Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Nadnoteckich dla mieszkańców Północnej Wielkopolski

Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Nadnoteckich z sukcesem zrealizowało projekt „Podniesienie kompetencji językowych i komputerowych mieszkańców Północnej Wielkopolski” współfinansowany ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Społecznego.
Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Nadnoteckich dla mieszkańców Północnej Wielkopolski

W trakcie projektu przeprowadzono szkolenia zakończone certyfikowanymi egzaminami z języka angielskiego, języka niemieckiego oraz kompleksowej obsługi komputera. Łącznie ze wszystkich szkoleń skorzystało około 160 osób z terenu Piły, Czarnkowa, Ujścia oraz Trzcianki. Ciekawostką jest to, że ponad połowę stanowiły osoby w wieku powyżej 50 lat. Świadczy to o nieustannej chęci rozwijania się osób w dojrzałym wieku. Koszt realizacji projektu wyniósł około 1 mln zł. W przeciągu swojej wieloletniej działalności SGiPN zrealizowało projekty i programy o łącznej wartości ponad 84 mln zł. Wśród przeprowadzonych działań, można wymienić te trwałe, m.in.: budowa sieci kanalizacji sanitarnej i budowa oraz modernizacja oczyszczalni ścieków w części gmin regionu, utworzenie i wyposażenie punktów obsługi klienta w urzędach miast, gmin i starostwach powiatowych oraz wyposażenie osób potrzebujących i niepełnosprawnych w sprzęt komputerowy. Zrealizowano również działania tzw. miękkie, takie jak: szkolenia i współfinansowanie studiów podyplomowych dla pracowników samorządowych w regionie. Wszystkie zrealizowane projekty i programy służą poprawie jakości życia lokalnej społeczności. Wykonane działania są zasługą prężnie działających Zarządów Stowarzyszenia, zarówno byłych, jak i obecnego w składzie: Przewodniczący Zarządu Bolesław Chwarścianek – Wójt Gminy Czarnków, Sekretarz Zarządu Eugeniusz Kucner – Burmistrz Gminy i Miasta Szamocin oraz Skarbnik Zarządu Marek Madej – Burmistrz Miasta i Gminy Wysoka. Jednocześnie duży wkład w pracę Stowarzyszenia na rzecz całego obszaru Północnej Wielkopolski mają członkowskie gminy oraz powiaty, które aktywnie tworzą i finansują Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Nadnoteckich. Obecnie są zatwierdzone prace związane ze zmianą statutu Stowarzyszenia, z nastawieniem na zwiększenie ilości podmiotów tworzących Stowarzyszenie w całym Północo-Zachodnim Obszarze Funkcjonalnym Wielkopolski.

SGiPN


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Starsza Pani z Piły Treść komentarza: Powinien ten hejter już dawno za kratkami pierdzieć i bez dostępu do internetu, tyle co ludzi naobrażał i to nawet już będących po śmierci - człowiek bez krzty honoru, nie przestrzegający podstawowych zasad kultury środkowoeuropejskiej, tacy ludzie w hierarchii moralnej znajdują się niżej niż mordercy bo morderca nie atakuje osób zmarłych, jedynie czyny pedofilskie mogą się z tym równać Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:55 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: jl Treść komentarza: W temacie odbierania korespondencji Janusz Lemanowicz ma wiedzę o utrwalonym trybie wysyłania pism do miejsca, gdzie nieborak nie mieszka od ponad 11 lat. To jest wygodne, żeby nie wysłuchać drugiej strony i urzędolić sobie dzielnie do emerytury. Tak czynił Maciej Płóciennik mając wiedzę z protokołu rozprawy, gdzie mieszka delikwent, a jednak słał wezwania na Wyspy Hula - Gula. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:52 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: cdn Treść komentarza: Jak można w poważnym medium użyć zdjęcia delikwenta z roku 2006 do ilustracji zdarzenia z roku 2026, czyli za dwadzieścia lat? To jest gorsze niż krętek blady. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:46 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: GPS100. Treść komentarza: Następnego dnia po nagraniu Kamil Ceranowski nagrał wszystko na płytki i jedną przekazał Barabaszowi. Założeniem było przekazanie nagrania do Prokuratury. Z czasem okazało się, że Ceranowski był kapustą Stokłosy. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:18 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: tak było Treść komentarza: W tym czasie Kamil Ceranowski miał żonę w zagrożonej ciąży, posiadającą kamerę, toyotę w lizingu do spłaty. Dla zrealizowania swojej inicjatywy Kamil Ceranowski wyjednał u żony pożyczkę kamery. Wziął segregator typowy do papierów księgowych, wpasował kamerę podoklejał styropianowe kształtki, wysmarował go na czarno w środku (żeby nie było refleksów świetlnych) i zamontował trwale kamerę tak zorientowaną, że oko kamery spoglądało na świat przez typowy otwór segregatorowy. Dlatego film był nagrany przez ten okrągły otwór, co widać jako "bulaj" czyli okrągłe okno na łajbie albo statku. Kamil przyszedł, ustawił segregator z kamerą, włączył i wyszedł do samochodu zaparkowanego prawie pod oknem balkonowym na Wawelskiej 32. Jako szkolony agent zapewnił sobie na wszelki wypadek nagranie zdalne z użyciem jemu znanych technik szpiegowskich. Jednocześnie jego totumfacki ukryty w mieszkaniu naprzeciwko również nagrywał z użyciem sprzętu Ceranowskiego. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:13 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: ciekawsaka podfruwajka Treść komentarza: Jak to się stało, jakim sprzętem? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama