernisażu, pierwszeństwo oddał bohaterom wieczoru. A byli nimi wielkopolscy powstańcy, żołnierze wojen z 1920 i 1939 roku, a także okupacji w latach 1939-1945 i powojennego okresu komunistycznej represji z terenu obecnych powiatów: pilskiego, chodzieskiego, czarnkowsko- trzcianckiego, złotowskiego. To ich wizerunki na planszach z fotografiami prezentuje przygotowana wystawa. Dopełnieniem ekspozycji były eksponaty wypożyczone Galerii przez Muzeum Okręgowe w Pile – można było m.in. obejrzeć mundur identyczny z tym, w jakim służył i zginął na posterunku w Jeziorkach w dniu 1 września 1939 roku kapral Piotr Konieczka – pierwsza polska ofiara II wojny światowej.

Na wernisaż przybyli m.in. krewni zaprezentowanych bohaterów (m.in. Kazimierza Rybickiego, pułkownika, powstańca wielkopolskiego, kawalera Krzyża Złotego i Srebrnego Orderu Wojennego Virtuti Militari i Bronisława Kluczyka, także powstańca wielkopolskiego, wachmistrza 15. Pułku Ułanów, kawalera Krzyża Virtuti Militari) przedstawiciele Powiatu Pilskiego ze starostą Eligiuszem Komarowskim na czele oraz Przemysławem Pochylskim, etatowym członkiem zarządu Powiatu Pilskiego, historycy z Wojciechem Kicmanem z Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego Koło w Pile i Romanem Chwaliszewskim – regionalistą, kierownikiem pilskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, Maria Bochan z Towarzystwa Miłośników Miasta Piły, ks. kanonik Władysław Deryng – kapelan pilskiego Ars Medicalu i wielu innych.

Z minirecitalem wystąpiła uznana pilska pianistka Jolanta Reszelska, która wykonała mazurki Fryderyka Chopina. Był to przepiękny, niezwykle wzruszający i jednocześnie podniosły koncert, genialnie ułożony - w sposób oddający uczucia i stany emocjonalne towarzyszące Polakom w chwilach kolejnych ważnych dla naszego kraju wydarzeń historycznych. Artystkę nagrodzono gromkimi brawami.

Podniosłym momentem było złożenie wiązanki kwiatów w podziękowaniu wszystkim bohaterom, którzy walczyli o nasz kraj, przez starostę Eligiusza Komarowskiego oraz wnuczkę powstańca wielkopolskiego Kazimierza Rybickiego.

Wystawa prezentuje 60 plansz z fotografiami ze zbiorów muzealnych i prywatnych wraz z opisem, powiększonych i wydrukowanych w formatach 100 x 70 cm i 70 x 50 cm, które obrazują Polaków niezłomnych i niepokornych, żyjących w tamtych czasach i walczących o niepodległą ojczyznę oraz wiele reprodukcji dokumentów dających świadectwo prawdy o ich losach. Dopełnieniem fotografii jest katalog z biogramami pokazanych bohaterów.

Wystawę można oglądać do 13 października. Galeria zaprasza zarówno młodzież gimnazjalną i ponadgimnazjalną, studentów, a także wszystkich, którzy interesują się historią Polski.

Wystawę i katalog pod względem merytorycznym przygotował kurator - historyk, starszy kustosz Muzeum Okręgowego w Pile, Marek Fijałkowski. Projekty graficzne 60 kolaży z fotografii do wystawy wykonała Edyta Kin. Aranżacją wystawy zajęła się Anna Kluza – artysta plastyk.

eKi

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama