Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Chodzieskie debiuty czyli Kornelia i Szymon

2018 rok był dla przedstawicieli UKS Delfinek Chodzież znakomitym okresem, jak nie najlepszym w 10 letniej historii. Wszystkich osiągnięć podopiecznych Bartosza Smaruja ciężko wymienić. Było ich bez liku, zarówno na krajowej, jak i na europejskiej i światowej arenie. Miło się do tego wraca.
Chodzieskie debiuty czyli Kornelia i Szymon

Delfinek, chociaż reprezentant niszowej dyscypliny, był na ustach nie tylko decydentów Chodzieży, powiatu chodzieskiego czy kraju, ale i zwrócił swoją uwagę na światowych basenach. O ostatnich zawodach w Olsztynie rozmawiamy z Bartoszem Smarujem.
Jednym z etapów końcowych ubiegłego roku był Finał Klubowego Pucharu Polski w Pływaniu w Płetwach. Chodziescy zawodnicy łącznie zdobyli 80 medali z czego 32 złote, 32 srebrne i 16 brązowych. UKS Delfinek SP1 Chodzież, po raz czarty z rzędu został najlepszym Klubem w Polsce, a dzięki systematyczności i pracy zawodników oraz wszystkich trenerów i instruktorów, przez te ostatnie cztery lata chodzieski Klub nie przegrał ani jednej rundy, w której udział wziął w pełnym składzie.
Dziś Delfinek wraca z olsztyńskiej Aquasfery z podobnym dorobkiem. Łącznie chodzieżanie zdobyli w Olsztynie 108 medali z czego aż 44 złote, 32 srebrne i 32 brązowe i pewnie wygrali klasyfikację medalową.
To były z najważniejsze, krajowe zawodów w tym roku. I znów macie się czym chwalić, szczycić! Zagadujemy trenera Bartosza …
Tak, to prawda olszytyńskie zawody to najważniejsza krajowa impreza w tym roku, a jednocześnie była to druga rundą Klubowego Pucharu Polski w Pływaniu w Płetwach.
 I także w tej klasyfikacji Pana podopieczni zwyciężyli. Można rzec: sukces goni sukces. Znów napędza się koniunktura na Delfinka!
Milo to słyszeć. 108 medali ma swoja wymowę. Cały czas staramy się podnieść poziom sportowy naszych sportowców. Polski Związek Płetwonurkowania cały czas nas mobilizuje. Teraz zawody pod jego szyldem - Letnie Mistrzostwa Polski w Pływaniu – zgromadziły na starcie ponad 230 zawodników z 16 polskich klubów. Chodzież reprezentowało 38 pływaków z UKS Delfinek SP1 Chodzież.
Wracacie z tarczą z jednego z najpiękniejszych w kraju obiektów pływackich…
Tylko w takich miejscach jak Aquasfera można pomieścić i rozegrać z tak ogromną ilością startujących, zawody.
Na zakończenie mistrzostw rozegrano sztafety 4x100 m bi-fins,
W kat. B chłopców nasz zespół popłynął w składzie: Oliwier Jesiołowski, Oskar Kasprowicz, Radosław Grabowski i Adam Sałata zdobył złoty medal, a w kat. D Edgar Iwo Grzesiak-Walczak, Aleksander Sporysz, Marcin Humerczyk i Krzysztof Jankowski zdobyli medal srebrny. Wśród kobiet medal złoty zdobyły: Julia Małachowska, Julia Nowak, Anna Czarnolewska, Kinga Małachowska, w kat. B nasze juniorki także zdobyły złoty medal, a popłynęły w składzie: Sylwana Piechocka, Marta Humerczyk, Maja Czarnolewska i Natalia Bartczak. W kategorii juniorek C kolejne złoto dołożyły Inez Jesiołowska, Maria Dreger, Laura Skóra i Maria Dreger, a w kat. D  zdobywając złoty medal, dominacje potwierdziły Aleksandra Bukowińska, Natalia Gembiak, Aleksandra Bukowińska, Olga Strzępka.
Zdaję sobie sprawę, że wymienienie na łamach Tygodnika jest raczej awykonalne. Jest tego tyle, że zabraknie sportowych szpalt. Panie Bartku w olsztynskich zawodach po raz pierwszy udział wzięło także dwoje młodych pływaków Kornelia Bielecka i Szymon Kurek.
Oboje zaprezentowali się wyśmienicie. Zarówno  w Kornelii jak i w Szymonie pokładamy wielkie nadzieje. Kornelia to najmłodsza zawodniczka Delfinka.
Jakie najbliższe plany, starty …
Zanim Tygodnik Nowy ukaże się w sprzedaży, my już będziemy we Francji na III edycji Pucharu Świata. Czas goni a przed świętami, i trzeba wrócić.
Wyjazd na zawody to w bardzo dużej mierze zasługa dla wszystkich zaangażowanych w organizację wyjazdu rodziców.  Ich wspaniały doping niósł na i pod wodą chodzieskich pływaków.
Mariusz Markowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama