Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Gry i zabawy w Nowej Wsi Ujskiej

Dopisała i pogoda i frekwencja. W sobotę, 15 czerwca na plac przy szkole w Nowej Wsi Ujskiej odbyło się spotkanie z Katarzyną Piętką, autorka książki "Gry i zabawy z dawnych lat".
Gry i zabawy w Nowej Wsi Ujskiej

Książka Katarzyny Piętki przypomina zabawy z czasów, kiedy nie było komputerów, kablówki, a bywało, że i telewizora. Kiedy dzieci spędzały dużo czasu na dworze i po prostu bawiły się ze sobą. Kiedy osiedla nie były grodzone, kiedy biegało się z kluczem na szyi, a centrum towarzyskim podwórek był trzepak…

Trudno dziś powiedzieć, kto był bardziej zachwycony sobotnim spotkaniem w Nowej Wsi Ujskiej. Gry i zabawy z dawnych lat dla najmłodszych były ciekawostka i źródłem pomysłów na rozrywkę, a dla dorosłych- podróżą sentymentalną do czasów lat dziecinnych. Krótko mówiąc: strzał w dziesiątkę. O zainteresowaniu przedsięwzięciem może świadczyć fakt, że autorka sprzedała w tym dniu wszystkie książki, przywiezione na spotkanie. Oczywiście nie obyło się bez autografów.

Wydarzenie zostało przeprowadzone w ramach ogólnopolskiej akcji Książka jest O.K.

tekst: (acz)

foto: (tgz)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kolegjum Chumanóm Treść komentarza: 1 lipca 2015 Jego Excelencja Janusz Lemanowicz miał 79 lat a ten młokos Szalbierz (12.10.1962 - podaje się za portal "lubimy czytać") bajdurzy, że 81. I to jest absolwent technikum górnictwa naftowego! Data dodania komentarza: 2.09.2026, 15:11 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: mitologia Treść komentarza: (red), to pewnie spadkobierca dorobku komucha Noski, który odszedł był w marcu ubiegłego roku do domu nieznanego. Można założyć, że do tego kryptonimu podłączył się wydawca redaktor naczelny ulotki comiesięcznej z wiochy zabitej kołkami i dechami, na peryferiach. Świadczy o tym nieumiejętność liczenia do 81 i płaczliwa, babska osobowość wyzierająca z tekstu "Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO". Noska cieszy się w trumnie, że jego ksywa nie umarła z nim. Tak więc jest ciągłość pokoleniowa komuny jako Hydry lernejskiej. Wspiera go Kaja jako Chimera. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 15:00 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Konopielka Treść komentarza: Ja myślę, że włościanka nie poszłaby za stodołę z parobkiem. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 13:22 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: karbowy z Podgórnej Treść komentarza: W razie czego w Białośliwiu jest Kgw "Włościanki". Data dodania komentarza: 2.09.2026, 13:14 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: kultura ludowa Treść komentarza: W kołach gospodyń wiejskich one tańczą, piją i haftują. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 13:00 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: 08032006 Treść komentarza: Czy to jest ten redaktor, co w czasie pracy, we wstępnej fazie obrad Kolegium Redakcyjnego 8 marca 2006 wytrąbił półtora flaszki i czaił się na dopitkę koniakiem zakupionym przez redakcję? I on, taki znieczulony jest aż tak subtelnie delikatny w swoim jestestwie? On się nie nadaje do roboty wymagającej hartu ducha. Tacy ludzie są pożądani w kole gospodyń wiejskich jako kucharze, słuchacze kursów prania portek, zapiewajły z organkami po dziadku. Jako dysponent organu mógłby ubogacić koleżanki znamienne starością post klimakteryczną, w porcję gamet swojej produkcji. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 12:58 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama