Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

4 tygodnie i zatrzymanych 59 poszukiwanych

Dzięki informacjom uzyskanym przez policjantów z Wydziału Kryminalnego i Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile, w okresie ostatnich 4 tygodni zostało zatrzymanych 59 osób poszukiwanych od kilku miesięcy, a nawet kilku lat. Mieszkańcy powiatu pilskiego zostali zatrzymani na terenie całego kraju oraz Niemiec. 4 z nich poszukiwanych było listami gończymi, a 2 Europejskimi Nakazami Aresztowania. Teraz najbliższe lata spędzą za więziennymi kratami.
4 tygodnie i zatrzymanych 59 poszukiwanych

Mieszkańcy powiatu pilskiego poszukiwani byli od kilku miesięcy, a nawet od kilku lat przez Sądy i Prokuratury na terenie całego kraju, między innymi za popełnione przestępstwa kradzieży, włamania, rozbojów, znęcania, przestępstwa narkotykowe, oszustwa oraz pobicia. 4 osoby poszukiwane były listami gończymi, a wobec 2 mieszkańców powiatu pilskiego wydano Europejskie Nakazy Aresztowania.

- Pilscy kryminalni wykonywali intensywne czynności zmierzające do zatrzymania poszukiwanych mieszkańców powiatu pilskiego. Zajmujący się sprawami funkcjonariusze z Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego z pilskiej komendy w trakcie prowadzonych czynności ustalili, że poszukiwani mogą ukrywać się w konkretnych miejscach na terenie całego kraju, ale również za granicą. Zdecydowane działania pilskich kryminalnych oraz policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego doprowadziły do zatrzymania w okresie ostatnich czterech tygodni aż 59 poszukiwanych osób, które ukrywały się w domach, pomieszczeniach gospodarczych, pustostanach, meblach. Zatrzymani zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Pilscy kryminalni wykonywali również intensywne czynności zmierzające do ustalenia miejsca pobytu i zatrzymania poszukiwanych Europejskimi Nakazami Aresztowania mieszkańców powiatu pilskiego – informuje Żaneta Kowalska, oficer prasowy KPP w Pile.

W wyniku prowadzonych czynności zajmujący się sprawami funkcjonariusze w trakcie prowadzonych czynności ustalili, że poszukiwani ukrywają się także na terenie krajów Unii Europejskiej. W tym zakresie pilscy policjanci podjęli współpracę z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji. Współpraca przyniosła efekty. 2 mężczyzn zostało zatrzymanych na terenie Niemiec. Zatrzymani zostali przekonwojowani do Polski i osadzeni w Aresztach Śledczych.

Zatrzymane osoby, to mieszkańcy powiatu pilskiego w wieku od 19 do 62 lat, wśród których były 4 kobiety.

Jednocześnie informujemy, że istnieje strona internetowa http://poszukiwani.policja.pl/ na której umieszczone są wizerunki i dane osób poszukiwanych listami gończymi. W przypadku posiadania informacji można zgłosić anonimowo ten fakt poprzez powyższą stronę lub pod numerem 997 Dyżurnemu najbliższej jednostki Policji.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama