Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Artyści pokazali obrazy namalowane na plenerze

HERCOWO  „Wyspy polskości”. Plener zakończony wystawą
Artyści pokazali obrazy namalowane na plenerze

W Hercowie (Kościerzyn Wielki, gm. Wyrzysk) zakończył się plener malarski „Wyspy polskości”. Artyści zorganizowali wystawę powstałych w czasie pleneru prac. Te zachwyciły oglądających.

Do Hercowa BWAiUP zaprosiło artystów z Torunia, Szczecina, Koszalina, Krakowa, Trzcianki, Piły, Chodzieży. Opiekunką pleneru była dr hab. Elżbieta Wasyłyk, prof. szczecińskiej Akademii Sztuki.

- Jest mi niezwykle miło, iż mogę przebywać w tak zacnym gronie artystów.  Ujęły mnie obrazy, które państwo prezentujecie. To wielka rzecz. Dziękuję wam wszystkim, że przyjęliście zaproszenie na ten plener, że nas tutaj odwiedziliście, że zaszczyciliście nas obecnością. I cieszy mnie niezmiernie, że coś z tego pleneru zostawicie w powiecie pilskim - a z tego, co mi wiadomo, zostanie u nas połowa powstałych tu prac. To wielka wartość. Myślę, że to nie ostatnie wydarzenie artystyczne w tym miejscu - mówił Kazimierz Wasiak, przewodniczący Rady Powiatu Pilskiego, który wraz z Przemysławem Pochylskim, członkiem Zarządu oraz radną Iwoną Schulz gościli na uroczystym wieczorze kończącym malarski plener w Hercowie.

Spotkanie z artystami pełne było niespodzianek. Artyści przygotowali poplenerową ekspozycję, na której każdy zaprezentował swoje dwa lub więcej obrazów powstałych w czasie pleneru. 

- To niezwykła okoliczność - pierwsza prezentacja tych prac. Skąd pomysł na plener pod taką nazwą? Jak wiemy, ziemie należące obecnie do powiatu pilskiego trafiły pod zabór pruski w 1772 r. i pozostawały w nim do 1 sierpnia 1919 r., a sama Piła i tereny obecnej gminy Szydłowo aż do 1945 r. Opierać się przez półtora wieku (w Pile i miejscowościach Gminy Szydłowo przez 173 lata) zorganizowanej akcji germanizacyjnej nie było łatwo. Pomimo usilnych wysiłków zaborca nie zdołał jednak pokonać ducha polskości i wielu miejscach polska spuścizna przetrwała okres niewoli. Udało się to właśnie dzięki wyspom polskości, a były nimi i miejscowości, i miejsca, budynki, obiekty które mieliście państwo okazję odwiedzić podczas wycieczki po powiecie pilskim. To miejsca, jak np. wsie Morzewo czy Gromadno, które oparły się germanizacji i przez samych zaborców nazywane były „wyspami polskości”. W okresie świętowania przez nasz kraj 100-lecie Niepodległości, chcieliśmy o tych miejscach przypomnieć i przywrócić pamięć dzisiejszym pokoleniom o historii ziem należących do obecnego powiatu pilskiego - mówi Edmund Wolski, dyrektor BWAiUP.

Ta sztuka naprawdę się udała. Artyści docenili pomysł. Wszyscy też z szacunkiem i podziwem wypowiadali się także o Romanie Chwaliszewskim, historyku i regionaliście, który towarzyszył artystom w objazdowej wycieczce po wspomnianych „wyspach polskości” i którego wiedzą i gawędziarskim talentem zwyczajnie się zachwycili. 

- Nigdy nie powstałby obraz, który tutaj w Hercowie namalowałam, gdyby nie pan Roman Chwaliszewski. Jego opowieść była dla mnie bezpośrednią, niezwykle silną inspiracją – mówiła Renata Wojnarowicz, artystka, malarka z Piły. 

- Drzemie we mnie natura historyka, stąd przyjęłam ten temat z niezwykłą radością. Dziękujemy panu Chwaliszewskiemu. Rozległa gawęda, którą nas uraczył, dla wielu z nas była źródłem artystycznych inspiracji. Dziękuję także wszystkim uczestnikom. To był bardzo ciekawy czas, a dla mnie również było to nowe doświadczenie – mówiła Elżbieta Wasyłyk, komisarz pleneru, prof. Akademii Sztuki w Szczecinie i etatowy plastyk BWAiUP w Pile.

Artyści, którzy uczestniczyli w plenerze, podziękowali z kolei Elżbiecie Wasyłyk za zaproszenie do Hercowa, dyrektorowi BWA Edmundowi Wolskiemu za organizację wydarzenia, a właścicielce Dworku w Hercowie, pani Elżbiecie Nowak za niezwykle gościnne przyjęcie. W imieniu artystów właścicielce podziękował Alfred Aszkiełowicz, ofiarując jej jedną ze swoich prac.

- Spędziliśmy tu wspaniały czas. Pani Elżbieta to niezwykła osoba, serdeczna, gościnna i niebywale gotuje! – mówili artyści – Na zewnątrz było bardzo zimno. I pod względem pogodowym była to szkoła przetrwania, zwłaszcza dla Magdy Chomiak z Torunia, która malowała cały czas pobytu tutaj autentycznie w plenerze – dodawali.  

Zdjęcia Magdaleny Chomiak siedzącej przy drodze na ziemi i malującej okoliczne pola już obiegły internet… A niebawem będzie okazja zobaczyć efekty jej pracy i wszystkich pozostałych artystów - pierwsza publiczna prezentacja części prac już 11 listopada w Galerii BWA podczas koncertu rocznicowego, a wystawa poplenerowa prac wszystkich uczestników pleneru w marcu 2020 roku.

 Powstały obrazy wspaniałe. Pokazują one powiat pilski, jego obiekty, pejzaże, przetransformowane przez świadomość i wrażliwość artystów, ich sposób patrzenia na współczesność w kontekstach historycznych.  Jolanta Kuszaj z Torunia namalowała m.in. zabytkowe, osieckie wiatraki wtopione w zielony pejzaż pól powiatu; fabularne i jednocześnie bardzo malarskie ujęcie płonącego wiatraka oglądamy na płótnie Renaty Wojnarowicz; Elżbieta Wasyłyk postawiła na architekturę – Górka Klasztorna w nasyconych, agresywnych barwach po prostu zachwyca. Barbara Pierzgalska – Grams zaprezentowała cykl pasteli z opisami „wysp polskości”… Warto będzie obejrzeć tę ekspozycję w całości.   

Wszyscy uczestnicy pleneru otrzymali pamiątki od Powiatu Pilskiego: m.in. albumy z fotografiami Doliny Noteci, mapy powiatu itp.

Plener malarski „Wyspy polskości” dofinansowano ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022 w ramach „Programu Dotacyjnego Niepodległa”. Razem dla Niepodległej” – wzmacnianie wspólnoty społeczności powiatu pilskiego w oparciu o polską i lokalną historię narodową.”

eKi

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: szczegóły Treść komentarza: Czy 14 kwietnia 2006 na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, Stokłosa powołał Grupę Pościgowo-Szpiegującą 100Kłosy? Czy ustanowił Mariusz Józefa Szalbierza ze wsi Białośliwie 4.I.72 na herszta tej organizacji typu razdiwedki sowieckiej "Smiersz"? Data dodania komentarza: 5.10.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Było, nie minęło Treść komentarza: Minęły 22 lata od powołania Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej (15.07.2004). To dystans jednego pokolenia. Przeciwko temu ruchowi obywatelskiemu Stokłosa zorganizował sitwę nienawistników instytucjonalnych zadaniowanych do upodlania życia poszczególnym osobom zaangażowanym w pracę, której celem było ucywilizowanie działalności Farmutilu, przedsiębiorstwa utylizacyjnego tyleż niezbędnego, co uciążliwego dla wielkich grup mieszkańców północnej Wielkopolski. W sitwie dowódców hejtu szczególną zawziętością i zbrodniczą inicjatywą medialną wyróżnił się Mariusz Józef Szalbierz ze wsi Białośliwie, niegdyś redaktor naczelny Tygodnika Nowego a teraz wydawca i administrator portalu faktypilskie.pl i miesięcznika o cechach ulotki reklamowej. Jako totumfacki Stokłosy ściga medialnie Janusza Lemanowicza dopuszczając się wobec niego i jego rodziny występków i zbrodni. Te czyny prawo polskie ucieleśnione w sędziach: Płóciennik, Sygrela oceniło jako drobne przykrości. Janusz Lemanowicz uważa inaczej, że są to przejawy dzikości, nieokrzesania, hodowanych wytrwale dla wygodnego życia bez troski o jedzenie, picie i powroty do trzeźwości. Mariusz Szalbierz nie zdobył się choć słowem ujawnić zasadność swojej roboty dyfamacyjnej, nie wytłumaczył się z plugawych epitetów serwowanych w mediach, kiedy ukradł wolność i wyszabrował tożsamość Janusza Lemanowicza zgłaszając go do konkursu Kameleon2005, pomawiając matkę, jakoby była za życia kurwą. Mariusz Szalbierz jest i będzie ścigany za te zbrodnie mimo stosowania cenzury według modelu radzieckiego. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 09:21 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: oferta Treść komentarza: Krótki wykład Barabasza o obrotach sfer niebieskich nie uwzględnił, wobec czego i jak kręci się jego współprowadzący ten upadający program publicystyczno - satyryczny. A on kręcie się wokół kiełbasy ze spadów, kaszanki i Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine i soku grapefruitowego na powrót do świata., Data dodania komentarza: 4.10.2026, 17:52 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 20. Autor komentarza: O! Mariusz! Treść komentarza: Jak tak patrzę na Mariusza wlewającego, to widać z grymasu, że on chyba żałuje tego płynu na straty wylanego. A by przerobił na miazmaty i kupę! Data dodania komentarza: 4.10.2026, 17:44 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21. Autor komentarza: upadek państwa Treść komentarza: Dzień dobry w niedzielę. Czy są jakieś nowe informacje o wyroku Mariusza Sygreli z błędami? I nic nie można zrobić, poprawić, bo co sąd zasądzi, to klops! Data dodania komentarza: 4.10.2026, 17:38 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21. Autor komentarza: żal Treść komentarza: To prorocze względem Czarzastego, który żalił się, że musiał srać w polu. Nie zaglądaj za stodołę bo zobaczysz tyłki gołe. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 12:12 Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 21.
Reklama
Reklama