Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Dwa teatry

Za nami ostatnia odsłona tegorocznych Ujskich Dni Literatury. Zakończono mocnym akcentem teatralnym. We wtorek, 28 maja na scenie UDK zaprezentowali się: Teatr Gest z Szydłowa w spektaklu "07 zgłoś się" oraz miejscowy, ujski Teatr Polodowcowy w przedstawieniu "Bez podszewki".
Dwa teatry

Dwa teatry, dwa spektakle, ale jeden reżyser- Mateusz Ziemichód. Szydłowski teatr Gest przedstawił „07 zgłoś się”, czyli opowieść o osobistych tragediach osób uzależnionych, ich bezsilności, czasem nawet poczuciu rezygnacji w związku z rzeczami, których nie mogą przezwyciężyć. Alkoholizm, uzależnienia to temat ciężki, a podejmowany przez młode osoby staje się bardzo rzeczywisty, namacalny. Niewątpliwie zmusza do przemyśleń. I dobrze, bo sztuka jest m. in po to, by pozostawiać w człowieku niezatarty ślad.

Wystąpili: Jakub Kliś, Mateusz Jopek, Kacper Leśniewski, Marek Serafin, Krzysztof

Witulski, Piotr Gut oraz Wiktor Zdunek.

Z kolei spektakl "Bez podszewki" ujskiego Teatru Polodowcowego to spektakl, dotykający drażliwych tematów typu godna praca, związki zawodowe i potrzeba sprawiedliwości. Pokazuje, jak trudno w kapitalizmie zachować człowieczeństwo i nie stać się ludzką maszyną. Bohaterowie przedstawienia pracują w szwalni. Ich życie jest jak szorstki materiał bez podszewki. Jest zdominowane trudami dnia codziennego. Ale czas na zerwanie kajdan, powiedzenie "nie" i szycie swojego życia na własną rękę.

Wystąpili: Amelia Bill, Martyna Bill, Julia Lipińska, Bartosz Odor, Kinga Rejewska i Agnieszka Skrobek.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ZłotówTreść komentarza: "wiolonczela 2012-09-30 01:40:23 Słuchaj ojcze geja, nie wolno w imię nienawiści łamać zasad fair play. Prokurator musi zachowywać się zgodnie z prawem inaczej nie jest bandytą. Stawiam tezę że Ząbek zachowywał się jak faszysta sadysta. By mu wątroba strzeliła a bratu rak oko wpierdolił." Ten wzór cnót wszelakich dotknął prokuratora Kiełka (przezywany Ząbek). Autor musiał podsłuchać rozmowę z Krystyną Lemanowicz na temat choroby brata cierpiącego z powodu czerniaka oka. W serdecznym odruchu solidarności ludowej z cierpiącymi złożył życzenia, żeby rak oko wpierdolił. Data publikacji tego dzieła "wiolonczeli" sugeruje resztkową robotę CeranowskiegoData dodania komentarza: 2.04.2026, 20:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Miazmetto FetorinoTreść komentarza: a frajerzy latami wentylowali swoje cielska smrodami, aż przyszli ludzie i stworzyli Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. I Henio musiał zainstalować w 2007 urządzenie Tremesa Rendering do dopalania smrodów.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 13:29Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama