Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kierowca autobusu i policjanci pomogli kobiecie

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile oraz ze Szkoły Policji w Pile, a także kierowca autobusu PKS pomogli 17-letniej mieszkance Wyrzyska. Podczas podróży młoda kobieta nagle straciła przytomność i zaczęła wymiotować. Profesjonalne działania kierowcy oraz funkcjonariuszy spowodowały, że kobieta szybko trafiła do szpitala.
Kierowca autobusu i policjanci pomogli kobiecie

Do zdarzenia doszło 7 czerwca br. na terenie Piły. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile i jeden funkcjonariusz ze Szkoły Policji w Pile odbywający praktyki zawodowe w pilskiej komendzie wykonywali swoje zadania służbowe. W pewnym momencie na przystanku autobusowym zauważyli młodą kobietę, a wokół niej kilka osób. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali się i postanowili pomóc kobiecie.

Okazało się, że 17-letnia dziewczyna podróżowała autobusem PKS, nagle straciła przytomność i zaczęła wymiotować. Kierowca autobusu zatrzymał się i wyniósł kobietę na przystanek. Zadbał także o prywatne rzeczy kobiety. W tym samym czasie przyjechali funkcjonariusze, którzy zadzwonili po służby medyczne oraz zajęli się poszkodowaną. Kobieta była nieprzytomna. Funkcjonariusze ułożyli ją w pozycji bezpiecznej, udrożnili drogi oddechowe i monitorowali stan kobiety do momentu przyjazdu pogotowia ratunkowego. Po kilku minutach kobieta została przetransportowana do szpitala.

Apelujemy do wszystkich osób o to, aby reagować w przypadkach, kiedy druga osoba potrzebuje pomocy. Zwłaszcza, że w okresie letnim częściej dochodzi do zasłabnięć i omdleń.

W dniu 18 czerwca br. mama młodej kobiety przekazała telefonicznie podziękowania dla policjantów oraz kierowcy za profesjonalne działania, dzięki którym młoda kobieta szybko trafiła do szpitala i dzisiaj jest już razem ze swoją rodziną w domu.


Podkom. Żaneta Kowalska, KPP PIła


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

aser 18.06.2019 22:29
Brawo. Brawo dla kierowcy. Brawo dla policjantów.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JachuTreść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kurwy z burdeluTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej!Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Marian DominiczakTreść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: z sieciTreść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot.Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: edgarTreść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedażAutor komentarza: JanTreść komentarza: Gdzie żeś był na tym obozie? Bo ja byłem w Gardnie Wielkiej nad jeziorem Gardno w lipcu 1960. Lato było deszczowe. Udaliśmy się też na Grunwald w 550 rocznicę bitwy przeciwko Krzyżakom.Data dodania komentarza: 22.05.2026, 11:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama