Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

PUSS – dumna nie tylko z kolejnej inauguracji!

Futbol, futbol, futbol, przeżyjmy to jeszcze raz, w to dzisiaj gra cały świat, bo dobry mecz to piękna rzecz – w hali niegdysiejszej PWSZ, dziś już PUSS, rozlegał się głos legendy polskiej piosenki. Jej ponadczasowy przebój oznajmiać mógł tylko jedno – przed nami pierwsze wydarzenie sportowe w nowym roku akademickim 2019/20. Chwilę później rozległ się pierwszy gwizdek rektora pilskiej uczelni Donata Mierzejewskiego…
PUSS – dumna nie tylko z kolejnej inauguracji!

 

Powody do dumy, satysfakcji mają nie tylko studenci, ale i decydenci Państwowej Uczelni Stanisława Staszica. Podpisanie porozumień w kwestii kolejnych stypendiów dla najlepszych sportowców uczelni, to wielka zasługa Grażyny Sobieraj, właścicielki Firmy GRAPIL oraz mec. Krzysztofa Wyrwy, szefa Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych w Pile!

JM Rektor dr hab. Donat Mierzejewski, profesor Państwowej Uczelni Stanisława Staszica w Pile nie kryje wielkiej satysfakcji.

- Pani Grażyna Sobieraj, to sprawdzony przyjaciel naszej uczelni. Od roku 2014 wspiera młodych studentów – sportowców. I w tym roku postanowiła przyznać dwa stypendia. Jedno dla Katarzyny Wiszniewskiej, studentki III roku fizjoterapii, utytułowanej judoczki, drugie dla Susane Lachele, studentki I roku fizjoterapii, srebrnej medalistki HMP do lat 20 w biegu na 400 m, brązowej medalistki ME do lat 20 w sztafecie 4 x 40 m. Obie studentki są członkiniami kadry narodowej – podkreśla Rektor.

A mecenas Wyrwa? To także wielki przyjaciel sportu w Pile. Jego przychylność, wsparcie wielu dyscyplin sportu w grodzie Staszica znane jest od lat.

Tutaj Krzysztof Wyrwa, który przypomnijmy - w latach studenckich był medalistą Akademickich Mistrzostw Polski w judo!!!, przyznał także dwa stypendia dla studentów. Pierwszym z nich jest Tomasz Drzewiecki, student I roku studiów magisterskich na kierunku praca socjalna, aktualny Akademicki Mistrz Polski w wadze do 90 kg, drugim jest Adam Stodolski, nowy nabytek PUSS, student I roku ekonomii, aktualny Mistrz Polski juniorów, brązowy medalista ostatnich MP seniorów.

Stypendia dla w/w przyznał także JM Rektor dr hab. Donat Mierzejewski!

- Mają zatem nie małe powody do zadowolenia nowi pilscy studenci sportowcy, którzy postanowili pozostać w macierzystych klubach i rozpocząć studia w Państwowej Uczelni Stanisława Staszica w Pile. W trakcie inauguracji roku akademickiego 2019/2020 najlepsi sportowcy pilskiej uczelni odebrali stypendia sportowe za wysokie wyniki uzyskane w roku poprzednim – uważa Andrzej Grzesik

- To bardzo dobrze, że utalentowani młodzi sportowcy pozostają w naszym mieście, tu mogą dalej kontynuować naukę, studiować, a dzięki wsparciu sponsorów , rozwijać swoją karierę sportową –dodaje kierownik Uczelnianego Centrum Sportu i Rekreacji PUSS.

Sportową część akademickiej inauguracji roku 2019/2020, tradycyjnie już uświetnił wielki mecz, w którym wykładowcy PUSS zmierzyli się w meczu halowej piłki nożnej ze studentami, nota bene z 9 drużyną ostatnich AMP!

Pierwszemu wydarzeniu sportowemu towarzyszyły duże emocje.

Kadrę wykładowców swoim uczestnictwem zaszczycili: dr. Paweł Dahlke, dr. Jarosław Kołodziej, dr. Michał Bania, mgr. Andrzej Grzesik, Paweł Krzewiński, Paweł Łojewski oraz trener reprezentacji futsalu PUSS Maciej Konert.

W drużynie studentów zobaczyliśmy takich graczy jak: Miłosz Wylegała, Kamil Nowakowski, Marcin Ciesielski, Maciej Chromiec, Adrian Mielec, Jakub Lewandowski oraz Radosław Meller.

W ocenie JM Rektora Uczelni dra hab. Donata Mierzejewskiego, który symbolicznym gwizdkiem rozpoczął zmagania sportowe, pierwsza połowa meczu wyglądała bardzo obiecująco dla „starszych panów”, którzy do końca ambitnie walczyli o każdą piłkę. Był też dodatkowy konkurs rzutów karnych, napoje chłodzące i ciasto!

Nie zabrakło wzajemnych pochwał i sportowych komplementów.

Tak trzymać!

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pusycat Dolls 24.10.2019 23:00
PUSS ???? Ktoś miał chyba nieźle w czubie ustalając taką nazwę dla szkoły wyższej :)))

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: -.. ..- .--. .-Treść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 18:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: -.. ..- .--. .-Treść komentarza: Ja Henryk Tadeusz (Tomasz) Rżniączka właściciel firmy Muraflit zlokalizowanej przy drodze krajowej DK10, będącej przez dekady utrapieniem smrodowym dla wielkich grup społecznych regionu północnej Wielkopolski, wielki senator i niepierduśnik z politycznego targowiska, będąc oskarżonym na ławie oskarżonych o ciężkie występki i zbrodnie w sprawie karnej III K 445/08 sądu okręgowego w Poznaniu, poważyłem się złożyć przed sądem oświadczenie znieważające w tej sprawie karnej świadka Krystynę Lemanowicz oraz jej rodzinę w tym szczególnie synów, których pomówiłem o handel narkotyków, złodziejstwo w sklepach futrzarskich i podałem fałszywą informację, że ci dwaj synowie byli karani za handel narkotykami. Ponadto znieważyłem brata Krystyny Lemanowicz, że ukradł w Wałczu hotel Widok. Dzisiaj ja Henryk Tadeusz (Tomasz) Rżniączka, już po odsiadce powinienem przeprosić tych obywateli Rzeczypospolitej ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 18:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: psychologia marzeńTreść komentarza: Jest coś zagadkowego w bieganinie, wędrówkach Mariusza za Krystyną z SEPZN. Przypomnijmy, że w sierpniu roku 2013 wspólnie i w porozumieniu z Peregrinusem Jerzym Utkinem, któremu staje tylko przy żonie, zawędrował na dłużej do Tuczna, żeby ją zdybać w procedurze niewydawania paragonów w barze "Plaża Ty i Ja". Podobno ukrytym celem Mariusza było uskutecznienie marzenia choćby popatrzenia na atrakcyjną damę o wielkiej urodzie i fascynującej osobowości. Przypomina się wierszyk: "Chciałbym przy pani ...uchnie być takim drobnym amantem / Co się go wpuszcza przez kuchnię, zanim się puści go kantem...".Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Toruń - Iława bez wizyTreść komentarza: Ja bym z moim zespołem poszukiwaczy prawdy opowiedział się za wielką postacią pana Szalbierza. Otóż on w swojej pogoni za wartościami smagał rózgą moralności panią Krystynę z SEPZN, która latem 2006 z tarasu baru U Doroty dała światu wieść, że jakiś zachlany w trupa konsument wytoczył się z "Baru u przestępcy" i zaległ w zaroślach po drugiej stronie drogi krajowej 10. W moralnym oburzeniu Mariusz Szalbierz łajał obywatelkę Krystynę ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej za to, że nie pobiegła w poprzek drogi krajowej 10 uratować nieboraka zapitego w trupa. W swojej pogoni za wyższymi wartościami uczynił ten gest solidarności z pijakiem we wrześniu 2012 roku w artykule "A tu właśnie leży człowiek". Po sześciu latach należałoby się spodziewać jedynie kości i zębów. Refleks Mariusza Szalbierza jest charakterystyczny dla perypatetyków wędrujących po piwo na kaca po wielkim chlaniu u przyjaciela wielkiego Jack Danielsa w pół drogi między Toruniem a Iławą.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:27Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sodoma i gomoraTreść komentarza: Rewelacje Gasińskiego po jego dwudziestoletniej odsiadce za bzdurne przewiny utwierdzają słuszność poglądu o skurwieniu - według nomenklatury marksistowskiej - tak zwanej nadbudowy, całych tabunów darmozjadów budżetowych, koterii sędziowsko-prokuratorsko-policyjnych, hejterskich trolli medialnych, podpierdalaczy i prowokatorów, przestępczych biznesmenów, sprzedajnych ministrów.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:06Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznym
Reklama
Reklama