Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Imponował kradzionym autem

Policjanci z Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile przy wsparciu funkcjonariuszy z chodzieskiej komendy zatrzymali 24-letniego mieszkańca gminy Ujście. Mężczyzna chcąc zaimponować kobiecie, która mu się podoba, postanowił ukraść samochód marki Honda Civic. Teraz za nieodpowiedzialne zachowanie grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Imponował kradzionym autem

 

30 czerwca br. do dyżurnego pilskiej komendy zadzwonił mężczyzna i poinformował, że z parkingu w centrum Piły skradziono mu pojazd marki Honda Civic. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę 1 tys. złotych. Pilscy kryminalni zajęli się sprawą i rozpoczęli poszukiwania sprawcy.

Funkcjonariusze po przeanalizowaniu zebranych materiałów wpadli na trop amatora cudzego mienia. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec gminy Ujście. Policjanci z Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile przy wsparciu funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży zatrzymali mężczyznę na terenie powiatu chodzieskiego. Był zupełnie zaskoczony całą sytuacją, ponieważ spał w skradzionym aucie.

24-latek przyznał się do kradzieży pojazdu. Oświadczył, że podoba mu się pewna dziewczyna i chcąc jej zaimponować, postanowił ukraść pojazd. Teraz mieszkaniec gminy Ujście za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed Sądem. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.


Podkom. Żaneta Kowalska/KPP Piła


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znający życieTreść komentarza: To nieprawda.Każda potwora znajdzie amatora.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:10Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oddz. zakaźnyTreść komentarza: Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Wiedźma WielepczynaTreść komentarza: O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent Szare JajoTreść komentarza: Jest.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: PinkertonTreść komentarza: Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:37Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama