Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

"Wspomnienia Pilskie",

Artur Łazowy zaprasza na prezentację książki o. Jerzego Rumaka
"Wspomnienia Pilskie",

W imieniu wydawcy, oo. Kapucynów z parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Pile, zapraszam na prezentację książki pt. "Wspomnienia Pilskie", autorstwa o. Jerzego Rumaka, pierwszego proboszcza w powojennej Pile, w latach 1945-1946. Spotkanie odbędzie się w niedzielę 23 czerwca 2019 roku o godz. 16.30, w kawiarence parafialnej oo.kapucynów – Wieczernik /wejście od ul. Kapucyńskiej/. Po prezentacji będzie możliwość nabycia książki.

O. dr Jerzy Rumak, Piłę na zaproszenie także Towarzystwa Miłośników Miasta Piły, odwiedzał wielokrotnie. W 1990 odznaczony został za szczególne zasługi w przywracaniu polskiego oblicza naszemu miastu - Medalem Staszica i Medalem Rodła. 9 maja 1996 nadano mu, jako trzeciemu w historii, godność Członka Honorowego Towarzystwa Miłośników Miasta Piły. Podczas uroczystości uhonorowania Medalem Staszica powiedział: „To wielki wyraz uznania i zaszczyt dla mnie niespodziewany. Odebrałem te godności jakby w imieniu wszystkich Ojców Kapucynów, którzy w najtrudniejszych powojennych latach głosili Słowo Boże i nieśli pomoc umęczonym latami wojny i tułaczki rodakom”.

(iej)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

buhahaha, hłehłehłe 03.12.2019 13:05
Leman, ty się tak tą ogórasową przejąłeś, a jak w dópsku syna kisi ci ogóra turas – to co ty na to? Oprócz tego, że wali ci na tę jedną bruzdę mózgową, co ją masz od hejtowania i s-.r—ania, bo to wszyscy wiedzą

Eskimos 03.12.2019 23:34
Moja stara nie wiedziała.

prawda boli 19.11.2019 11:58
Ponad 74-letni wieprz nie zakrzyczy pedalstwa, hejtu, ukrytego nagrywania, filmowania, przestępstw narkotykowych i 20 zł w rodzinie.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama