Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Policjanci z Szydłowa zapobiegli tragedii

Szybka i zdecydowana interwencja policjantów z Posterunku Policji w Szydłowie st. sierż. Filipa Śliwińskiego oraz sierż. Przemysława Podemskiego uratowała życie 17-letniej pilanki, która mając problemy osobiste, postanowiła targnąć się na swoje życie. Policjanci szybko odnaleźli młodą kobietę na terenie Piły i udzielili jej niezbędnej pomocy, zapobiegając tragedii.
Policjanci z Szydłowa zapobiegli tragedii

Do zdarzenia doszło 19 września br. w godzinach przedpołudniowych. Policjanci z Posterunku Policji w Szydłowie st. sierż. Filip Śliwiński oraz sierż. Przemysław Podemski wykonywali czynności służbowe na terenie Piły. Gdy wsiadali do radiowozu, w pewnym momencie podbiegł do nich roztrzęsiony mężczyzna i krzyczał, że jego dziewczyna chce odebrać sobie życie. Nie był w stanie powiedzieć, gdzie może znajdować się młoda kobieta.

Z mężczyzną był bardzo utrudniony kontakt, gdyż cały czas krzyczał, żeby policjanci pomogli mu odnaleźć kobietę. Mundurowi najpierw zaczęli uspokajać mężczyznę, tłumacząc, żeby zachował spokój i spróbował przypomnieć sobie, gdzie może znajdować się desperatka. Po chwili udało się policjantom nawiązać kontakt z mężczyzną, który wskazał prawdopodobny kierunek, w którym mogła znajdować się dziewczyna.

Funkcjonariusze cały czas rozmawiali z mężczyzną, próbując uzyskać jakiekolwiek informacje przydatne w poszukiwaniach kobiety. W pewnym momencie mężczyzna wspomniał nerwowo o stawie. Mundurowi błyskawicznie przeanalizowali topografię przyległego terenu i stwierdzili, że muszą zmienić kierunek poszukiwań i pobiegli w przeciwnym kierunku.

Po kilkuset metrach mundurowi znaleźli 17-letnią kobietę, która zapłakana i roztrzęsiona siedziała w zaroślach. Miała na przedramieniu liczne nacięcia z których leciała krew. Policjanci natychmiast udzielili pierwszej pomocy i za pośrednictwem dyżurnego pilskiej komendy wezwali pogotowie ratunkowe. W międzyczasie funkcjonariusze rozpytywali młodą kobietę, czy zażyła jakieś leki, chcąc ocenić ryzyko utraty przytomności. 17-latka oświadczyła, że zażyła dużą ilość tabletek, jednak nie potrafiła wskazać nazwy. Opatrzoną kobietę policjanci przygotowali i przekazali służbie medycznej, która po chwili była już na miejscu.

Błyskawiczne i zdecydowane działania st. sierż. Filipa Śliwińskiego oraz sierż. Przemysława Podemskiego uratowały młodą kobietę i zapobiegły tragedii.

Podkom. Żaneta Kowalska


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PAMTreść komentarza: Czy Czesiek mający wspólne korzenie z paniami Godlewskimi, to teść znanego powszechnie w pewnych środowiskach aktora i boksera różnych sztuk mordobicia?Data dodania komentarza: 17.04.2026, 17:44Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 7Autor komentarza: o pracy w poziomieTreść komentarza: A swojej mamusi, rudej kaszaloty, nie zaglądał w przepastne czeluście post klimakteryczne, żeby wiedzieć co robiła w pościeli lub na wiązce słomy? I czy miała jakieś profity oprócz rzęsistka, syfa, wiewióra?Data dodania komentarza: 17.04.2026, 16:51Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: absmakTreść komentarza: Panią Monikę Płatek (może Płatkinię lub Płatekessę) wspiera odważnie od lat Pani profesor wszelkiej brzydoty Magdalena Środa.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 16:42Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: pierdutTreść komentarza: Mógłby też przejść w miejscu zakazanym przez ulicę w godzinie szczytu, w dużym mieście z samochodami i nietrzeźwymi kierowcami w środku. I bum!Data dodania komentarza: 17.04.2026, 12:14Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: kamilaTreść komentarza: On jest powszechnie znany w środowisku meneli, ochlapusów, gumisiów i tajnych współpracowników bezpieki, pogrobowców ormowców. Reszta jest milczeniem ludzi normalnych, jak w przypadku Kamili L. z Kłodzka w środowisku platformy obrzępałków (PO).Data dodania komentarza: 17.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: WaldekTreść komentarza: Mógłby wpaść do głębi latryny i klops w kopie. Pamiętam, jak byłem w 1960 roku na obozie żeglarskim, była w zagajniku latryna. Ćwik druh Woźniak zawsze z rana wołał do swoich chłopaków: latryna 200 metrów, biegiem 100 metrów.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama