Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Samorządowiec Przyjazny Seniorom

W uznaniu zasług dla środowiska seniorów, starosta pilski Eligiusz Komarowski został uhonorowany tytułem „Samorządowiec Przyjazny Seniorom”. Uroczystość nastąpiła 19 maja br. podczas odbywającej się w Wągrowcu I Europejskiej Konferencji Seniorów Województwa Wielkopolskiego „Senioriada”. Głównym organizatorem przedsięwzięcia była poseł do parlamentu europejskiego, Krystyna Łybacka.
Samorządowiec Przyjazny Seniorom

- Bardzo dziękuję za tak zaszczytny tytuł. Jest on dla mnie szczególnie ważny, ponieważ zdaję sobie sprawę, jak wartościowymi osobami są seniorzy. Wiele można się od nich nauczyć, wiele dowiedzieć. Z przyjemnością z nimi na co dzień współpracuję, podziwiam zapał, wiedzę i doświadczenie. Jednocześnie deklaruję, że seniorzy zawsze mogą na mnie liczyć i drzwi do mojego gabinetu są dla nich zawsze otwarte – powiedział starosta pilski Eligiusz Komarowski.

- Jest to wyróżnienie, które pokazuje jak ważna dla pana jest grupa seniorów. Gorąco dziękuję za pana serce, za zrozumienie, i bardzo proszę, aby nadal był pan tak dobry dla seniorów jak dotychczas – mówiła europosłanka Krystyna Łybacka. - Panie Starosto – Pilanie dziękują i proszą o jeszcze – dodała Wiesława Sztaba, radna Rady Miasta Piły, współpracowniczka Krystyny Łybackiej.

W ciągu roku sprawowania funkcji starosty pilskiego, Eligiusz Komarowski dał się poznać jako przyjaciel seniorów, gotowy do regularnego wspierania starszych generacji. Za najświeższy przykład niech posłuży zainicjowana przez starostę adaptacja byłego kina „Iskra”, mieszczącego się w Pile przy ulicy Kilińskiego, które obecnie jest już siedzibą pilskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Formalne otwarcie odrestaurowanego lokum nastąpi za kilka tygodni.

(red) Starostwo Piła


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ktoś z Osieka 26.05.2017 08:39
"miłość" starosty do seniorów jest znana, zwłaszcza do byłego teścia hehehe

rob 25.05.2017 01:50
brawo panie starosto !!! to wyróżnienie się Panu należy !!!

studentka 23.05.2017 10:21
ani wspaniały ani fotogeniczny, aż dziw że wmawia ludziom, że jest sportowcem mając taką nadwagą

Judoka 23.05.2017 14:26
Byli sportowcy i nadwaga - to niestety standard.Zmieniają tryb życia i bombka.

bokser 22.05.2017 11:27
I kolejna fotka do kolekcji! Patrzcie, jaki jestem wspaniały!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama